Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Paweł Gradowski: Byłbym rozgoryczony, gdybyśmy zajęli ósme miejsce

Paweł Gradowski: Byłbym rozgoryczony, gdybyśmy zajęli ósme miejsce

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Powiedzieliśmy na konferencji, która była zorganizowana przed sezonem, że priorytetowym zadaniem naszego zespołu jest dostarczenie bielskim kibicom częściej radości niż zawodu, bo przez te ostatnie pięć lat, które BBTS grał w PlusLidze, nasi kibice rzadko mogli cieszyć się ze zwycięstw a zdecydowanie więcej było porażek. W tym roku pomimo tego, że to jest I liga, udało nam się zdecydowanie więcej meczów wygrać niż przegrać i przynajmniej z tego powodu możemy być zadowoleni – powiedział podsumowując sezon Paweł Gradowski, trener BBTS-u Bielsko-Biała.

BBTS Bielsko-Biała w rywalizacji o 5. miejsce zmierzył się z Exact Systems Norwidem Częstochowa. W grze do dwóch zwycięstw dwukrotnie lepsi byli bielszczanie, zachowując tym samym swoją pozycję po fazie zasadniczej. – Nie zrealizowaliśmy wewnętrznego planu, ponieważ nasz wewnętrzny drużynowy plan, niepostawiony przez zarząd, to była czwórka. Mieliśmy być w najlepszej czwórce I ligi Pucharu Polski i rozgrywek PLS-u. Pierwszy cel udało się zrealizować, byliśmy nawet trochę wyżej, natomiast ten ważniejszy nie. Jestem zadowolony po ostatnim meczu, że kiedy zresetowaliśmy się po tej porażce ze Ślepskiem Suwałki udało się przekonać cały zespół, że teraz walka o piąte miejsce to nasza walka o pierwsze – podsumował trener Paweł Gradowski. Ja zupełnie nie zgadzam się z opiniami, że nie warto walczyć o to 5. miejsce. Zdecydowanie bardziej cieszę się, że zajęliśmy piątą lokatę dla Bielska-Białej a nie ósmą. Byłbym rozgoryczony, gdybyśmy zajęli ósme miejsce, bo nie zasłużyliśmy na to, żeby na nim być, szczególnie, że po rundzie zasadniczej byliśmy na piątym – dodał trener BBTS-u Bielsko-Biała.



Bielszczanie w ćwierćfinałach trafili na drużynę z Suwałk. Chociaż w fazie zasadniczej Ślepsk nie znalazł sposobu na BBTS, w play-off podopieczni trenera Mielnika wygrali wszystkie trzy mecze, tracąc jedynie seta. – Na gorąco mogę powiedzieć, że nasze umiejętności i pech oraz dobra gra zespołu z Suwałk spowodowały, że nie udało nam się przejść tej drużyny. Zdecydowanie, gdybym się cofnął w czasie, to za każdym razem chciałbym grać ponownie z suwałczanami, z nikim innym, mimo że teraz Ślepsk, czego im gratuluję, gra bardzo fajnie. Dalej chciałbym przeprowadzić tę rywalizację z nimi, nasza drużyna na pewno nie boi się zespołu z Suwałk i moglibyśmy z nimi spokojnie grać. Szkoda, że nie mogliśmy tego zrobić w pełnym składzie, z naszym najlepiej punktującym zawodnikiem, ale to, że Oleg był kontuzjowany, to nie wina Suwałk, tylko chwili. Oleg był kontuzjowany tylko przez moment, niestety tak się złożyło – stwierdził szkoleniowiec bielszczan.

BBTS w sezonie 2012/2013 zajął drugie miejsce w I lidze i awansował do PlusLigi. W ekstraklasie bielszczanom nie wiodło się najlepiej. W sezonie 2017/2018 wygrali sześć meczów, przez co spadli na zaplecze. W dobiegających końca rozgrywkach I ligi BBTS w fazie zasadniczej wygrał 16 z 26 meczów a po porażce w ćwierćfinale nie przegrał już żadnego spotkania. – Wiem, że kibice czy Bielsko nie są zadowoleni, że jesteśmy na piątym miejscu, ale też pewnie już nikt nie pamięta – powiedzieliśmy na konferencji, która była zorganizowana przed sezonem, że priorytetowym zadaniem naszego zespołu jest dostarczenie bielskim kibicom częściej radości niż zawodu, bo przez te ostatnie pięć lat, które BBTS grał w PlusLidze, nasi kibice rzadko mogli cieszyć się ze zwycięstw a zdecydowanie więcej było porażek. W tym roku pomimo tego, że to jest I liga, udało nam się zdecydowanie więcej meczów wygrać niż przegrać i przynajmniej z tego powodu możemy być zadowoleni. Chociaż na pewno piąte miejsce nie jest szczytem marzeń naszych wiernych kibiców – zakończył Paweł Gradowski.

źródło: bbtsbielsko.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved