Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Pierwsze finałowe starcie dla policzanek

Orlen Liga: Pierwsze finałowe starcie dla policzanek

fot. orlenliga.pl

Finałowa batalia o złoto Orlen Ligi udanie rozpoczęła się dla siatkarek Chemika Police. W pierwszym starciu z Atomem Treflem Sopot policzanki oddały rywalkom tylko seta. Sopocianki triumfowały w trzeciej partii po zaciętej grze na przewagi. Nie zdołały jednak na dłużej wybić miejscowych z rytmu i w secie numer cztery ponownie musiały uznać wyższość Chemika, który rozbił ekipę Atomu Trefla 25:9. Podopieczne Jakuba Głuszaka postawiły tym samym pierwszy krok na drodze do obrony mistrzowskiego tytułu.

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla sopocianek, które wykorzystały niedokładności w ekipie z Polic i po bloku na Montano prowadziły już 3:0. O czas poprosił Jakub Głuszak, po którym dzięki dobrej zagrywce Veljković obrończynie tytułu doprowadziły do remisu 3:3. Kiedy policzanki odskoczyły na 6:4, o czas poprosił z kolei trener Lorenzo Micelli. Poskutkowało, bowiem po błędzie w ataku Anny Werblińskiej na tablicy był już remis, a po bloku na Montano PGE Atom Trefl prowadził jednym oczkiem. Utrzymał je na przerwie technicznej, ale walka dalej trwała w najlepsze. Dobra zagrywka Gajgał-Anioł, obrona Anny Werblińskiej i atak bardzo skutecznej Montano pozwoliły Chemikowi odskoczyć na 10:8. Obie ekipy od początku grały dość nerwowo, nie brakowało niedokładności i prostych błędów. Żadna z drużyn nie była jednak w stanie odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Po kiwce Anny Werblińskiej zespoły przy stanie 16:14 zeszły na przerwę techniczną. Sopociankom nie pomagały skuteczne ataki Katarzyny Zaroślińskiej, po autowym zbiciu Klaudii Kaczorowskiej na 18:15 dla Chemika o drugi czas poprosił trener Micelli, ale jego podopieczne miały spore kłopoty ze skończeniem ataku, a po stronie przeciwnej siła ognia była znacznie mocniejsza chociażby w osobach Montano, Werblińskiej czy Havelkovej (23:18). W końcówce seta urazu nabawiła się Werblińska, którą zmieniła Aleksandra Jagieło. Piłkę setową policzankom dał kolejny mocny atak Montano. Sopocianki doprowadziły do stanu 21:24 po akcji Djerisilo. Po przerwie na życzenie Jakuba Głuszaka zwycięstwo Chemika przypieczętowała Helena Havelkova.



Uraz jednej z liderek Chemika okazał się niegroźny i po interwencji fizjoterapeuty Anna Werblińśka wróciła do gry w secie drugim. Po jej akcji policzanki prowadziły 2:1, ale początek tej części meczu był wyrównany. Dobra zagrywka Katarzyny Gajgał-Anioł pozwoliła Chemikowi odskoczyć na 5:3. Tempa w ataku wciąż nie zwalniały Montano i Havelkova, a dodatkowo punktowy serwis dołożyła Joanna Wołosz, sopocianki nie były w stanie zatrzymać atakujących siatkarek Chemika, same też nie dysponowały taką mocą w ataku. Joanna Wołosz trudną zagrywką dłuższy czas nie ułatwiała zadania rywalkom (10:4). Policzanki ze spokojem mogły kontrolować przebieg wydarzeń, wychodziło im wszystko i niepodzielnie rządziły na parkiecie. Znakomite zagrywki Veljković dały wynik 15:6. Na przerwę techniczną zespoły sprowadził mocny atak Anny Werblińskiej. Po przerwie PGE Atom Trefl Sopot zdobył trzy oczka z rzędu i po ataku Balkestein-Grothues Jakub Głuszak poprosił o przerwę (16:10). Po nim przyjezdne zapunktowały raz jeszcze, ale serię zakończyła mocnym zbiciem Anna Werblińska i Chemik Police dalej punktował swojego rywala, który nie mógł znaleźć swojego rytmu, popełniał masę własnych błędów. Przy zagrywce Werblińskiej zrobiło się 20:11. Zrezygnowane sopocianki nadziewały się na blok, a dodatkowo punktowy serwis dołożyła Gajgał-Anioł (24:12). Tę odsłonę, podobnie jak poprzednią, zakończyła Havelkova.

Po bloku na Kaczorowskiej Chemik prowadził w secie trzecim 2:0. Sopocianki szybko doprowadziły do remisu, a nawet wyszły na prowadzenie, blokując Annę Werblińską. Przyjezdne zresztą w tej części meczu grały znakomicie blokiem, zatrzymały także Montano, w ataku zapunktowała Kaczorowska, a w polu zagrywki dobrze radziła sobie Radenković (7:2). Na przerwie technicznej siatkarki z Sopotu miały cztery punkty przewagi. Po niej w szybkiej akcji zakończonej atakiem z obiegnięcia zaprezentowała się Gajgał-Anioł. Policzanki odrabiały straty i przy zagrywce Joanny Wołosz, nie bez pomocy popełniających błędy rywalek, doprowadziły do stanu 9:10. Blok na Kaczorowskiej, a następnie atak Veljković pozwolił Chemikowi wyjść na prowadzenie 12:11 i Lorenzo Micelli poprosił o przerwę. Kolejny błąd Kaczorowskiej pozwolił podwyższyć prowadzenie grającego w ataku Chemika do dwóch oczek. Do remisu 15:15 mocnym zbiciem z lewego skrzydła doprowadziła Balkestein-Grothues. Punktowy blok pozwolił policzankom przeważać już dwoma oczkami (19:17), a kiedy blok rywalek obiła Montano, było już 21:18. Nieudane przyjęcie w ekipie z Sopotu zagrywki Montano dało piłki meczowe Chemikowi Police (24:20). Sopocianki, w dużej mierze dzięki dobrej grze Cooper, doprowadziły jednak do stanu 24:24. Tę część meczu atakiem, a następnie asem serwisowym zakończyła Zaroślińska.

W czwartym secie po udanym bloku Bednarek-Kaszy, a następnie ataku Werblińskiej policzanki prowadziły już 4:0. Po czasie na życzenie Lorenzo Micellego policzanki zapunktowały blokiem po raz kolejny, a następnie w kolejnym udanym ataku zaprezentowała się Werblińska. Na zagrywce wciąż była Veljković (7:0). Podrażnione porażką w trzeciej partii siatkarki Chemika punktowały swoje rywalki, przy siatce znakomicie spisywała się wprowadzona w tym secie Bednarek-Kasza (11:1). Zaskoczone sopocianki nie potrafiły się pozbierać, na drugim czasie technicznym po błędzie w ataku przegrywały 4:16. Policzanki niepodzielnie panowały na parkiecie, kiedy akcję zakończyła Helena Havelkova, znakomicie serwowała Veljković, atakowała Bednarek-Kasza, a blokowała Anna Werblińska – było już 22:6. Atak Montano dał Chemikowi piłki meczowe przy stanie 24:9, a w kolejnej akcji zwycięstwo Chemika przypieczętował błąd rywalek.

MVP spotkania: Madelaynne Montano

Chemik Police – Atom Trefl Sopot 3:1
(25:21, 25:13, 26:28, 25:9)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (12), Montano (25), Gajgał-Anioł (8), Havelkova (14), Veljković (11), Wołosz (3), Zenik (libero) oraz Bednarek-Kasza (4), Pena i Jagieło
Atom: Tokarska (3), Balkestein-Grothues (8), Efimienko (1), Radenković, Kaczorowska (4), Zaroślińska (11), Durajczyk (libero) oraz Djerisilo (3), Miros (1), Damaske (1), Kaczmar, Łukasik (4) i Cooper (10)

Zobacz również:
Wyniki play-off Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved