Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Po ostatniej w tym roku kolejce II ligi kobiet

Po ostatniej w tym roku kolejce II ligi kobiet

Ostatnie ligowe mecze w tym roku kalendarzowym rozegrały w miniony weekend siatkarki na II-ligowych frontach. Rok 2016 w najlepszych nastrojach kończą siatkarki, działacze i kibice w Policach, Opolu, Warszawie, Szczyrku i Tarnowie. Jeden mecz w grupie 1. został przełożony na styczeń.

W grupie pierwszej rozegrano w miniony weekend jedynie trzy spotkania, bowiem mecz pomiędzy Alexasem Turek a SKF-em Politechniką Poznańską przełożono na początek stycznia. Zwycięstwo SMS-u Police nad UKŻPS-em Kościan sprawiło, że na czele tabeli nastąpiły zmiany. Trzy punkty policzanek dały im awans na pozycję lidera, dotychczasowy – UKŻPS – spadł na drugą lokatę. Dwa z czterech setów SMS wygrał bowiem dopiero po walce na przewagi. W pozostałych dwóch pojedynkach kibice oglądali po pięć setów. KS Energetyk Poznań zdobył dwa punkty w meczu przeciwko Spójni Stargard, zaś Culmen Chełmno nieoczekiwanie pokonał KS Murowana Goślina. Nie zmieniło to jednak miejsc tych drużyn w zestawieniu grupy pierwszej.



W grupie drugiej rozegrano cztery spotkania, spośród których dwa wygrały gospodynie, a dwa goście. Na niespodziewany opór ze strony outsidera natrafił lider – MKS Świdnica. Zespół z Katowic, nie mając nic do stracenia, rozpoczął spotkanie z wielkim animuszem, od wygrania pierwszej partii. W kolejnej przegrał, ale także grał bez kompleksów i nie poddawał się łatwo, co dało zwycięstwo w trzecim secie. W czwartej partii górą były liderki, doprowadzając do tie-breaka. W decydującym secie lepszy okazał się zespół z Katowic, odnosząc drugie zwycięstwo w lidze. Spotkaniem na szczycie było jednak niewątpliwie starcie AZS-u UNI Opole z Sokołem Radzionków. Zajmujące do tej pory drugą lokatę opolanki po raz drugi w tym sezonie wygrały z tym zespołem za trzy punkty i zajęły fotel lidera. Łaskovia Łask po ubiegłotygodniowej porażce odniósł gładkie zwycięstwo nad Polonią Łaziska. Faworytki spotkania w każdym z trzech setów dominowały na boisku i nawet przez chwilę nie czuły zagrożenia ze strony przyjezdnych. Zespół Częstochowianki uległ natomiast u siebie drużynie KS-u Olimpii Jawor w stosunku 1:3. Po wygraniu trzeciej partii gospodynie pomimo ambitnej gry nie zdołały doprowadzić do tie-breaka. W tej kolejce pauzowała ekipa Zorzy Wodzisław Śląski.

W najciekawszym meczu minionej kolejki w grupie 3 Bluesoft Mazovia Warszawa w derbach stolicy niespodziewanie pokonała 3:1 lidera grupy AZS AWF. Natomiast Orzeł Elbląg ma kolejne trzy punkty na swoim koncie. Elblążanki rozniosły ekipę Sparty Warszawa, pozwalając przeciwniczkom na zdobycie 18 oczek w każdym z trzech rozegranych setów. Do niespodzianki doszło we Włocławku, gdzie gospodynie dość niespodziewanie przegrały z drużyną Siedlec w trzech setach. Przyjezdne dzięki zwycięstwu awansowały na 7. miejsce w grupie. Największe problemy z odniesieniem zwycięstwa miał BAS Białystok, który mierzył się z zespołem Volleya Płock. W tym spotkaniu białostoczanki przegrywały 0:1, a później 1:2, ale doprowadziły do tie-breaka, w którym okazały się lepsze od rywalek (15:8).

Największą niespodzianką w grupie nr 4 była w miniony weekend przegrana AGH Kraków w Siewierzu. Po wygraniu pierwszej partii 25:16 przez przyjezdne mało kto wierzył, że gospodynie spotkania podejmą walkę z wyżej notowanymi rywalkami. Było to jednak zgubne myślenie. Zespół z Siewierza pokazał, że potrafi grać w siatkówkę i po bardzo dobrej grze wygrał dwie kolejne partie i objął prowadzenie w meczu 2:1. Jak jednak przystało na wicelidera, AGH szybko wrzucił drugi bieg i doprowadził do piątego seta. W nim walki nie brakowało, ale to jednak gospodynie okazały się lepsze, wygrywając 15:8. W drugim meczu rozegranym w tej grupie MCKiS Jaworzno podejmował u siebie PLKS Pszczyna. Pierwszy set to świetna gra obu zespołów, która zakończyła się wynikiem 24:26 dla przyjezdnych. Pozostałe sety nie budziły już takich emocji. Całe spotkanie w trzech setach zwyciężyły zawodniczki z Pszczyny. Mecz pomiędzy TKS-em Tychy a Silesią Mysłowice zostanie rozegrany 22 grudnia. W tej kolejce pauzowała ekipa z Zatoru.

Niespodziankami nie sypnęła 10. kolejka spotkań w kolejnym zestawieniu. Wszystkie mecze w grupie piątej zakończyły się w trzech setach. PWSZ Tarnów w swoim ostatnim spotkaniu w tym roku bez straty seta uporał się z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Podopieczne Michała Betlei od początku spotkania narzuciły swój styl gry i nie pozwoliły rywalkom rozwinąć skrzydeł. Jedynie w trzeciej partii przyjezdne stawiały większy opór, ale było to zbyt mało na tak dobrze dysponowaną ekipę gospodyń. Ekipa z Mielca bez straty seta pokonała MOSiR Jasło, ale zwycięstwo nie przyszło zbyt łatwo. Szczególnie dwa pierwsze sety były bardzo wyrównane i zakończyły się zwycięstwem mielczanek po grze na przewagi. W trzecim secie zespół Szóstki kontrolował sytuację i spokojnie wygrały do 16. Jarosławianki zainkasowały kolejne trzy punkty na swoje konto po gładkim zwycięstwie nad drużyną z Radomia. Gospodynie okazały się bardzo gościnne i pomimo ambitnej walki nie zdołały ugrać nawet jednego seta z wyżej notowanymi rywalkami. W innym spotkaniu AZS UMCS Lublin w trzech setach pokonał Marbę Sędziszów Małopolski.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabele II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved