Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Paulina Maj-Erwardt: Powinnyśmy trzymać bardziej stabilną formę

Paulina Maj-Erwardt: Powinnyśmy trzymać bardziej stabilną formę

fot. Michał Szymański

Bardzo ciekawy pojedynek rozegrany został w niedzielę w Policach. Ostatecznie po tie-breaku siatkarki Grupy Azoty Chemika Police pokonały ŁKS Commercecon Łódź. – Nie potrafiłyśmy utrzymać jednego poziomu przez wszystkie sety. Cieszy nas wynik, że mimo wszystko dwa punkty są u nas. Dla mnie może to nie mecz sezonu. Wydaje mi się, że powinnyśmy trzymać bardziej stabilną formę przez wszystkie sety– powiedziała po meczu Paulina Maj-Erwardt, która odebrała statuetkę dla najlepszej zawodniczki spotkania.

Dopiero tie-break wyłonił zwycięzcę spotkania pomiędzy Grupą Azoty Chemikiem Police a ŁKS-em Commercecon Łódź. Zespoły wygrywały sety na zmianę a w tie-breaku warunki dyktowały już gospodynie. Również w pierwszym meczu tych zespołów w sezonie 2019/2020 Chemik wygrał, dzieląc się punktami z łodziankami. – Na pewno ŁKS zagrał o wiele lepiej. Bardzo fajnie działał im system blok-obrona, parę fajnych, efektownych akcji wyciągnęły. My czasem miałyśmy problemy na side-oucie, ale to historia. Teraz trzeba się przygotować do następnego meczu – skomentowała Paulina Maj-Erwardt. – Troszeczkę falował ten mecz. Lepsza nasza gra, lepsza ŁKS-u, nie potrafiłyśmy utrzymać jednego poziomu przez wszystkie sety. Cieszy nas wynik, że mimo wszystko dwa punkty są u nas. Dla mnie może to nie mecz sezonu. Wydaje mi się, że powinnyśmy trzymać bardziej stabilną formę przez wszystkie sety– dodała MVP niedzielnego meczu w Policach.



Był to drugi w krótkim czasie mecz pomiędzy Chemikiem a ŁKS-em w Policach. Wcześniej w spotkaniu Pucharu Polski policzanki nie dały najmniejszych szans przeciwniczkom. – Myślę, że wyciągnęłyśmy trochę wniosków z tego ostatniego spotkania i przyjechałyśmy tutaj na pewno z chęcią pokazania się z o wiele lepszej strony, niż Pucharze Polski. Myślę, że w dużej części odrobiłyśmy lekcje i pokazałyśmy trochę lepszą siatkówkę – powiedziała Aleksandra Wójcik. Co zdecydowało o tym, że kolejny raz z rzędu lepsze okazały się policzanki? – Myślę, że głowa, bo nam już w końcówce czwartego seta i tie-breaku koncentracja i dokładność trochę siadły a Chemik jest na tyle mocną drużyną, że po prostu to wykorzystał – stwierdziła przyjmująca łódzkiego zespołu.

źródło: Chemik Police TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved