Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Orlen Liga: Druga część tabeli wciąż walczy

fot. Łukasz Krzywański

Przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego Orlen Ligi nie pozostało już wiele niewiadomych. Doskonale znane są już cztery drużyny, które zmierzą się w walce o medale, a także dwie ekipy walczące o miejsca 5-6. Więcej znaków zapytania jest w drugiej części ligowej tabeli, a największym z nich pozostaje, który zespół zajmie ostatnią, czternastą pozycję i o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej powalczy w barażu.

Ciekawie zapowiada się już pierwszy, sobotni mecz Orlen Ligi, w którym BKS PROFI CREDIT Bielsko-Biała podejmie ŁKS Commercecon Łódź. Po fatalnym początku sezon ekipa z Podbeskidzia radzi sobie coraz lepiej, o czym świadczy chociażby seria ostatnich zwycięstw i znaczny awans w tabeli. Po drugiej stronie siatki staną jednak siatkarki łódzkiego beniaminka, które już zapewniły sobie 6. miejsce i w fazie play-off o wyższą lokatę zmierzą się z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza. Zespół z Bielska-Białej cały czas ma jednak szanse, aby przeskoczyć w tabeli Budowlanych Toruń, a jednocześnie musi pilnować, aby nie spaść niżej, bowiem za jego plecami, z dwoma punktami straty czai się team z Muszyny. W poprzedniej kolejce BKS pewnie odprawił z kwitkiem KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i siatkarki z Podbeskidzia mogły odetchnąć z ulgą. –  Na pewno się cieszymy ze zwycięstwa, ale chcemy jeszcze więcej. Mamy nadzieję, że powalczymy z ŁKS-em Łódź i będziemy liczyć się w walce o to siódme, ósme miejsce. Nie będziemy odpuszczać, choć wiadomo, że komplet punktów zdobytych w Ostrowcu sprawił nam ulgę – przyznała po poprzednim meczu rozgrywająca BKS-u, Magdalena Gryka. Z kolei łodzianki musiały się namęczyć, aby pokonać walczący o uniknięcie baraży Atom Trefl Sopot.



Zespół z Trójmiasta postawił się wyżej notowanym rywalkom i przegrał dopiero w tie-breaku, ale w środku tygodnia sopocianki stoczyły trzysetowy, choć momentami wyrównany bój z drużyną z Piły. Musiały one uznać wyższość pilanek i tym bardziej cenne jest zdobyte oczko w pojedynku z ŁKS-em. Zwłaszcza że teraz drużyna z Sopotu podejmie mistrza Polski, Chemika Police. Policzanki w pierwszy dzień wiosny rozegrały zaległe spotkanie z wiceliderem tabeli, Impelem Wrocław i po raz drugi w tegorocznych rozgrywkach zeszły z parkietu pokonane. Porażka 1:3 z impelkami może trochę namieszać, bowiem przewaga nad ekipą z Dolnego Śląska zmalała do dwóch punktów i podopiecznym Jakuba Głuszaka będzie zależeć, aby zamknąć fazę zasadniczą przekonującą wygraną.

Siatkarki z Piły, które w środę pokonały Atom Trefl Sopot, przerywały tym samym koszmarną serię porażek i uciekły z zagrożonej pozycji. Pilanki w ostatniej rundzie spotkań zmierzą się na wyjeździe z ekipą Polskiego Cukru Muszynianki, a stawka tego spotkania jest niemała. Obie ekipy mają na swoim koncie po 26 punktów i teoretycznie nadal liczą się w walce nawet o 7. miejsce w tabeli, bowiem strata do Budowlanych Toruń wynosi tylko 2 oczka. Co ciekawe w pierwszym meczu tych drużyn bez większych problemów zwyciężył PTPS Piła, jednak od grudnia sporo zmieniło się w Orlen Lidze.

Beniaminek z Torunia cały czas musi pilnować tego, aby nie gubić punktów. Stawką starcia z przedostatnim w tabeli KSZO Ostrowiec Świętokrzyski będzie utrzymanie 7. pozycji. Zespół prowadzony przez Nicolę Vettoriego w ostatniej kolejce 3:2 pokonał Developres Rzeszów, jednak aby utrzymać swoją pozycję, wypada mu pokonać ostrowianki. Te natomiast nadal nie są pewne uniknięcia ostatniego miejsca w tabeli, bo od zespołu z Legionowa dzielą je tylko 2 oczka. O punkty w starciu z wyżej notowanym rywalem będzie niezwykle trudno, ale i Legionovia nie ma łatwego zadania. W 26. kolejce zmierzy się z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza. Dąbrowianki na pewno zagrają już jednak o miejsca 5-6 i żaden wynik nie pozbawi ich 5. pozycji po fazie zasadniczej. W pierwszym meczu obu zespołów komplet punktów powędrował na konto legionowianek, które jednak teraz grają już z nożem na gardle.

Pewne 3. miejsca w tabeli mogą być natomiast siatkarki Grot Budowlanych Łódź, które w ostatnim meczu fazy zasadniczej podejmą KS Pałac Bydgoszcz i to łodzianki będą zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Obie drużyny dzieli aż 9. pozycji, a dodatkowo Pałac Bydgoszcz spisuje się ostatnio fatalnie i po raz ostatni z ligowego zwycięstwa podopieczne Adama Grabowskiego cieszyły się w… połowie stycznia. Pomimo tego zespół znad Brdy na 100% utrzyma się w Orlen Lidze, mając 6 oczek więcej od ostatniej ekipy tabeli.

Fazę zasadniczą aktualnego sezonu zamknie ciekawy pojedynek w Rzeszowie, w którym tamtejszy Developres podejmie Impel Wrocław. Impelki są na zdecydowanej fali wznoszącej i jako drugi zespół w tych rozgrywkach pokonały Chemik Police. Nadal też mają teoretyczne szanse na zwycięstwo w całej rundzie zasadniczej, bowiem od policzanek dzielą je zaledwie 2 punkty. Mecz w Rzeszowie zaplanowano na wtorek, a wtedy doskonale będzie już znany wynik spotkania mistrzyń Polski i co za tym idzie – ewentualne szanse dla wrocławianek na zajęcie 1. miejsca w klasyfikacji. Dla Developresu nic już się jednak nie zmieni, a rzeszowianki mogą cieszyć się z pierwszego w historii awansu do czołowej czwórki Orlen Ligi. Działacze klubu z Podkarpacia są na tyle zadowoleni z pracy Lorenzo Micellego, że już zdecydowali się przedłużyć umowę z włoskim szkoleniowcem na dwa kolejne sezony.

 

Trenerem reprezentacji Polski powinien być:

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved