Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Osmany Juantorena: Daję z siebie wszystko dla zespołu

Osmany Juantorena: Daję z siebie wszystko dla zespołu

fot. Katarzyna Antczak

Cucine Lube Civitanova rozegrało kolejny znakomity mecz w Lidze Mistrzów i pokonało Asseco Resovię Rzeszów 3:0. Jedną z błyszczących postaci spotkania był Osmany Juantorena.

Kubański skrzydłowy Lube pomimo słabszego przyjęcia zagrał znakomicie w ataku, ale szybko zaprzeczał pochwałom kierowanym pod swoim adresem. – Przede wszystkim chciałbym pogratulować drużynie. Po tym jak zdobyliśmy Puchar Włoch, nie było łatwo. Z mojego doświadczenia wiem, że gdy się takie trofeum zdobywa, to łatwo wpaść w zadowolenie oraz odrobinę się zrelaksować i wciąż myśleć o tym, co właściwie się przed chwilą osiągnęło. Na szczęście udało nam się zostawić tamte emocje w szatni. Nie mieliśmy też nawet czasu, żeby porządnie świętować. Zamiast tego zagraliśmy znakomity mecz – powiedział Osmany Juantorena.



Zwycięstwo nad Asseco Resovią dało Cucine Lube kwalifikację do dalszej fazy Ligi Mistrzów i co najmniej drugie miejsce w grupie. – Naszym celem wciąż jest wyjście z grupy na pierwszym miejscu. Teoretycznie mamy już drugie miejsce. Nie możemy jednak pozwolić sobie na żadne błędy, tak jak zrobiliśmy to w pierwszym meczu z Berlinem. Jesteśmy w dobrej formie i drużyna pokazuje to na każdym kroku. Nie możemy się jednak rozluźnić, bo nic jeszcze nie zrobiliśmy – dodał.

Warto podkreślić, że od kilku spotkań Osmany Juantorena prezentuje swoją najlepszą siatkówkę. – Nie wiem, czy to najlepszy, czy najgorszy ja. Daję z siebie wszystko dla zespołu i w tym okresie udaje się to bardzo dobrze. Jestem z tego zadowolony. Nie tyle z tego, co robię ja, ile z tego, jak gra cała drużyna. Nawet jeśli ja gram źle, najważniejsze jest to, że drużyna znajduje na to odpowiedź i wygrywa – powiedział.

Kalendarz gier nie rozpieszcza podopiecznych Gianlorenzo Blenginiego. Po Pucharze Włoch i meczu z Asseco Resovią czeka ich trudne spotkanie z Sir Safety Perugia. – Tak w środę było ważne spotkanie, w niedzielę będzie kolejne, w następny weekend jeszcze jedno. Każdy mecz jest ważny. Niestety tak jest. Kalendarz nie zależy od nas, a jest taki sam dla wszystkich. W niedzielę zagramy kolejny dobry mecz w Perugii. Damy tam z siebie wszystko – podkreślił.

Jednym z bardzo mocnych punktów kubańskiego przyjmującego w meczu z Asseco Resovią był blok, którym powstrzymał rywali trzy razy z rzędu. – Każdy element jest ważny, ale bloki cieszą mnie najbardziej, bo to nie jest mój mocny element, więc kiedy w końcu kogoś zablokuję, jestem bardzo zadowolony – zakończył Juantorena.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved