Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Pięciosetowy bój dla muszynianek

Orlen Liga: Pięciosetowy bój dla muszynianek

fot. orlenliga.pl

Zacięte spotkanie stoczyły w Bydgoszczy ekipy miejscowego Pałacu i Polskiego Cukru Muszynianki. Mimo że bydgoszczanki zostały rozbite przez rywalki w pierwszym secie do 9, po trzech partiach prowadziły w meczu 2:1. Triumfatora starcia wyłonił jednak dopiero tie-break. W nim lepsze okazały się muszynianki, które finalnie zapisały na swoim koncie dwa oczka.

Tylko przez chwilę mecz był wyrównany, bo szybko zaczęła zarysowywać się przewaga przyjezdnych. Bydgoszczanki miały problemy w ofensywie, w szczególności nie potrafiły przebić się przez blok rywalek, zaś po drugiej stronie siatki w ataku dobrze radziła sobie Aleksandra Wójcik, dzięki czemu Muszynianka wypracowała sobie czteropunktowe prowadzenie. Na tym jednak nie zamierzała poprzestawać. W kolejnych minutach swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Marina Cvetanović, a Pałac wciąż miał problemy ze zdobywaniem punktów. Dobrą zagrywką i szczelnym blokiem przeciwniczki wybiły mu siatkówkę z głowy w premierowej partii. Po zbiciu ze środka Mai Savić różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła już do dziesięciu oczek. Rozbite podopieczne Adama Grabowskiego nie podniosły się w końcówce. Rywalki królowały w ofensywie, swoje w ataku robiła Wawrzyniak, a demolkę w tej części spotkania zakończyła Cvetanović, nie wypuszczając siatkarek znad Brdy z dziesięciu oczek (25:9).



W drugą partię lepiej weszły bydgoszczanki, które po zbiciach Eweliny Krzywickiej odskoczyły od rywalek na dwa oczka. To wyraźnie je rozochociło, a Marlena Pleśnierowicz zaczęła grać bardziej kombinacyjnie. Po skutecznych akcjach Natalii Misiuny i Joanny Kuligowskiej gospodynie lekko zwiększyły nadwyżkę punktową. W kolejnych minutach obie drużyny grały cios za cios, a podopieczne Ryszarda Litwina miały zdecydowanie większe problemy z przełamaniem przeciwniczek przy swojej zagrywce. Próbowały ratować się blokiem, ale bydgoszczanki odpowiedziały trudnym serwisem Małgorzaty Śmieszek. Co więcej, wyraźnie w ich szeregach wyłoniły się dwie liderki – Kuligowska i Krzywicka, z zatrzymaniem których muszynianki miały spory problem. Nie potrafiły też znaleźć recepty na zniwelowanie strat, które w środkowej fazie urosły nawet do sześciu punktów. W końcówce przyjezdne zbliżyły się jeszcze na trzy oczka, ale ostatnie słowo należało do gospodyń, między innymi do Magdy Jagodzińskiej i Krzywickiej, które doprowadziły do remisu w całym meczu (25:19).

Po dziesięciominutowej przerwie obie drużyny szły łeb w łeb. Dopiero as serwisowy Kuligowskiej pozwolił przejąć inicjatywę na boisku gospodyniom. Ta sama zawodniczka na spółkę z Krzywicką zaczęła powiększać prowadzenie bydgoszczanek. Od czasu do czasu Pleśnierowicz uruchamiała też swoje środkowe, a muszynianki miały coraz większe problemy z przeciwstawieniem się coraz lepszej grze Pałacu. Pojedyncze udane zagrania Wawrzyniak to było zbyt mało, żeby przyjezdne wróciły do gry. Co więcej, w środkowej fazie seta po kontrze Misiuny ich strata urosła już do ośmiu oczek. Im bliżej końca seta, tym bydgoszczanki prezentowały się lepiej. Punktowały we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, zbliżając się do sukcesu w trzecim secie. W końcówce gra przyjezdnych zupełnie się posypała, o czym świadczy tylko jedno oczko zdobyte przez Koletę Łyszkiewicz. Duet Krzywicka/Kuligowska przypieczętował zwycięstwo w tej odsłonie ekipy znad Brdy.

Czwarta odsłona zaczęła się od walki cios za cios, ale tym razem do ataku jako pierwsze ruszyły muszynianki, które po zbiciu Justyny Sosnowskiej oraz punktowych zagrywkach Łyszkiewicz odskoczyły od rywalek na trzy oczka. Przypomniały sobie też o dobrej grze blokiem, za to Pałac złapał lekką zadyszkę. Na środku przypomniała o sobie Savić, a przyjezdne powiększały prowadzenie. Na nic zdawały się czasy brane na życzenie trenera Grabowskiego, bo zdobywanie punktów przychodziło im z dużym trudem. Wydawało się, że duet Sosnowska/Łyszkiewicz sprawi, że po raz kolejny dojdzie do pogromu. W końcówce bydgoszczanki nieco zniwelowały straty, ale zabrakło im już czasu na odwrócenie losów tej partii. Cvetanović postawiła w niej kropkę nad i, doprowadzając do tie-breaka.

Decydującą odsłonę lepiej rozpoczęły podopieczne trenera Litwina, które po zbiciu Cvetanović wypracowały sobie dwupunktowe prowadzenie. Wydawało się, że w kolejnych akcjach pójdą za ciosem, ale bydgoszczanki im na to nie pozwoliły. Stawiając szczelny blok, jeszcze przed zmianą stron doprowadziły do remisu. Później jednak nie były już w stanie przejąć inicjatywy na boisku. Kluczowy okazał się blok Muszynianki oraz zagrywka Łyszkiewicz, co prowadziło do sukcesu przyjezdne. Ostatecznie triumfowały one 15:11, a kropkę nad i postawiło błędne przyjęcie Pałacu.

KS Pałac Bydgoszcz – Polski Cukier Muszynianka Muszyna 2:3
(9:25, 25:19, 25:11, 20:25, 11:15)

Składy zespołów:
Pałac: Jagodzińska (14), Misiuna (13), Krzywicka (20), Kuligowska (5), Śmieszek (14), Pleśnierowicz (2), Krawulska (libero) oraz Ziółkowska, Portalska (libero), Maternia (2), Bałdyga i Fojucik (3)
Muszynianka: Savić (7), Wawrzyniak (15), Rabka (4), Wójcik (9), Cvetanovic (20), Srediić (4), Medyńska (libero) oraz Szabó (1), Sosnowska (3), Łyszkiewicz (6) i Wilk

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved