Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Patrycja Polak: Nowy rok zaczęłyśmy z czystą kartą

Patrycja Polak: Nowy rok zaczęłyśmy z czystą kartą

fot. Łukasz Krzywański

– Nie jestem zadowolony z tego, jak zaprezentowaliśmy się w tym meczu. Mogliśmy przegrać, ale po walce, a w naszym zespole ewidentnie tej walki zabrakło. Nie byliśmy konsekwentni w grze i zagraliśmy zbyt miękko – powiedział po porażce z Giacomini Budowlanymi Toruń szkoleniowiec Atomu Trefla Sopot, Piotr Matela.

Wszystko wskazuje na to, że w 2017 roku w siatkarki Giacomini Budowlanych Toruń wstąpiła nowa energia. Najpierw pokonały u siebie bialski BKS, a w miniony weekend wywiozły komplet oczek z Sopotu. – Grubą kreską odcięłyśmy poprzedni rok, a nowy zaczęłyśmy z czystą kartą. W pierwszej rundzie Atom Trefl napsuł nam sporo krwi, wysoko zawiesił nam poprzeczkę, chciałyśmy się mu zrewanżować w Sopocie – powiedziała Patrycja Polak, która była jedną z liderek Giacomini Budowlanych, zdobywając w niedzielnym pojedynku aż 15 oczek dla swojego zespołu. O ile w trzeciej odsłonie podopieczne Nicoli Vettoriego od początku do końca kontrolowały boiskowe wydarzenia, o tyle w dwóch pierwszych partiach szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylały dopiero w końcówkach. – W dwóch pierwszych setach gospodynie prowadziły kilkoma punktami, ale zachowałyśmy więcej zimnej krwi, dzięki czemu końcówki rozstrzygnęłyśmy na naszą korzyść – dodała zawodniczka zespołu z Torunia.



Dla sopocianek był to dopiero pierwszy mecz w 2017 roku. Być może z uderzenia wybiła je dłuższa przerwa, ale tak naprawdę kluczowa okazała się ich niemoc w końcówkach. Gdyby w nich pokazały się z lepszej strony, mecz mógłby się zupełnie inaczej potoczyć. – Przez większość meczu graliśmy dosyć dobrze i nie było podstaw do tego, żeby w nasze szeregi wkradała się nerwowość. Nie potrafiliśmy utrzymać koncentracji i oddaliśmy rywalowi inicjatywę – ocenił Piotr Matela, który nie ukrywał rozczarowania tak dotkliwą porażką z beniaminkiem. – Jeśli z tym zespołem potrafiliśmy wygrać na wyjeździe 3:0, to znaczy, że jest on w naszym zasięgu. Nie jestem zadowolony z tego, jak zaprezentowaliśmy się w tym meczu. Mogliśmy przegrać, ale po walce, a w naszym zespole ewidentnie tej walki zabrakło. Nie byliśmy konsekwentni w grze i zagraliśmy zbyt miękko – dodał szkoleniowiec sopockiej drużyny, która po ostatnim niepowodzeniu spadła na dwunaste miejsce w Orlen Lidze.

źródło: atomtrefl.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved