Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Paweł Frankowski: Mieliśmy ambicje związane z walką w finale Pucharu CEV

Paweł Frankowski: Mieliśmy ambicje związane z walką w finale Pucharu CEV

fot. Michał Szymański

– Mieliśmy wielką szansę na zdobycie pucharu. W drużynie była wielka chemia i świetna atmosfera, byliśmy znakomicie przygotowani do walki w końcówce sezonu. Mieliśmy wielkie nadzieje i ambicje związane z walką w półfinale, a potem finale Pucharu CEV. Szkoda, że nie mieliśmy okazji dokończyć tych rozgrywek – powiedział Paweł Frankowski, prezes Grupy Azoty Chemika Police.

Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) w końcu podjęła ostateczną decyzję dotyczącą europejskich pucharów w sezonie 2019/2020. Ze względu na pandemię koronawirusa nie zostaną one dokończone. Zatem Grupa Azoty Chemik Police nie rozegra już półfinałowych starć z Volero Le Cannet. Według prezesa zachodniopomorskiej drużyny to słuszna decyzja. – Nie jestem wirusologiem, nie znam się na medycynie. Wszędzie widzę jednak panikę i strach związane z epidemią koronawirusa. Na każdym kanale telewizyjnym mówi się tylko o tym. Może za dużo i zbyt czarnych barwach, bo ludzie wpadają w panikę. Abstrahując jednak od tego, że media niepotrzebnie wprowadzają atmosferę paniki, której ludzie ulegają, szansa na dokończenie rozgrywek w jakiejkolwiek formule wydaje się nierealna. Innej decyzji się nie spodziewałem – podkreślił Paweł Frankowski.



Nie ukrywa on, że początkowo pojawił się pomysł rozegrania turnieju finałowego w Pucharze CEV, ale sytuacja z pandemią była na tyle dynamiczna, że nie udało się go wcielić w życie. – W lutym w rozmowie z jednym z działaczy CEV zaproponowałem alternatywne rozwiązanie, którym byłby turniej finałowy z udziałem czterech najlepszych zespołów Pucharu Konfederacji w Berlinie. Każdy rozegrałby z każdym mecz, a najlepsza drużyna zostałaby triumfatorem rozgrywek. Wtedy w Niemczech sytuacja nie była tak dramatyczna jak teraz. Niestety, w tym momencie byłoby to nie do przeprowadzenia. Przyjmujemy zatem ze zrozumieniem decyzję CEV – dodał prezes Chemika.

CEV zaproponowała pomoc klubom biorącym udział w europejskich rozgrywkach, ale na razie brakuje trochę konkretów, a wiele kwestii nie jest dostatecznie jasnych. – Z dokumentu, który przysłano nam do klubu niewiele wynika. Są tam różne informacje, ale nie do końca jasno sprecyzowane. Jest na przykład zapowiedź obniżki o 50 procent opłat licencyjnych za zatrudnienie w klubach zagranicznych zawodniczek, ale w dokumencie jest także logo FIVB. Czy mamy rozumieć, że CEV współpracuje z federacją międzynarodową i także FIVB o połowę zmniejszy opłaty? A to ważne, bo właśnie licencje na rzecz międzynarodowej federacji są znacznie bardziej kosztowne. Mieliśmy w zakończonym sezonie dwie Kubanki (Wilmę Salas i Gyselle Silvę – przyp. red.). Do FIVB musieliśmy zapłacić za nie po 20 tys. franków szwajcarskich. Opłata do CEV wynosi tylko 1920 euro – zaznaczył Frankowski.

Polickie siatkarki znakomicie spisywały się w Pucharze CEV. Wyeliminowały z dalszej rywalizacji między innymi Galatasaray Stambuł, miały też dużą szansę nie tylko na dojście do finału, ale też na nawiązanie do sukcesu Muszynianki Muszyna, która wygrała to trofeum, w finale ogrywając Fenerbahce Stambuł. – Mieliśmy wielką szansę na zdobycie pucharu. W drużynie była wielka chemia i świetna atmosfera, byliśmy znakomicie przygotowani do walki w końcówce sezonu. Mieliśmy wielkie nadzieje i ambicje związane z walką w półfinale, a potem finale Pucharu CEV. Podczas starcia z Galatasaray Stambuł sam dałem się ponieść wielkim emocjom i zasiadłem w sektorze z kibicami. To było niezapomniane przeżycie. Szkoda, że nie mieliśmy okazji dokończyć tych rozgrywek. Cóż, pozostaje nam liczyć na dobre występy Chemika w kolejnej edycji Ligi Mistrzyń – zakończył Paweł Frankowski.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: opr. własne, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved