Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Paula Słonecka: Na boisku nie możemy być jak szare myszki

Paula Słonecka: Na boisku nie możemy być jak szare myszki

fot. Bianka Sawoniuk

– Chemik dał nam srogą lekcję siatkówki. Dopiero w trzecim secie zaczęłyśmy grać tak, jak powinnyśmy, czyli z zaangażowaniem. A dziewczyny z Polic były trochę zaskoczone, bo jednak przez pierwsze dwa sety trochę je uśpiłyśmy swoją asekuracyjną grą – powiedziała po porażce z mistrzem Polski zawodniczka Proximy Kraków, Paula Słonecka.

Na pierwsze zwycięstwo w Lidze Siatkówki Kobiet wciąż czeka Trefl Proxima Kraków, który w drugiej kolejce musiał uznać wyższość mistrza Polski. Szczególnie w dwóch pierwszych partiach podopieczne Jakuba Głuszaka zdominowały boiskowe wydarzenia, ale w trzeciej do walki zerwały się gospodynie, które postraszyły faworytki. – Chemik dał nam srogą lekcję siatkówki. W jego składzie są bardzo dobre zawodniczki, aktualne mistrzynie Europy. Wydaje mi się, że dopiero w trzecim secie zaczęłyśmy grać tak, jak powinnyśmy, czyli z zaangażowaniem. A dziewczyny z Polic były trochę zaskoczone, bo jednak przez pierwsze dwa sety trochę je uśpiłyśmy swoją asekuracyjną grą. Dopiero jak w trzeciej partii na boisko weszły dziewczyny z ławki, które bardzo chciały pomóc. Mogłyśmy z faworytem walczyć jak równy z równym – skomentowała Paula Słonecka, według której właśnie determinacja, waleczność i zaangażowanie są tymi cechami, które mogą pomóc Treflowi Proximie w odnoszeniu zwycięstw w kolejnych spotkaniach. – To jest dla nas lekcja, że na każdy mecz musimy wychodzić mocno zmobilizowane i wtedy będziemy mogły walczyć z każdym przeciwnikiem. Nie możemy być na boisku jak szare myszki, ale w końcu musimy pokazać, że zależy nam na zwycięstwie. Mamy na koncie dwie porażki, więc czas w końcu na wygraną – dodała zawodniczka zespołu z Krakowa.



To był dopiero pierwszy mecz podopiecznych Alessandro Chiappiniego przed własną publicznością. Mogły więc odczuwać większy stres, ale same przyznały, że zdecydowanie trudniejsza pod względem emocjonalnym była inauguracja rozgrywek w Łodzi. – Większe emocje i stres towarzyszyły mi w meczu z ŁKS-em, a jak zobaczyłam już, jak wygląda gra w Lidze Siatkówki Kobiet, to skupiałam się tylko i wyłącznie na założeniach, które trener nakreślił nam przed meczem – powiedziała Słonecka, która w pojedynku z mistrzem Polski nie wybiegła w podstawowym składzie. Na boisku pojawiła się w trakcie spotkania, ale zdołała zapisać na swoim koncie cztery punkty. – Jak na razie jestem zawodniczką wchodzącą, ale zawsze staram się wykorzystywać szanse, które dostaje. Byłabym niemądra, gdybym ich nie próbowała wykorzystać. Mam nadzieję, że chociaż w drobnym stopniu mi się to udało – zakończyła Słonecka.

źródło: inf. własna, Proxima TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved