Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Pięciosetowy pojedynek w Łodzi

Orlen Liga: Pięciosetowy pojedynek w Łodzi

fot. Arkadiusz Buczyński

Siatkarki Budowlanych Łódź zafundowały swoim kibicom pięciosetowy pojedynek z drużyną z Ostrowca Świętokrzyskiego. Cztery partie tego meczu padały łupem na przemian raz jednego, raz drugiego zespołu, a w tie-breaku ostatecznie lepsze okazały się zawodniczki z Łodzi.

Pierwszy punkt w tym meczu zdobyła atakiem z lewego skrzydła Julia Twardowska, z kolei w aut zaatakowała Sandra Szczygioł i było już 2:0. Swój zespół do walki starała się poderwać kapitan gości, była zawodniczka Budowlanych Łódź, Dorota Ściurka, która wzięła na siebie ciężar gry w ataku. Ogromne szkody ostrowczankom wyrządzał łódzki blok, każda próba kiwki czy ataku w pierwsze trzy metry boiska kończyła się dla siatkarek KSZO utratą punktu. Dzięki trzem punktowym zagrywkom Roksany Brzóski podopieczne Dariusza Parkitnego wróciły z dalekiej podróży (8:7). Budowlane były jednak skuteczniejsze na kontrach, gdzie Heike Beier i Ewelina Brzezińska nie dawały szans ostrowczankom na obronę (15:10). Wejście smoka zanotowała Magdalena Woźniczka, popisując się asem serwisowym (20:15). W końcówce swoją szansę otrzymały przyjezdne, piłkę przechodzącą skończyła Julia Piotrowska. Pomimo kilku nonszalanckich zagrań Budowlanych łodzianki cały czas górowały na siatce i doprowadziły do prowadzenia w setach 1:0 (25:20).

Przy stanie 2:1 długą akcję atakiem blok-aut skończyła Brzóska i wydawało się, że ostrowczanki znalazły sposób na obrócenie największego atutu Budowlanych na swoją stronę. Swoje „trzy grosze” zagrywką dołożyła Szczygioł i duet byłych zawodniczek Budowlanych Toruń zmusił trenera Jacka Pasińskiego do poproszenia o czas (2:6). Blok łodzianek przy przyspieszonym rozegraniu w zespole z Ostrowca nie był już tak efektywny, a Ściurka dołożyła kolejne oczko swoim flotem (12:7). Ostrowczanki nie zwalniały tempa i grały cierpliwie, niejednokrotnie kilkukrotnie powtarzając swoje akcje. Ryzyko w ataku nie zawsze przynosiło jednak pożądane efekty i po kilku błędach przyjezdnych ich zaliczka na drugiej przerwie technicznej wynosiła już tylko dwa oczka. Trener Pasiński dokonywał zmian, na boisku pojawiła się Ewelina Tobiasz, która swoimi skrótami napsuła rywalkom sporo krwi i gospodynie znów były w grze (20:22). Kropkę nad i pojedynczym blokiem postawiła jednak Brzóska i ku zaskoczeniu publiczności mieliśmy w Atlas Arenie remis 1:1 (25:22).



W pierwszej akcji trzeciego seta przypomniała o sobie Aleksandra Liniarska, w blok zaatakowała Piotrowska i udanie w tę partię weszły łodzianki (5:0). Pomimo ofiarnej gry w obronie ostrowczanki przegrywały nierówną walkę z łódzkim blokiem i set wymykał im się spod kontroli (4:12). Przy stanie 13:5 kontuzji kostki doznała Gabriela Polańska, w wyniku czego musiała opuścić boisko, a debiut zaliczyła środkowa będąca jeszcze juniorką, Julia Brzezińska. Na szczęście okazało się jednak, że całe to zajście jedynie groźnie wyglądało i podstawowa środkowa łodzianek jeszcze w tym spotkaniu wróciła do gry. Budowlane nie dały się zaskoczyć i z coraz większą łatwością podwyższały prowadzenie (18:9). Gospodynie jasno dały do zrozumienia, że drugi set był jedynie wypadkiem przy pracy (25:13).

Początek czwartego seta ponownie był wyrównany. As serwisowy Liniarskiej wyprowadził łodzianki na minimalne prowadzenie, ale błyskawicznie odpowiedziała Karolina Bednarek-Suwińska. Później po stronie KSZO zaczął znakomicie funkcjonować blok i to przyjezdne prowadziły 7:4. Impuls do odrabiania strat dała dopiero Heike Beier, nękając zagrywką libero drużyny przeciwnej, Angelikę Bulbak (10:13). Atak z obiegnięcia Suwińskiej zaprosił oba zespoły na drugą przerwę techniczną (16:12). Gra punkt za punkt stawiała w uprzywilejowanej pozycji ostrowczanki, które cały czas prowadziły (20:17). Powrót na boisko Sylwii Pyci okazał się zwiastunem lepszej gry łodzianek, które odzyskały kontakt z rywalkami (20:21). Zepsuta zagrywka Martyny Grajber dała KSZO pierwszy punkt zdobyty na wyjeździe (23:25).

Idąc za ciosem, ostrowczanki rozpoczęły tie-breaka mocnym akcentem (2:0). Kolejne punkty zdobywała Szczygioł, jeszcze jeden punkt z zagrywki dołożyła Piotrowska i błyskawicznie interweniował Jacek Pasiński (1:4). W poczynania łodzianek wkradła się niepewność, w blok zaatakowała Martyna Grajber. Przy zmianie stron siatkarki KSZO prowadziły 8:6. Wtedy dało o sobie znać doświadczenie gospodyń, które zdołały wyrównać (8:8). W końcówce emocji i nerwów było co niemiara. Po wielu dyskusjach, kontrowersyjnych decyzjach i ogromnej walce siatkarek z obu stron dwa punkty zostały w Łodzi.

Budowlani Łódź – KSZO Ostrowiec Św. 3:2
(25:20, 22:25, 25:13, 23:25, 19:17)

Składy zespołów:

Budowlani: Polańska (14), Liniarska (12), Twardowska (13), Beier (14), Brzezińska E. (8), Vincourova (5), Medyńska (libero) oraz Brzezińska J., Tobiasz (3), Woźniczka (2), Pycia i Grajber (9)

KSZO: Brzóska (16), Bednarek-Suwińska (10), Ściurka (17), Szpak (3), Piotrowska (8), Szczygioł (13), Korabiec (libero) oraz Mielczarek, Polak (1), Dybek i Bulbak (libero)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved