Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Paweł Papke: Chcielibyśmy kontynuować współpracę z Krakowem

Paweł Papke: Chcielibyśmy kontynuować współpracę z Krakowem

fot. archiwum

– Kraków ma wspaniały obiekt – Tauron Arenę Kraków. Polski Związek Piłki Siatkowej już kilka razy organizował w niej wydarzenia i zawsze byliśmy pod wrażeniem możliwości hali i zainteresowania ze strony kibiców. To były wspaniałe imprezy i chcielibyśmy kontynuować współpracę z Krakowem – mówi prezes PZPS-u Paweł Papke. Kraków chce być jednym z organizatorów mistrzostw Europy w 2017 roku.

Kraków chciałby tak jak w przypadku mistrzostw Europy 2016 w piłce ręcznej zgarnąć wszystko, tj. mecze Polaków oraz półfinały i finał.



Paweł Papke: Nie mogę zdradzać szczegółów, bo jesteśmy w trakcie negocjacji. Próbujemy znaleźć kompromis, który zadowoli i nas, i samorząd. Kraków jest pięknym, rozpoznawalnym, historycznym miastem. Teraz dzięki hali, fantastycznym kibicom i siatkówce promuje się nie tylko w kraju, ale i w świecie jako miejsce przyjazne sportowi oraz aktywnej turystyce i rekreacji. Mieliśmy tego znakomity przykład podczas mistrzostw świata. Choć w Krakowie nie grali Polacy, to przecież podczas meczów np. Amerykanów, Włochów czy Francuzów hala była pełna.

Podczas mistrzostw świata Polacy grali w pierwszej fazie grupowej w najmniejszej hali. Teraz też zdecydują pieniądze?

Wtedy decydowały nie tyle pieniądze, ile przede wszystkim deklaracja rozbudowy Hali Stulecia. Wrocław jednak z przyczyn niezależnych nie przeprowadził modernizacji, ale umowa została wcześniej podpisana. Teraz głównym miastem, gdzie chcielibyśmy zlokalizować ME, jest Kraków.

Co zdecyduje, jeśli nie pieniądze?

Najważniejsza będzie dostępność dla kibiców i pojemność hali, bo chcemy, by jak największa liczba fanów, także tych zagranicznych, mogła obejrzeć spotkania na żywo. Po drugie, liczymy się też z opiniami naszych zawodników. Chcemy, by grali tam, gdzie czują się najlepiej. Pieniądze są równie istotne, bo pozyskanie i zorganizowanie ME to wydatek kilkunastu milionów złotych. Z Ministerstwa Sportu na razie nie możemy liczyć na żadne dodatkowe pieniądze. Musimy sami znaleźć pieniądze na turniej.

Kraków za mistrzostwa świata w 2014 roku zapłacił ok. 4,5 mln zł, choć nie miał Polaków. To ile teraz może kosztować miasto najbogatszy pakiet?

Miasta nabywają od nas usługę promocyjną i na to idą ich pieniądze. Związek musi znaleźć fundusze na całą kosztowną część logistyczną – hotele, przeloty, wyżywienie, obsługa meczów. Musimy liczyć wyłącznie na siebie i pomoc sponsorów. W tej chwili niezręcznie mi mówić, ile miasto musiałoby zapłacić, by gościć Polaków. Właśnie jesteśmy w trakcie partnerskich rozmów z władzami Krakowa. Zrobiliśmy już w Tauron Arenie Kraków sporo imprez i były oceniane najwyżej, jak to możliwe. Aspekt finansowy naprawdę nie jest najważniejszy.

Miasto podpisało umowę przedwstępną na organizację turnieju finałowego Ligi Światowej…

Mecze LŚ łącznie z ewentualnym turniejem finałowym byłyby w pakiecie z mistrzostwami Europy. W ciągu kilku tygodni Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) powinna zdecydować, kto zorganizuje finał – oprócz Polski starają się Iran i Argentyna.

Więcej w serwisie krakow.sport.pl

źródło: krakow.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved