Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Orlen Liga: W hicie kolejki mistrzynie Polski poza zasięgiem

Orlen Liga: W hicie kolejki mistrzynie Polski poza zasięgiem

fot. orlenliga.pl

W spotkaniu określanym hitem czwartej kolejki Orlen Ligi siatkarki Chemika Police nadspodziewanie łatwo poradziły sobie z wrocławskim Impelem. Pojedynek zakończył się w trzech setach, natomiast zespół z Wrocławia powalczył jedynie w ostatniej odsłonie. Podopieczne trenera Negro nie wykorzystały jednak swoich szans w końcówce ostatniej części meczu i wyjechały z Polic bez żadnego dorobku setowego.

Spotkanie początkowo miało bardzo wyrównany przebieg, żadna z ekip nie mogła odskoczyć na chociażby dwa oczka. Już na starcie można było obserwować wiele zaciętych i długich akcji. Po ataku Caroliny Costagrande Impel odskoczył na 7:5, a na przerwę techniczną zespoły sprowadził atak Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty, kończący długą akcję. Po niej wrocławianki jeszcze nieznacznie powiększyły przewagę przy zagrywce Skowrońskiej-Dolaty. Policzanki jednak, za sprawą zagrywki Anny Werblińskiej i ataków Heleny Havelkovej, nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie 10:9. Kiedy to po udanej akcji w bloku policzanki prowadziły 12:10, o czas poprosił Nicola Negro. Nic to jednak nie dało, bowiem po nim zapunktowała Montano. Na przerwie technicznej numer dwa mistrzynie Polski utrzymały trzypunktową przewagę, a po niej blokiem na Katarzynie Skowrońskiej-Dolacie i atakiem Heleny Havelkovej powiększyły ją do pięciu oczek (18:13). Zmiany przeprowadzone przez Nicolę Negro nie dawały rezultatów, dobra gra Madelaynne Montano w ataku i na zagrywce pozwoliła policzankom prowadzić 21:15. Atak Heleny Havelkovej dał wynik 24:16 i piłki setowe. Wrocławianki obroniły dwa setballe, a ostatnia akcja seta padła łupem Havelkovej.

Początek partii numer dwa, podobnie jak poprzedniej, był wyrównany. Po autowym ataku rywalek policzanki odskoczyły jednak na 7:5, a swoje prowadzenie utrzymały także na przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet czujnie przy siatce zachowała się Agnieszka Bednarek-Kasza, a następnie siatkarki Impelu dwukrotnie dotknęły siatki (11:6). Wrocławianki nie mogły skończyć ataku i przedrzeć się przez policką obronę. Po ataku Montano przegrywały już 8:14 i o przerwę poprosił Nicola Negro. Na drugiej przerwie technicznej po ataku z drugiej linii w wykonaniu Havelkovej policzanki prowadziły 16:9. Mistrzynie Polski raz po raz wyprowadzały mocne ataki, chociażby ten na 15:9 w wykonaniu Montano. Policzanki w pełni kontrolowały boiskowe wydarzenia, nadal skuteczna była Montano (17:10). Wrocławianki starały się odrabiać straty, ale miejscowe były skuteczniejsze w każdym elemencie i po udanym bloku prowadziły już 23:15, a atak Montano dał im piłkę setową (24:16). Ostatnią akcją seta był atak z krótkiej Stefany Veljković.



Trzecią partię kolejnym znakomitym atakiem rozpoczęła Madelaynne Montano, ale podobnie jak w poprzednich odsłonach wynik na początku oscylował wokół remisu. Po ataku Anny Werblińskiej było 6:6, natomiast po autowym zbiciu przeciwniczek policzanki na przerwie technicznej przeważały 8:6, a po niej siatkarki Impelu Wrocław nie skończyły kolejnego ataku. Udało im się jednak zatrzymać Montano, co w dużej mierze pozwoliło doprowadzić do remisu i zmusić Giuseppe Cuccariniego do wzięcia czasu. Po nim jednak po raz kolejny zafunkcjonował wrocławski blok (10:9). Policzanki jednak zdołały odskoczyć na dwa oczka, a po ataku Havelkovej, która wspierała dzielnie w ataku Montano, zeszły na przerwę techniczną przy stanie 16:14. Po niej na blok nadziała się Katarzyna Skowrońska-Dolata, a także kolejne punkty zdobywały Montano z Havelkovą, zmuszając Nicolę Negro do wzięcia dwóch przerw (19:14). Policzanki wydawały się pewnie zmierzać po zaskakująco łatwą wygraną 3:0, ale w i ich grze także pojawiło się sporo niedokładności. Po bloku na Montano wrocławianki zbliżyły się na trzy punkty (17:20), a po bloku w wykonaniu Skowrońskiej-Dolaty i dobrej zagrywce Joanny Kaczor już na jeden (21:22). Tym razem to Chemik nie mógł skończyć ataku, a Katarzyna Skowrońska-Dolata dała swojej drużynie piłkę setową (24:23). Policzanki pokonały jednak kłopoty, a następnie po ataku Havelkovej i pomyłce Costagrande zakończyły mecz w trzech setach.

MVP: Joanna Wołosz

Chemik Police – Impel Wrocław 3:0
(25:18, 25:18, 26:24)

Składy zespołów:

Chemik: Werblińska (8), Montano (16), Bednarek-Kasza (3), Veljković (9),  Havelkova (15), Wołosz (3), Zenik (libero) oraz Gajgał-Anioł, Bełcik i Kowalińska

Impel: Ptak (5), Kąkolewska (9), Hildebrand (1), Radecka (2), Skowrońska-Dolata (14), Costagrande (4), Duerr (libero) oraz Kossanyiova (4), Piśla (1), Kaczor (1), Sikorska i Gryka

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved