Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Paulina Stojek: Najważniejszy jest wynik końcowy

Paulina Stojek: Najważniejszy jest wynik końcowy

fot. AZS Gliwice

W minioną niedzielę siatkarki AZS-u Gliwice pokonały na wyjeździe WTS Solne Miasto Wieliczka 3:1, co uznano za niespodziankę. – Faktycznie nie jechałyśmy tam w roli faworyta. To Wieliczce, choćby ze względu na wysokie miejsce w tabeli oraz znakomity początek sezonu, dawano więcej szans, ale dla nas był to tylko dodatkowy bodziec motywujący. Mocno podbudowała nasze morale też wygrana z Opolem, co przełożyło się na naszą dobrą postawę w Wieliczce – ocenia mecz Paulina Stojek.

Dzięki trzem zdobytym punktom akademiczki przesunęły się na szóste miejsce w tabeli. Nie tylko to jednak jest ważne. – Jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ nasza gra zaczyna się kleić i widać to coraz wyraźniej z meczu na mecz. Myślę, że nie pokazałyśmy jeszcze nawet połowy naszych umiejętności, natomiast widać progres – przekonuje zawodniczka, która na parkiecie występuje z nr 7. W meczu tym nie wszystko jeszcze funkcjonowało jak należy. Gliwiczanki potrafiły wypracować sobie nawet pięciopunktową przewagę, by ją potem roztrwonić. – Siatkówka jest piękną dyscypliną, jednak ma ona to do siebie, że czasem traci się punkty seriami. Do tego dochodzą błędy własne, momenty rozkojarzenia i w konsekwencji niespodziewanie przegrywa się nawet sety. Musimy cały czas pracować, aby te błędy się nie pojawiały w naszej grze, a przynajmniej nie seriami. W pierwszym secie Wieliczka znakomicie wykorzystała nasze słabości. W drugim już tych błędów popełniłyśmy mniej, co przełożyło się na zwycięstwo – tłumaczy Paulina Stojek.



Co takiego zmieniło się w grze akademiczek, że trzeci i czwarty set wygrały w przekonujący sposób? – Nic się nie zmieniło. Przestałyśmy po prostu psuć i oddawać piłki za darmo przeciwnikowi – stwierdza siatkarka AZS-u. Paulina Stojek w poprzednim sezonie broniła barw zespołu z Wieliczki. Dla niej ten mecz był więc też sentymentalną podróżą w niedaleką przeszłość. – Grałam w tej hali cały ubiegły sezon, czułam się więc w niej dobrze, choć wiem, że drużynom przyjezdnym gra się tam niewygodnie. Dodatkowo kibice wraz z trenerką oraz dziewczynami przywitały mnie bardzo ciepło, za co im serdecznie dziękuję i nigdy tego nie zapomnę – zaznacza wychowanka Wisły Kraków.

W Wieliczce nie grają wybitne siatkarki, ale zespół ten pokazał, że może być groźny dla każdej drużyny. – Trenerka Kasia robi tam świetną robotę. Przy niej młode zawodniczki zrobią na pewno ogromny postęp sportowy i mentalny. Trzymam za Wieliczkę kciuki, bo zawsze będę czuła do tej drużyny sentyment – zaznacza skrzydłowa AZS-u Gliwice. Z racji tego, że Stojek w poprzednim sezonie broniła barw Solnej, mogła pomóc trenerem w rozpracowaniu przeciwnika. – Nie ukrywam, że co nieco o dziewczynach wiedziałam i podzieliłam się tym z nimi. Natomiast skład Solnej uległ delikatnej zmianie, więc przygotowywałyśmy się na podstawie nagrań z wcześniejszych meczów Wieliczki – ujawnia krakowianka.

Paulina Stojek rozegrała bardzo dobry mecz, za co otrzymała nagrodę MVP, pierwszą w barwach AZS-u, ale nie w karierze. – Zgadza się, zostałam wyróżniona, za co bardzo dziękuję tym, którzy dokonywali wyboru. Szczerze powiedziawszy, to nie wiem, ile ich mam, ale moja mama zrobiła sobie taką specjalną półkę, na której postawiła wszystkie puchary, dyplomy i statuetki. Najważniejszy jest wynik końcowy, ale dodatkowe wyróżnienie jest nagrodą za ciężką pracę oraz uwieńczeniem wygranej – przyznaje siatkarka. W najbliższą sobotę o godz. 17:00 w nowej hali Ośrodka Sportu Politechniki Śląskiej Akademiczki podejmować będą zespół zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki. Rywal teoretycznie dużo słabszy niż Wieliczka. – Z NOSiR-em zmierzyłyśmy się na turnieju w Węgrowie i wtedy okazałyśmy się lepsze. Nie możemy jednak patrzeć wstecz i trzeba się przygotować na ciężką walkę, gdyż nie jest to łatwy przeciwnik i posiada on w składzie doświadczone zawodniczki, takie jak Anna Sołodkowicz czy Małgorzata Zaciek, które na pewno są sporym zagrożeniem – ocenia najbliższego rywala Paulina Stojek.

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved