Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Patryk Czarnowski: Mogliśmy zamknąć mecz w trzech punktach

Patryk Czarnowski: Mogliśmy zamknąć mecz w trzech punktach

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Indywidualnych akcji było bardzo wiele, myślę, że przede wszystkim przespaliśmy drugiego seta, gdzie praktycznie mogliśmy zamknąć mecz w trzech punktach. Gdybyśmy zagrali konsekwentnie, tak jak w pierwszej odsłonie, moim zdaniem Resovia by się nie podniosła na kolejną partię. Uważam, że przespaliśmy końcówkę – powiedział środkowy Aluronu Virtu CMC Zawiercie, Patryk Czarnowski. W piątek podopieczni Dominika Kwapisiewicza ulegli Asseco Resovii Rzeszów.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli zawiercian, którzy wygrali premierową odsłonę spotkania. – Wydaje mi się, że w Zawierciu nie gra się łatwo i każdy zespół, który tu przyjeżdża, ciężko wchodzi w mecz. My jesteśmy u siebie, więc z tego korzystamy i zagraliśmy lepszy set. Potem Resovia zaczęła prezentować się lepiej i gra się wyrównała – przyznał Nikołaj Penczew. Rzeszowianie byli jednak w stanie poprawić swoją grę i rozstrzygnęli dwa kolejne sety na swoją korzyść – Indywidualnych akcji było bardzo wiele, myślę, że przede wszystkim przespaliśmy drugiego seta, gdzie praktycznie mogliśmy zamknąć mecz w trzech punktach. Gdybyśmy zagrali konsekwentnie, tak jak w pierwszej odsłonie, moim zdaniem Resovia by się nie podniosła na kolejną partię. Uważam, że przespaliśmy końcówkę – stwierdził Patryk Czarnowski.



Podopieczni Dominika Kwapisiewicza byli jednak w stanie doprowadzić do tie-breaka. W nim zwycięstwo odnieśli rzeszowianie, którzy przełamali serię porażek. – Dużo piłek nam wpadło, Resovia sporo kiwała, mają sporo technicznych zawodników, bo Bartman i Marechal nie unikali takiego rozwiązania, oszukując nasz blok. Rzeszowianie w trudnych momentach częściej zagrywali technicznie niż siłowo. Na koniec meczu nasz blok zaczął funkcjonować prawidłowo, bo byliśmy w stanie odczytać zamiary rywali. W pierwszych trzech setach graliśmy praktycznie bez bloku, a bez tego elementu trudno myśleć o obronie. To był główny element, który zadecydował o naszej porażce – podsumował bułgarski przyjmujący.

Co jeszcze mogło zadecydować o porażce zawiercian? – Generalnie byliśmy w wielu miejscach z blokiem, ale w Resovii jest kilku zawodników, którzy potrafią ten blok ominąć, kiwnąć tuż za. Takich piłek mieliśmy sporo, gdzie być może powinniśmy schować ręce albo jakoś inaczej zareagować, ale uważam, że blok – obrona funkcjonował naprawdę dobrze – powiedział środkowy. – Staraliśmy się walczyć o każdą piłkę, być może kilku zabrakło, by wyciągnąć drugiego seta. Na pewno nie zabrakło walki, cóż taka jest siatkówka i po drugiej stronie są naprawdę klasowi gracze, którzy być może w trakcie sezonu mieli swoje problemy – zakończył Patryk Czarnowski.

źródło: Aluron Virtu CMC Zawiercie, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved