Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: MKS górą, Developres nadal bez wygranej

Orlen Liga: MKS górą, Developres nadal bez wygranej

fot. orlenliga.pl

Nadal bez zwycięstwa na koncie pozostają siatkarki Developresu Rzeszów. W czwartej kolejce Orlen Ligi podopieczne trenera Wiktorowicza przegrały z MKS-em Dąbrowa Górnicza i mimo walki nie wywalczyły w tym spotkaniu punktu. Dąbrowianki pozwoliły urwać sobie zaledwie jednego seta, choć w czwartej odsłonie mocno ważyły się losy podziału punktu.

Rzeszowianki udanie rozpoczęły mecz z wyżej notowanym rywalem z Dąbrowy Górniczej i po błędzie swoich rywalek prowadziły 2:0. Później prowadzenie przechodziło raz na jedną, a raz na drugą stronę, a lepsze na pierwszej przerwie technicznej były siatkarki MKS-u i miały one dwupunktową przewagę (8:6). Rzeszowianki bardzo dobrze prezentowały się w bloku, a skutecznymi zbiciami popisywała się Joanna Kapturska, ale gospodynie przez cały czas musiały gonić swoje rywalki (10:13). Po tym jak skutecznie zaatakowała McClendon, było 15:11 dla MKS-u, a gospodynie nie zamierzały łatwo oddawać pola gry i przez cały czas były równorzędnym rywalem. Przy stanie 16:15 o przerwę dla swojego zespołu poprosił Juan Manuel Serramalera, bowiem jego podopieczne straciły przewagę i popełniły błędy własne. Dąbrowianki szybko odzyskały trzypunktową przewagę (20:17) po zbiciu Eleonory Dziękiewicz, ale rzeszowianki nie pozostały dłużne i zniwelowały straty do jednego punktu po zbici Magdaleny Hawryły i skutecznym bloku. Przyjezdne w końcówce seta zdobyły cenny punkt po zablokowaniu Any Otasević (24:21) i jak się okazało, był to decydujący moment tej partii, który zadecydował o zwycięstwie MKS-u.

W druga partię spotkania lepiej weszły dąbrowianki, które po ataku Karoliny Różyckiej prowadziły 4:2. Odpowiedź gospodyń była natychmiastowa i po zbiciach Agaty Skiby ekipa z Podkarpacia prowadziła 5:4. Lepiej na siatce spisywała się ekipa gości, która miała w swoich szeregach niezawodną Perry i po jej zbiciu było 6:5 dla MKS-u. Grające „z zębem” rzeszowianki nie dawały łatwo za wygraną i przez cały czas prowadziły wyrównaną grę. Dobrze spisywała się Bonczewa i po jej ataku rzeszowianki przegrywały jednym punktem (12:13). Następnie wskutek błędów własnych gospodynie straciły kilka punktów z rzędu i przegrywały 12:16. Dąbrowskie siatkarki miały problem ze skończeniem ataków z pierwszego uderzenia, tym razem to one popełniły kilka błędów i prowadziły 17:15. Reprymenda trenera Serramalery podziałała niczym kubeł zimnej wody i dąbrowianki po raz kolejny miały czteropunktową przewagę (19:15). Roszady w składzie Developresu sprawiły, że miejscowa ekipa po zbiciach Kapturskiej i Skiby przegrywała jednym „oczkiem” (19:20). Drużyna MKS-u odskoczyła po raz kolejny rzeszowiankom na trzy punkty (22:19), podopieczne trenera Wiktorowicza nie poddawały się i po punktowym ataku Pauliny Głaz remisowały 23:23. Atak ze skrzydła Karoliny Różyckiej oraz błąd przyjęcia zagrywki przez Developres zdecydowały o wygranej MKS-u w drugim secie meczu.



W trzecim secie spotkania na początku obie drużyny grały punkt za punkt, a po ataku ze środka Magdaleny Hawryły było 3:2 dla gospodyń. Wkrótce później było 6:2 dla miejscowej ekipy wskutek błędów własnych dąbrowianek. Gospodynie za wszelką cenę chciały przedłużyć rywalizację, ciężar gry na siebie wzięła Magdalena Hawryła i popisała się asem serwisowym oraz punktowym zbiciem (10:6). Odrzucone od siatki przyjezdne myliły się w niemal każdym elemencie siatkówki i po ataku Pauliny Głaz przegrywały 7:12. W tym momencie o drugą przerwę na żądanie poprosił szkoleniowiec MKS-u, ale nie przyniosła ona pożądanego skutku. Stroną dominującą były rzeszowianki i miały ośmiopunktową przewagę na drugiej przerwie technicznej (16:8). Tak wysoka przewaga sprawiła, że zawodniczki z Rzeszowa poczuły się zbyt pewnie i pozwoliły rywalkom na zniwelowanie dystansu punktowego (16:15). Podopieczne Wiktorowicza miały problem z poprawnym przyjęciem zagrywki i dopiero atak Skiby sprawił, że było 17:15. W końcówce seta po raz kolejny dała znać o sobie Agata Skiba i popisała się asem serwisowym (21:18), a dobra gra w bloku rzeszowskiej drużyny w znaczny sposób przyczyniła się do zwycięstwa w tej partii meczu w stosunku 25:19.

Podbudowane zwycięstwem w trzecim secie rzeszowianki poszły za ciosem. Dobre zagrywki Joanny Kapturskiej sprawiły, że ekipa z Podkarpacia prowadziła 5:1. Nie do zatrzymania w ataku była Agata Skiba. Trener Serramalera rotował składem, brał przerwy na żądanie, lecz po raz kolejny zabiegi te na nic się zdały, ponieważ w natarciu był Developres i miał dwa punkty więcej od dąbrowianek na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Z biegiem czasu do głosu doszły przyjezdne, które odrzuciły swoje rywalki od siatki i doprowadziły do remisu 10:10. Po trudnych zagrywkach Eleonory Dziękiewicz ekipa z Zagłębia prowadziła 13:10. Odpowiedź rzeszowianek była natychmiastowa i po zbiciu Skiby był remis 13:13. Od tego momentu obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 16:16. Słaba gra w przyjęciu oraz błędy własne sprawiły, że Developres po raz kolejny prowadził (19:16). Po tym jak atakiem popisała się Joanna Kapturska, było 24:22. Zespół gości poderwał się w końcówce do ataku i to opłaciło się przyjezdnym – po bloku Perry był remis 24:24. O końcowej wygranej jednej z ekip musiała zadecydować gra na przewagi, w niej lepiej zaprezentowały się siatkarki z Dąbrowy Górniczej i odniosły czwarte zwycięstwo w lidze.

MVP meczu: Eleonora Dziękiewicz

Developres Rzeszów – MKS Dąbrowa Górnicza 1:3
(22:25, 23:25, 25:19, 25:27)

Składy zespołów:
Developres: Otasević (2), Kapturska (20), Hawryła (11), Głaz (10), Bonczewa (1), Skiba (16), Borek (libero) oraz Jelić, Nowakoska (6), Warzocha, Budzoń, Jagodzińska (1)
MKS: Dziękiewicz (9), Różycka (15), Perry (22), Ganszczyk (11), Hancock (1), McClendon (12), Strasz (libero) oraz Urban, Piekarczyk i Pavan

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved