Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Paulina Maj-Erwardt: Mecze po przerwie są bardzo trudne

Paulina Maj-Erwardt: Mecze po przerwie są bardzo trudne

fot. chemik-police.com

– Trzeba na nowo wejść w ten rytm, skupić się na tym, co robimy. Tutaj akurat fajnie to wypaliło, koncentracja była na wysokim poziomie i oto tutaj chodziło – powiedziała po wygranym 3:0 meczu z Muszynianką Muszyna Paulina Maj-Erwardt, libero Chemika Police. Siatkarka wypowiedziała się także na temat ostatnich wydarzeń w Ankarze.

Był to kolejny szybki mecz w waszym wykonaniu. Co było kluczem do tak przekonującego zwycięstwa?

Paulina Maj-Erwardt: – Mecze po przerwie są bardzo trudne, bo trzeba na nowo wejść w ten rytm, skupić się na tym, co robimy. Tutaj akurat fajnie to wypaliło, koncentracja była na wysokim poziomie i o to tutaj chodziło, byśmy wykonywały swoje zadania, grały swoje i nie pozwoliły przeciwnikowi na zbyt wiele.



W lidze jesteście zdecydowanymi dominatorkami i widać, że ta koncentracja jest waszą mocną stroną w tym sezonie ligowym. Rzadko zdarzają wam się momenty rozluźnienia.

 – Ta koncentracja po prostu musi być zachowana. Wiadomo, że wszystkie zespoły, które tutaj przyjeżdżają, chcą nam urwać seta, punkt czy nawet wygrać mecz. My na to sobie pozwolić nie możemy i musimy po prostu bazować na tej koncentracji, ona jest w siatkówce najważniejsza.

Nie da się ukryć, że ta przerwa na reprezentację była widoczna zarówno u was, jak i w zespole z Muszyny.

Dokładnie. Zanim to wszystko wejdzie na właściwe tory, to potrzebujemy nawet kilku spotkań, żeby wejść w ten rytm. Niektóre z nas, jak ja, grały w reprezentacji, więc było nam łatwiej. Dziewczyny miały trzy tygodnie praktycznie samych treningów, więc to nie jest takie proste, a przed nami najważniejsze mecze w Lidze Mistrzyń i Orlen Lidze. Musimy więc się szybko ogarnąć.

Chemik Police dysponuje takim składem, że trener mógł sobie pozwolić na danie odpoczynku zawodniczkom, które grały w Ankarze. Nie wszystkie grałyście w pełnym wymiarze czasowym.

– Dokładnie. Fajne jest to, że dysponujemy takim składem, gdzie każda sobie ufa i trener wie, że nawet jak wpuści zawodniczkę z ławki w trakcie meczu, to ona pokaże klasę na boisku. Jest łatwiej nam i łatwiej jest trenerowi. Mieć taką drużynę to coś wspaniałego.

Teraz wszystkie siły na środę i spotkanie z Pomi Casalmaggiore…

Zgadza się. Dla nas to będzie bardzo ważny mecz, może nam zapewnić on pierwsze miejsce w grupie. To by było coś super, bo potem nam by to fajnie układało dalszą drogę. Koncentrujemy się zatem na tym meczu i mam nadzieję, że wszystkie będziemy w optymalnej formie pozwalającej nam na to, żeby to spotkanie rozstrzygnąć na naszą korzyść.

Będziecie miały za sobą także pełną halę kibiców, to na pewno doda energii.

– Tak, to na pewno jest super sprawa. Włoski zespół też na pewno będzie troszkę zmieszany, bo nie gra dla takiej publiczności, a tutaj na pewno ona dopisze, tak jak to robi do tej pory. Mały wspaniały doping i to pomaga. Obiekt jest duży, jest w nim troszkę chłodno, ale jak ci ludzie przychodzą do hali, to robi się taka ciepła, przytulna atmosfera.

Nie mogę jednak nie wrócić do turnieju w Ankarze. To, co się tam wydarzyło, gdzieś jeszcze siedzi w głowach, czy już staracie się o tym nie myśleć?

Wiadomo, że pojechałyśmy tam spełniać swoje marzenia. Jeżeli, ktoś przeżywa zawód taki jak my, bo się nie udało tych marzeń spełnić, to w środku jednak jest żal i niedosyt. Na pewno przez jakiś czas jeszcze to będzie w nas siedziało. Przynajmniej u mnie jeszcze troszkę tego czasu potrzeba, żeby o tym jakoś zapomnieć, bo dla mnie to było bardzo ważne. Istotne jednak jest to, że jesteśmy zdrowe, teraz musimy skupić się na grze w klubie i sobie to wszystko jakoś poukładać.

Teraz oczywiście pojawia się wiele różnych opinii, większość o radykalnym odmłodzeniu reprezentacji, niektóre zawodniczki rezygnują. Jakie jest pani zdanie na ten temat?

– To jest trudna sprawa. W ciągu ostatnich lat pewne rzeczy powinny zostać zrobione, a nie zostały. Można byłoby gdybać, co by wtedy było. Jednak nie mnie to oceniać. Od tego są ludzie w PZPS-ie, od tego są trenerzy i sztab szkoleniowy, żeby usiąść i przedstawić konkretny plan, jak to ma wyglądać. Na pewno szkoda czasu na kolejne pomyłki. Teraz trzeba się zmobilizować, jeżeli mamy się liczyć w Europie i na świecie, musimy podjąć konkretne działania, które pomogą nam w zbliżeniu się do tej czołówki. Inne zespoły widać, że nad tym pracują, odmładzają. Widać, że musi być to odmłodzenie, musi być praca z młodzieżą. Ja mam nadzieję, że u nas będzie to dobrze rozwiązane i przemyślane.

Są w Polsce młode zawodniczki, które z powodzeniem mogłyby walczyć z najlepszymi w Europie i na świecie?

– Oczywiście, tylko tutaj rozbija się to o pracę, która wygląda różnie. Potrzebne jest także zaangażowanie i charakter, bo bez tego się nie da. W tym sporcie potrzebni są ludzie z charakterem i przede wszystkim muszą tworzyć zespół, same indywidualności nie wystarczą. Jeżeli będzie to jeden wielki kolektyw, to wtedy będzie to inna gra.

Teraz przede wszystkim najważniejszy chyba jest czas na spokojną pracę, cierpliwość i brak nerwowych ruchów.

– Dokładnie tak, nerwy nie są potrzebne, jak się coś nie uda. Jest określony konkretny cel, po drodze są jeszcze mniejsze cele, które mogą, ale nie muszą być zrealizowane. Takie jest moje zdanie, ale co się wydarzy, to zobaczymy. Ja trzymam kciuki, bo uwielbiam grać na poziomie europejskim i światowym. To daje mi takiego „kopa”, taką adrenalinę i wszystkim tego życzę. Chciałabym widzieć nasz zespół, który walczy, który jest zmotywowany do pracy i dobrze się ze sobą czuje.

Jeżeli tylko będzie taka możliwość, to będzie pani dalej częścią tego zespołu?

– Zobaczymy. Ja nie mówię absolutnie nie, to są jednak rozmowy z trenerem. Ze szkoleniowcami akurat mamy dobry kontakt. Ja rozumiem potrzeby trenera, on rozumie moje i wszystko jest na dobrej drodze. Ja jestem na wszystko otwarta.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved