Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Muszynianka pokonała ŁKS po tie-breaku

Orlen Liga: Muszynianka pokonała ŁKS po tie-breaku

fot. orlenliga.pl

Beniaminek z Łodzi napędził trochę strachu siatkarkom Muszynianki. Po dwóch setach ŁKS Commercecon Łódź prowadził w Muszynie 2:0, jednak gospodynie odwróciły losy meczu i doprowadziły do tie-breaka. Decydującą partię podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego rozpoczęły od prowadzenia 7:0, ostatecznie wygrywając do 9.

Już na początku meczu przy zagrywce Ewy Kwiatkowskiej przyjezdne popisały się skutecznymi blokami (4:1). Dopiero dzięki celnym atakom Aleksandry Wójcik i Mariny Cvetanović gospodynie doprowadziły do wyrównania (6:6). Znacznie pewniej na siatce prezentowały się jednak łodzianki, które szybko ponownie odskoczyły rywalkom (14:11). Muszynianki skuteczne akcje przeplatały prostymi błędami, co uniemożliwiało im ponowne doprowadzenie do remisu. Dopiero w drugiej fazie seta podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego wyeliminowały większość błędów, co pozwoliło im zbliżyć się do rywalek na jeden punkt, a chwilę później po nieudanym zbiciu Katarzyny Sielickiej doprowadzić do remisu (21:21). W wyrównanej końcówce więcej zimnej krwi zachowały siatkarki ŁKS-u, które po atakach Kwiatkowskiej i Sielickiej cieszyły się ze zwycięstwa w pierwszym secie.



Drugą odsłonę meczu od efektownej serii przy zagrywce Kwiatkowskiej rozpoczęły łodzianki, szybko o czas poprosił trener Serwiński (4:0). Przyjezdne utrzymywały przewagę sytuacyjną, po kolejnym celnym zbiciu Izabeli Kowalińskiej drugą przerwę wykorzystał trener muszynianek (2:8). W dalszej części seta rozkład sił na boisku nie zmieniał się, pomimo dobrych ataków Wójcik gospodynie miały problemy z wyeliminowaniem błędów własnych, co utrudniało im niwelowanie strat (9:15). Dopiero seria skutecznych zagrań przy zagrywce Magdaleny Wawrzyniak pozwoliła siatkarkom z Muszyny doprowadzić do remisu (16:16). Wyjść z trudnego ustawienia łodziankom udało się dopiero po skutecznym ataku Kowalińskiej. Od tego momentu rozpoczęła się walka punkt za punkt. Do końca zespoły wymieniały się skutecznymi zbiciami. Skuteczny blok ŁKS-u dał im piłki setowe (24:22), a atak Kowalińskiej zamknął seta.

Po dziesięciominutowej przerwie zespół z Łodzi zupełnie nie istniał, mnożyły się błędy własne (2:7). Przyjezdne były zupełnie bezradne przy celnej zagrywce Wawrzyniak. W krótkim czasie obie przerwy wykorzystał Michał Masek (2:11). Po interwencji trenera ŁKS-u rozpoczęła się gra punkt za punkt, dystans pomiędzy zespołami utrzymywał się. Chociaż przy zagrywkach Cvetanović gospodynie powiększyły jeszcze przewagę, łodzianki nie spuściły głów. Po błędzie w polu zagrywki Wójcik przyjezdne zaczęły odrabiać straty, a po asie serwisowym Katarzyny Brydy różnica punktowa wynosiła już pięć oczek (16:21). Chwilę później dwie punktowe zagrywki posłała Katarina Osadchuk i interweniować musiał trener Serwiński (19:22). Chociaż po ataku Agnieszki Wołoszyn było już 20:22, trzy kolejne akcje należały do gospodyń, które tym samym przedłużyły spotkanie.

Podbudowane zwycięstwem muszynianki lepiej rozpoczęły również czwartą partię (6:2). Pomimo dobrej gry na siatce Kwiatkowskiej gospodynie utrzymywały przewagę. W grę obu zespołów wkradły się proste błędy. Szybciej do skuteczności powróciły łodzianki i to one po ataku Wołoszyn doprowadziły do remisu (14:14). Od tego momentu rozgorzała wyrównana gra, żaden z zespołów nie był w stanie odskoczyć na wyraźniejsze prowadzenie. Dopiero za sprawą skutecznych zbić Wójcik gospodynie miały dwa punkty przewagi, jednak również ich nie zdołały utrzymać. Lepiej emocjonującą końcówkę rozegrały muszynianki, które po ataku Cvetanović wyrównały stan meczu.

Otwarcie piątego seta rozegrane było pod dyktando siatkarek z Muszyny, nie do zatrzymania była Wójcik, a przyjezdne popełniały błędy. Serię przerwała dopiero pomyłka w polu zagrywki Sredić (7:1). Po zmianie stron, która nastąpiła po nieskutecznym zbiciu Kowalińskiej, łodzianki zaczęły odrabiać straty. Gospodynie miały problem z zatrzymaniem przeciwniczek. Gdy zaczął funkcjonować łódzki blok, różnica punktowa stopniała do dwóch oczek. To jednak nie wystarczyło, by odwrócić losy seta, bowiem w kolejnych akcjach lepiej zachowały się gospodynie. Ostatecznie po ataku Wójcik ręce w geście triumfu podniosły muszynianki.

MVP: Dorota Medyńska

Polski Cukier Muszynianka Enea Muszyna – ŁKS Commercecon Łódź 3:2
(23:25, 23:25, 25:20, 26:24, 15:9)

Składy zespołów:
Muszynianka: Wawrzyniak (11), Rabka (4), Sosnowska (12), Wójcik (23), Cvetanović (16), Sredić (13), Medyńska (libero) oraz Szabó (1), Cikiriz (1), Łyszkiewicz i Wilk
ŁKS: Kwiatkowska (14), Osadchuk (14), Bryda (15), Sielicka (9), Muhlsteinova (1), Kowalińska (18), Szyjka (libero) oraz Rafałko, Oleksy (3), Wołoszyn (2) i Pawłowska (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved