Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Orlen Liga: Trzy punkty dla sopocianek

Orlen Liga: Trzy punkty dla sopocianek

fot. Atom Trefl Sopot

Z uśmiechem na twarzach mogą zejść z boiska po środowym meczu z Developresem Rzeszów siatkarki Atomu Trefla Sopot. Podopieczne trenera Piotra Mateli zwyciężyły 3:1 i tym samym zainkasowały cenne trzy punkty. Z bardzo dobrej strony pokazała się Magdalena Damaske, otrzymując po meczu nagrodę MVP. Developresowi nie pomogła w tym meczu dyspozycja Adeli Helić i Klaudii Kaczorowskiej.

Początek spotkania był wyrównany, oba zespoły wymieniały się ciosami na siatce i żadna ekipa nie mogła wyjść na bezpieczne prowadzenie. Dopiero błędy w ofensywie oraz niedokładne przyjęcia sopocianek pozwoliły przyjezdnym na odskoczenie na trzy oczka. Niezwykle skuteczna była Adela Helić, która była liderką swojej drużyny i nie pozwoliła rywalkom na odrobienie strat. Problemy z przyjęciem Atomówek przekładały się na kolejne pomyłki w ataku, a przez to zwiększała się różnica punktowa między zespołami (11:16). Następnie seria złych przyjęć Klaudii Kaczorowskiej wyzwoliła w gospodyniach ostatnie chęci do walki, co od razu przełożyło się na wynik. Sopocianki doprowadziły do remisu po 16 i od tego momentu ekipy grały punkt za punkt. W końcówce Atom Trefl Sopot zdobył nawet trzy oczka różnicy, ale nie potrafił tego utrzymać, bowiem lepiej w obronie prezentowały się przyjezdne. Ostatecznie doszło do gry na przewagi, w której lepsze okazały się miejscowe (26:24).



Drugi set od początku wyglądał podobnie do premierowej partii, jednak tym razem rzeszowianki szybciej zdobyły przewagę, dzięki błędom w ataku gospodyń. Sopocianki miały problemy z odbudowaniem swojej gry. Przyjezdne prezentowały się wybitnie w elemencie bloku i obrony, co pozwoliło im na wyprowadzenie zazwyczaj skutecznych kontr. Kolejne nieudane akcje miejscowych nakręcały poczynania Developresu Rzeszów. Trener Matela starał się jeszcze poprawić obraz gry swojego zespołu, wprowadzając na boisko zmienniczki, jednak na niewiele się to zdało. Przyjezdne grały bezbłędnie i spokojnie zmierzały do wygranej (14:20). W końcówce siłą rzeszowianek był przede wszystkim blok, przez który nie mogły się przebić skrzydłowe z Sopotu. Tym też elementem Developres wyrównał stan w meczu, zatrzymując na prawym skrzydle Karolinę Goliat (25:15).

Trzecią odsłonę otworzyły udane ataki z obu stron, a walka toczyła się punkt za punkt. Cały czas w ekipie Developresu dobrze funkcjonował blok, ale za to gospodynie lepiej radziły sobie w polu serwisowym. Sytuacja zmieniła się, gdy dobrymi zagrywkami popisały się Katarzyna Mróz oraz Klaudia Kaczorowska, znacznie utrudniając rozegranie składnej akcji Atomówkom. Miejscowe jednak szybko odrobiły straty. W następnej fazie seta rzeszowianki kilkukrotnie zdobywały dwupunktową przewagę, ale nie potrafiły jej utrzymać, bowiem brakowało im skuteczności w ataku. Im bliżej było końca partii, tym lepiej na siatce radziły sobie gospodynie. Udało im się zdobyć dwa oczka różnicy, dzięki fantastycznym blokom na Kremenie Kamenowej, a w kontrach ręki nie zwalniała Martyna Łukasik. Błędy skrzydłowych Developresu zemściły się na nich i piłki setowe miały zawodniczki Atomu Trefla. Kąśliwe zagrywki Paskovej doprowadziły do gry na przewagi, ale ostatecznie w ofensywie pomyliła się Kaczorowska i dała prowadzenie w meczu przeciwniczkom (25:23).

Przyjezdne dobrze rozpoczęły czwartego seta, bo od skutecznych ataków i dobrej gry w obronie. Sopocianki odrobiły dwa oczka straty dzięki dobrym zagrywkom Martyny Łukasik i od tego momentu walka toczyła się punkt za punkt. Już na początku partii kontuzji kolana doznała Natalia Gajewska, ale pomimo zmiany rozgrywającej miejscowe dobrze radziły sobie na boisku. Dopiero gdy w polu serwisowym pojawiła się Anna Kaczmar, przyjezdne zdobyły trzy punkty przewagi po niedokładnych zagraniach rywalek (13:10). Gra Atomu Trefla Sopot przypominała w tym meczu sinusoidę, po złych momentach Atomówki się odradzały i odrabiały straty, tak było także tym razem. Po kąśliwych zagrywkach Magdaleny Damaske zespół z Sopotu wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, a serwisy Justyny Łukasik jeszcze powiększyły tę różnicę (19:15). Rzeszowianki jakby zapomniały, jak się gra w siatkówkę i po ich dobrej obronie nie zostało śladu. W końcówce fantastycznie w ofensywie prezentowała się Beata Mielczarek, a Małgorzata Skorupa posłała asa (23:19). Mecz zwycięstwem Atomówek zakończyła Damaske atakiem z lewego skrzydła (25:19).

Atom Trefl Sopot – Developres Rzeszów 3:1
(26:24, 15:25, 25:23, 25:19)

Składy zespołów:
Atom Trefl: Mielczarek (11), Skorupa (8), Damaske (22), Goliat (1), Łukasik (11), Gajewska (1), Kulig (libero) oraz Łukasik (11), Wójcik i Mras
Developres: Hawryła (1), Śliwińska (3), Kaczmar (4), Helić (13), Mróz (9), Kaczorowska (13), Nickowska (libero) oraz Kamenowa (18), Żabińska (9), Flakus, Paskova i Borek (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved