Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Patryk Czarnowski: Przed nami trudny tydzień

Patryk Czarnowski: Przed nami trudny tydzień

fot. Sylwia Lis

– Przed nami trudny tydzień, bo zagramy trzy mecze co dwa dni. Do tego dojdą podróże, ale jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni, głodni punktów, więc zrobimy wszystko, żeby je zdobywać – powiedział Patryk Czarnowski, środkowy PGE Skry Bełchatów, przed którą wyjazdowe mecze w Szczecinie, Warszawie i Kielcach.

Siatkarze PGE Skry Bełchatów pożegnali się już z rywalizacją na europejskim froncie. Z batalii w Lidze Mistrzów wyeliminowało ich Cucine Lube Civbitanova. Mimo że włoska drużyna była faworytem, to bełchatowianie mają czego żałować, bo przede wszystkim zwycięstwo w meczu przed własną publicznością mieli na wyciągnięcie ręki. – O Lidze Mistrzów musieliśmy już zapomnieć. Szkoda, tym bardziej że ja cały czas jestem zdania, że byliśmy w stanie wygrać rywalizację z Lube. Oczywiście mecz we Włoszech kompletnie nam nie wyszedł. Trzeba przyznać, że wówczas gospodarze zagrali na bardzo wysokim poziomie. Szkoda mi przede wszystkim meczu w Łodzi, w którym byliśmy blisko odniesienia wygranej. Ale teraz została nam już tylko PlusLiga. Przed nami najważniejsza część sezonu. Zrobimy wszystko, żeby utrzymać się na drugim miejscu na koniec fazy zasadniczej – powiedział Marcin Janusz, który nie ukrywa, że celem na najbliższe pojedynki dla PGE Skry jest przypieczętowanie drugiej lokaty. – Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie miejsce w dwójce, żeby potem na spokojnie przygotowywać formę na najważniejsze mecze w sezonie. Chyba w najbliższych meczach musimy zdobyć sześć punktów, żeby mieć pewny awans do półfinału – dodał rozgrywający wicemistrza Polski.



Podopiecznych Roberto Piazzy czeka mały maraton siatkarski, bo w kilka dni zagrają trzy spotkania. w poniedziałek zmierzą się w Szczecinie z miejscowym Espadonem, w środku tygodnia czeka ich zaległe spotkanie w Warszawie z Onico, a przed świętami pojadą jeszcze walczyć o ligowe punkty do Kielc. – Przed nami trudny tydzień, bo zagramy trzy mecze co dwa dni. Do tego dojdą podróże, ale jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni, głodni punktów, więc zrobimy wszystko, żeby je zdobywać – zaznaczył Patryk Czarnowski, który nie ukrywa, że przy takim natężeniu meczów spore znaczenie może mieć wyrównany skład, bowiem wszyscy zawodnicy mogą być potrzebni w poszczególnych pojedynkach. – Szeroki skład nie jest bez znaczenia. Na pewno każdy z nas będzie miał szansę do gry w tych najbliższych trzech spotkaniach. Mamy mocną drużynę, więc jestem dobrej myśli. Na pewno będziemy chcieli dyktować warunki gry w spotkaniu z Espadonem. Jeśli tak będzie, to zainkasujemy trzy punkty – dodał środkowy bełchatowskiego zespołu.

Podopieczni Michała Gogola nie będą faworytami w konfrontacji z PGE Skrą, ale punkty są im bardzo potrzebne, bowiem wciąż walczą o uniknięcie strefy barażowej. Na pewno więc będą chcieli pokrzyżować plany bełchatowianom, stawiając choćby na ryzyko w polu serwisowym. – To jest bardzo dobra drużyna, która bardzo mocno zagrywa. Dlatego musimy zagrać na sto procent, żeby odnieść zwycięstwo. Nie mamy szans na odpoczynek po przegranym meczu w Lidze Mistrzów z Lube. Zagramy trzy mecze w kilka dni, więc musimy być skoncentrowani od początku do końca – zaznaczył Milan Katić, który nie zamierza lekceważyć najbliższego przeciwnika. Mimo że Espadon w ostatnich tygodniach nie spisuje się najlepiej, to siatkarze Skry przygotowują się na trudny pojedynek. – Wszystkie zespoły potrzebują punktów. Specjalnie na mecze przeciwko nam motywują się dodatkowo. Ale jak zagramy na swoim poziomie, to powinno być dobrze – zakończył serbski przyjmujący wicemistrza Polski.

źródło: inf. własna, skra.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved