Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Zdecydowane zwycięstwo Chemika

Orlen Liga: Zdecydowane zwycięstwo Chemika

fot. orlenliga.pl

Mistrzynie Polski po ośmiu kolejkach Orlen Ligi jako jedyne pozostają niepokonane. W niedzielnym spotkaniu siatkarki Chemika Police bez większych problemów pokonały zawodniczki BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. Przyjezdne tylko w pierwszym secie prowadziły wyrównaną walkę z policzankami, przegrywając tę odsłonę spotkania do 22. W kolejnych partiach gospodynie wyraźnie wygrały do 14 i 20.

Mecz lepiej rozpoczęły siatkarki z Bielska-Białej, które po atakach Małgorzaty Lis i Heleny Horki, a przede wszystkim świetnych zagrywkach Kornelii Moskwy odskoczyły na 5:1. Policzanki miały ogromne kłopoty z odbiorem zagrywki, nie pomógł nawet czas wzięty przez trenera Cuccariniego. Różnica punktowa została także utrzymana na przerwie technicznej, na którą zespoły zeszły po serii własnych błędów. Mistrzynie Polski próbowały odrabiać starty, ale dobrze grające rywalki nie pozwalały im na zbyt wiele i punktowały raz za razem, chociażby Horka i Radosova, a policzanki popełniały seryjnie błędy. Przy stanie 13:7 dla BKS-u o czas poprosił Giuseppe Cuccarini. Po nim dobra zagrywka pozwoliła policzankom zbliżyć się na 10:13, ale Radosova była nie do zatrzymania. Na drugiej przerwie technicznej różnica wynosiła cztery punkty na korzyść gości. Po niej między innymi za sprawą Izabeli Kowalińskiej i Katarzyny Gajgał-Anioł policzanki zniwelowały straty do jednego punktu, zmuszając trenera gości do wzięcia czasu. Do remisu 17:17 atakiem z przechodzącej piłki doprowadziła rozgrywająca Izabela Bełcik, a kiedy siatki dotknęła Radosova, Chemik miał już dwa punkty zapasu (19:17). Mistrzynie Polski z piłki na piłkę przejmowały kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami (22:18) Nie pomagały skuteczne ataki Natalii Bamber-Laskowskiej i Kornelii Moskwy, ataki Kowalińskiej i Veljković dały gospodyniom wygraną w tej partii.

Dobra gra w bloku i ataku Izabeli Kowalińskiej oraz problemy na linii Castiglione – Lis pozwoliły Chemikowi prowadzić 6:2. O czas szybko poprosił trener BKS-u. Pomogło, bowiem rywalki po ataku Horki zbliżyły się na 5:6. Na przerwie technicznej policzanki prowadziły różnicą dwóch oczek, po technicznym ataku Aleksandry Jagieło. Po niej jednak przyjezdne błyskawicznie doprowadziły do remisu. Przy zagrywce Kowalińskiej nastąpił „odjazd” Chemika Police na 13:8, problemy ze zmieszczeniem piłki w boisku miała Radosova, którą natychmiast zmieniła Mucha. Błędy gospodyń pozwoliły bielszczankom odrobić część strat, ale po asie serwisowym Aleksandry Jagieło różnica znów wynosiła 5 punktów, a na przerwie technicznej już sześć. Po powrocie na boisko kapitan Chemika znów popisała się asem, swoje w zagrywce zrobiła także Izabela Bełcik, w ataku nie myliła się Pena. Po stronie BKS-u z kolei myliły się Lis i Moskwa i w konsekwencji zrobiło się 21:12, a kolejne błędy gości dały już wynik 23:13. Blok na Małgorzacie Lis dał Chemikowi piłki setowe, a w kolejnej akcji w siatkę uderzyła Emilia Mucha.



Trzecia partia miała wyrównany początek, ale tylko do momentu, kiedy Chemik odskoczył na 5:2 po szeregu nieporozumień gości w obronie. As serwisowy Radosovej pozwolił wyrównać na 5:5. Po ataku Peny policzanki z jednopunktową zaliczką zeszły na przerwę techniczną. Do remisu doprowadziła Helena Horka i na boisku trwała wyrównana walka, chociaż Izabela Kowalińska wyprowadziła mistrzynie Polski na 10:8. Rywalki zdołały kolejny raz wyrównać i wynik oscylował wokół remisu. Obie drużyny swoją przewagę niwelowały w dużej mierze błędami własnymi, ale na przerwie technicznej to Chemik minimalnie prowadził po ataku Kowalińskiej. Policzanki zdołały odskoczyć na 19:17, zmuszając trenera gości do wzięcia czasu. Nic to jednak nie dało, kłopoty w ataku bielszczanek pozwoliły miejscowym zbudować trzypunktowe prowadzenie (20:17, 21:18). Kiedy rozgrywajaca BKS-u, Castiglione, popełniła błąd techniczny, różnica wynosiła już cztery oczka. Bielszczanki za sprawą dobrej zagrywki zdołały zbliżyć się na dwa punkty, zmuszając Giuseppe Cuccariniego do wzięcia czasu. Po nim aut Radosovej i as serwisowy Kowalińskiej dały mistrzyniom Polski piłki meczowe. Ostatnia akcja należała do Katarzyny Gajgał-Anioł.

MVP: Izabela Kowalińska

Chemik Police – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:0
(25:22, 25:14, 25:20)

Składy zespołów:
Chemik: Gajgał-Anioł (10), Bełcik (4), Pena (10), Veljković (4), Kowalińska (17), Jagieło (10), Zenik (libero) oraz Mróz (3)
BKS:  Horka (7), Lis (4), Bamber-Laskowska (12), Radosova (9), Moskwa (6), Castiglione (2), Wojtowicz (libero) oraz Łyszkiewicz i Mucha

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved