Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Patryk Szczurek: Najważniejsze mecze rozegramy na wiosnę

Patryk Szczurek: Najważniejsze mecze rozegramy na wiosnę

fot. 1liga.pls.pl

– Mecz był dla nas łatwy. Od początku do końca kontrolowaliśmy wynik tego spotkania. Krakowianie pewnie oczekiwali na więcej, ale nasza dobra gra nie pozwoliła im praktycznie na nic – powiedział Patryk Szczurek, rozgrywający Stali Nysa, która jak na razie w Krispol I lidze nie zaznała goryczy porażki.

Trwa dobra passa Stali Nysa, która w miniony weekend odniosła dziesiąte zwycięstwo w dziesiątym meczu. Tym razem recepty na pokonanie podopiecznych Krzysztofa Stelmacha nie znalazła AGH AZS Kraków, która gładko przegrała 0:3, praktycznie w żadnym z setów nie nawiązując zbyt wyrównanej walki z liderem Krispol I ligi. – Mecz był dla nas łatwy. Od początku do końca kontrolowaliśmy wynik tego spotkania. Krakowianie pewnie oczekiwali na więcej, ale nasza dobra gra nie pozwoliła im praktycznie na nic – powiedział Patryk Szczurek, rozgrywający Stali Nysa, która jak na razie w Krispol I lidze kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Po dziesięciu kolejkach straciła tylko jeden punkt, a jej przewaga nad wiceliderem z Lublina wynosi już osiem punktów. – Nigdy nie wiadomo jak potoczy się liga, kolejny mecz i set. Tego nikt nie wie. W sporcie nigdy nie wiadomo, kto wygra mecz, dlatego fascynuje tylu ludzi. My mamy dziesięć meczów do przodu i to na pewno cieszy – dodał zawodnik ekipy z Opolszczyzny.



Dotychczas podopieczni Krzysztofa Stelmacha doznali tylko jednej porażki. Miała ona miejsce w Pucharze Polski z Exact Systems Norwidem Częstochowa. – Ciężko powiedzieć, co było nie tak w tym meczu. Tego dnia byliśmy słabsi od rywali, popełnialiśmy dużo własnych błędów i dlatego Norwid wygrał. Trochę szkoda, że nie udało nam się wygrać, ale mamy inny cel do zrealizowania w tym sezonie – zaznaczył rozgrywający nyskiej drużyny, która w spokoju może przygotowywać się do kolejnych meczów ligowych. – Mamy przewagę, ale czy ona nam coś daje w perspektywie play-off? To w nich zacznie się poważne granie. Życzyłbym nam takiej serii właśnie w fazie play-off – dodał Szczurek.

Przed Stalą derby Opolszczyzny, w których zmierzy się na wyjeździe z Mickiewiczem Kluczbork. W poprzednim sezonie nyscy siatkarze dość niespodziewanie przegrali w Kluczborku, więc teraz liczą na rewanż. Poza tym po drugiej stronie siatki stanie kilku zawodników, którzy jeszcze w poprzednich rozgrywkach zdobywali punkty dla Stali. – Rok temu przegraliśmy 2:3, więc będziemy się chcieli zrewanżować za tamto niepowodzenie. Jednak to już zupełnie inna drużyna niż w poprzednim sezonie. Będą znajome twarze. „Buła” z „Pinczem” grają na razie dobry sezon, więc będziemy musieli się mocno napocić, żeby wygrać na ich terenie – ocenił zawodnik nyskiego zespołu, który w tym sezonie chciałby wywalczyć awans do PlusLigi. – Taki jest cel. Póki co nie ma co wybiegać w przyszłość. Najważniejsze mecze rozegramy dopiero na wiosnę. Na razie skupiamy się na każdym następnym meczu – zakończył Patryk Szczurek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved