Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Pewne zwycięstwo Chemika z Budowlanymi, łodzianki rozbite w Policach

Orlen Liga: Pewne zwycięstwo Chemika z Budowlanymi, łodzianki rozbite w Policach

fot. Łukasz Krzywański

Wysokie i efektowne zwycięstwo odniosły siatkarki Chemika Police, tym razem w pokonanym polu zostawiły zespół Budowlanych. Łodzianki w żadnym secie nie zdobyty więcej niż 19 punktów i były tłem dla podopiecznych Cuccariniego. Dzięki tej wygranej policzanki umocniły się na pierwszym miejscu w tabeli, łodzianki z kolei tracą cztery punkty do czwartego MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Spotkanie od udanego ataku rozpoczęła Julia Twardowska, ale szybko do remisu doprowadziła Montano (1:1). Udany blok dał prowadzenie mistrzyniom Polski 3:1. Policzanki od początku starały się grać agresywnie zagrywką, chociaż nie unikały błędów w tym elemencie. Po ataku Yonkairy Peny zespoły przy stanie 8:5 zeszły na przerwę techniczną. Łodzianki starały się odrabiać straty, przy siatce rządziła Sylwia Pycia, dobrze działała także zagrywka czeskiej rozgrywającej, Pavli Vincourovej i na tablicy był już remis 8:8. Wynik oscylował wokół remisu, a obie ekipy psuły bardzo dużo zagrywek. Dopiero kolejny skuteczny atak Peny pozwolił Chemikowi odskoczyć na 13:11. Łodzianki jednak natychmiast przy zagrywce Martyny Grajber doprowadziły do remisu. Na przerwie technicznej po skutecznym ataku Peny policzanki miały punkt przewagi. Po niej policzanki podkręciły nieco tempo, po ataku Katarzyny Mróz odskoczyły na 18:15 i o czas poprosił Jacek Pasiński. Nic to jednak nie dało, bowiem po nim Pena dalej raziła swoimi atakami, punkty dołożyła także Montano (20:15). Serię przerwał dopiero atak Sylwii Pyci, ale wciąż dobrze radziła sobie „Yonki”, która do swoich ataków dołożyła także asa serwisowego (22:16). Łodzianki miały kłopoty ze skończeniem ataku już od przerwy technicznej, a nieudana akcja Eweliny Brzezińskiej dała gospodyniom piłki setowe (24:17). Przyjezdne obroniły dwa setballe, ale wobec ataku Montano były już bezradne.



Na początku drugiego seta dłuższą akcję zakończyła Heike Beier, a po chwili Budowlane po ataku Julii Twardowskiej prowadziły już 3:0. Pierwszy punkt dla Chemika atakiem z krótkiej zdobyła Katarzyna Mróz. Skutecznie grające w ataku łodzianki utrzymywały swoje prowadzenie do momentu, kiedy swój potężny serwis uruchomiła Anna Werblińska, kolejny atak dołożyła także Pena i zrobiło się 5:5. Na przerwie technicznej Budowlane m.in. po punktowej zagrywce Twardowskiej prowadziły różnicą dwóch punktów. Autowy atak gości dał Chemikowi Police remis 10:10, ale łodzianki wciąż dotrzymywały kroku rywalkom. Skuteczna gra Anny Werblińskiej w ataku i na zagrywce pozwoliła Chemikowi wyjść na prowadzenie 13:12 i o czas poprosił Jacek Pasiński. Nic to jednak nie dało, bowiem po nim zadziałał blok mistrzyń Polski, skutecznie atakowały Montano i Pena, a Anna Werblińska nie myliła się w polu zagrywki (16:12). Po przerwie technicznej serię Chemika przerwała atakiem ze środka Gabriela Polańska. W tej części seta to właśnie ta siatkarka wzięła na siebie ciężar zdobywania punktów dla Budowlanych, ale policzanki cały czas utrzymywały przewagę, a kiedy mocnym serwisem popisała się Pena, było już 20:15, zagrywkę dołożyła także Katarzyna Mróz, dodatkowo łodzianki popełniły błąd i mistrzynie Polski były już bliskie objęcia prowadzenia 2:0. Piłkę setową miały po ataku Katarzyny Gajgał-Anioł (24:16). Ostatnie słowo należało do Yonkairy Peny.

Trzeciego seta łodzianki zaczęły z Eweliną Brzezińską w miejsce Martyny Grajber, a w pierwszej akcji łodzianki nadziały się na blok. Po ataku Sylwii Pyci to Budowlane Łódź minimalnie przeważały. Przy zagrywce Montano jednak Chemik Police rozpoczął budowanie przewagi (6:3), co zmusiło Jacka Pasińskiego do wzięcia czasu. Zepsuta zagrywka przy stanie 8:5 dla Chemika sprowadziła zespoły na przerwę techniczną, a po niej policzanki kontynuowały swoją dobrą grę i odskoczyły już na 10:5. Dobra gra blokiem pozwoliła łodziankom zbliżyć się na 9:12, ale policzanki odpowiedziały skutecznością Anny Werblińskiej, a także punktowym blokiem (14:9). Autowy atak Martyny Grajber spowodował, że na przerwie technicznej podopieczne Jacka Pasińskiego przegrywały 10:16, a po niej kolejne udane akcje Chemika pozwoliły jeszcze bardziej powiększyć tę różnicę (18:10). Dobra zagrywka Daiany Muresan pozwoliła łodziankom nieco odrobić straty, ale pogrążały je własne błędy (13:20, 14:22). Stało się niemal jasne, że ten mecz już długo nie potrwa, atak skończyła Montano, a w aut uderzyła Polańska (24:14). Mecz zakończył nieudany atak Beier.

MVP meczu: Madelaynne Montano

Chemik Police – Budowlani Łódź 3:0
(25:19, 25:17, 25:14)

Składy zespołów:
Chemik: Werblińska (13), Montano (17), Gajgał-Anioł (8), Pena (11), Mróz (5), Wołosz (3), Maj-Erwardt (libero)
Budowlani: Polańska (8), Twardowska (5), Pycia (8), Beier (5), Vincourova (2), Grajber (2) Medyńska (libero) oraz Miresan (2), Tobiasz, Woźniczka i Brzezińska (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved