Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Dziwny mecz w Dąbrowie

Orlen Liga: Dziwny mecz w Dąbrowie

fot. Łukasz Krzywański

Bardzo nierówne spotkanie pomiędzy Tauronem MKS-em Dąbrowa Górnicza a Developresem SkyRes Rzeszów obserwowali kibice zgromadzeni w hali w Dąbrowie Górniczej. Po wyrównanym pierwszym secie i gładko wygranym przez gospodynie drugim w kolejnej odsłonie role się odwróciły. Porażka 13:25 nie zbiła jednak z tropu siatkarek MKS-u, które zdeklasowały rzeszowianki w czwartej partii, ostatecznie wygrywając 3:1.

Mecz MKS-u z Developresem Rzeszów rozpoczął się od remisu 4:4, potem na skutek błędów własnych dąbrowianek przyjezdne prowadziły 7:4. Rzeszowianki podbijały ataki swoich rywalek i dobrze zagrały na środku siatki, miejscowa drużyna miała problemy z przyjęciem zagrywki i nie potrafiła skończyć ataków z pierwszego uderzenia. Koleżanki do walki próbowała poderwać Eleonora Dziękiewicz (8:10), na nic się to zdało, ponieważ stroną dyktującą warunki gry był Developres. Po serii zagrywek Ewy Cabajewskiej ekipa z Podkarpacia prowadziła 13:9 i przez cały czas była w natarciu, przerwa na żądanie trenera Serramalery na nic się zdała, miejscowa drużyna traciła pięć punktów do swoich przeciwniczek na drugiej przerwie technicznej (11:16). Po niej Karolina Różycka popisała się asem serwisowym i punktowym zbiciem, dwa punkty w bloku dołożyły Pavan razem z Ganszczyk i MKS przegrywał 15:17. Był to moment zwrotny tego seta bowiem rzeszowianki nadziewały się na szczelny blok i tym razem to one miały problemy z przyjęciem. Punktowy blok Dziękiewicz i Hancock dał MKS-owi dwupunktową przewagę (20:18). Przy stanie 24:23 dla dąbrowianek pokerową zagrywką popisał się trener Jacek Skrok, który desygnował do gry Paulinę Śliwińską, ta popisała się asem serwisowym i o końcowym zwycięstwie jednej z drużyn musiała decydować gra na przewagi. Ekipa z Zagłębia nie dała za wygraną i rozstrzygnęła pierwszego seta na swoją korzyść.



W drugim od samego początku ciężar gry wzięła na siebie Kamila Ganszczyk i po jej zagrywkach było 7:2. Rzeszowska drużyna często nadziewała się na szczelny blok swoich rywalek i w niczym nie przypominała walecznej ekipy z pierwszej partii. Dominacja miejscowej drużyny nie podlegała żadnej dyskusji, w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła była ona lepsza. Po serii zagrywek Michy Hancock przewaga MKS-u wzrosła do ośmiu punktów (15:7), grające ze zwieszonymi głowami przyjezdne straciły wiarę w nawiązanie jakiejkolwiek walki. Po błędzie własnym w ataku rzeszowianek ekipa z Dąbrowy Górniczej prowadziła 20:9. Tę jednostronną grę w tym secie atakiem ze skrzydła zakończyła Karolina Różycka i MKS prowadził w meczu 2:0.

Niezrażone takim obrotem sprawy rzeszowianki na samym początku prowadziły 10:2, a serią dobrych zagrywek popisała się Ana Otasević. Miejscowe zawodniczki grały ospale, nie potrafiły skończyć ataków, były blokowane przez rzeszowianki. Wiele ożywienia w poczynania Developresu wniosła Magda Jagodzińska, przyjezdne odrzuciły miejscową drużynę od siatki i miały dziesięć punktów przewagi (16:6). Tym razem w odwrocie była miejscowa ekipa, która popełniła wiele błędów własnych i pozwoliła rywalkom na rozwinięcie skrzydeł. Blok rywalek gubiła Weseła Bonczewa i w znaczny sposób przyczyniła się do wygrania tego seta w stosunku 25:13.

W ostatnim secie tego spotkania podrażnione przegraną w poprzednim secie dąbrowianki prowadziły 4:0, ciężar gry wzięła na siebie Sanja Popović i po jej zbiciach było 6:1. Ekipa z Podkarpacia była w odwrocie, wprawdzie Jagodzińska oraz Raczyńska próbowały poderwać swoje koleżanki do skutecznej gry, ale było to za mało na dobrze grające gospodynie. Po tym jak asem serwisowym popisała się Sanja Popović, było 11:5 dla MKS-u. Podopieczne trenera Serramalery przyspieszyły swoją grę, postawiły szczelny blok i po punktowym ataku ze skrzydła Różyckiej prowadziły 19:8. Końcówka seta to zupełna dominacja miejscowej drużyny, dąbrowianki po asie serwisowym miały trzynastopunktową przewagę (23:10). Seta oraz mecz zakończyła skutecznym blokiem Kamila Ganszczyk.

MVP: Joanna Staniucha-Szczurek

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – Developres SkyRes Rzeszów 3:1
(26:24, 25:14, 13:25, 25:12)

Składy zespołów:
MKS: Staniucha-Szczurek (10), Różycka (11), Dziękiewicz (9), Hancock (6), Ganszczyk (9), Pavan (10), Strasz (libero) oraz Urban, Bałucka i Popović (9)
Developres: Cabajewska (1), Otasević (11), Kapturska (4), Hawryła (11), Głaz (1), Skiba (11), Borek (libero) oraz Śliwińska (1), Raczyńska (3), Jagodzińska (2) i Bonczewa (3)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved