Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Chemik Police zagra o złoto

Orlen Liga: Chemik Police zagra o złoto

fot. Karolina Koster

Siatkarki Chemika Police w Dąbrowie Górniczej przypieczętowały awans do wielkiego finału Orlen Ligi. Zdobywczynie Pucharu Polski nie oddały swoim rywalkom nawet seta, chociaż wygrana wcale nie przyszła im łatwo. Emocjonujący był trzeci set, w którym podopieczne Jakuba Głuszaka musiały odrabiać straty. Rywalkami policzanek w finale będą albo siatkarki Impelu Wrocław, albo PGE Atomu Trefla Sopot. Dąbrowianki zagrają o brąz.

Drugi mecz półfinałowy w fazie play-off pomiędzy MKS-em Dąbrowa Górnicza a Chemikiem Police rozpoczął się od remisu 3:3. Żadnej z ekip nie udało się zdobyć wyraźnej przewagi, zarówno gospodynie, jak i policzanki kończyły ataki z pierwszego uderzenia. Minimalnie lepsze na pierwszej przerwie technicznej były zdobywczynie Pucharu Polski, które po zbiciu Veljković prowadziły 8:7. Po niej dąbrowianki doprowadziły do remisu, a po asie serwisowym Hancock miały jednopunktową przewagę (9:8). Prowadzenie w tym secie przechodziło z jednej strony na drugą stronę, a dwa błędy własne przyjezdnych w ataku sprawiły, że miejscowe zawodniczki prowadziły wówczas 14:12 i kontynuowały swoją dobrą grę. Hancock skutecznie rozdzielała piłki do swoich koleżanek, gubiła blok swoich rywalek i gospodynie utrzymały przewagę do stanu 17:15. Dwa zbicia Montano dały przyjezdnym remis 17:17 i od tego momentu uwidoczniła się przewaga ekipy gości. Podopieczne trenera Głuszaka dobrze zagrały w bloku oraz przyjęciu i po tym jak przez Veljković została zablokowana Kaliszuk, policzanki miały jeden punkt więcej od swoich rywalek (21:20). W tym momencie gra MKS-u całkowicie się załamała i seria błędów własnych przyczyniła się do ich porażki 21:25.

W drugim secie na początku gra toczyła się punkt za punkt do stanu 5:5, po czym do głosu doszły zawodniczki Chemika i po serii błędów własnych gospodyń miały cztery punkty więcej od MKS-u (10:6). Miejscowe zawodniczki do walki poderwała McClendon, która zastąpiła na boisku Kaliszuk i dzięki niej dąbrowianki traciły do swoich rywalek zaledwie jeden punkt (10:11). Potem ton wydarzeniom na boisku nadawały zawodniczki przyjezdne, które po serii zagrywek Jagieło prowadziły 16:12. Był to przełomowy moment tego seta. Liczne zmiany w składzie oraz przerwy na żądanie w ekipie MKS-u na nic się zdały, stroną dyktującą warunki gry były policzanki, które wyraźnie dominowały. Po tym jak zbiciem z przechodzącej piłki po serwisie Wołosz popisała się Veljković, Chemik powiększył przewagę do siedmiu punktów (21:14). Jasnym się wówczas stało, że to przyjezdne wygrają tego seta i będą bliższe zwycięstwa w tym spotkaniu. Ostatni punkt w tej odsłonie meczu zdobyła Werblińska i podopieczne trenera Głuszaka prowadziły w tym meczu 2:0.

W trzeciej partii meczu niemające nic do stracenia gospodynie rzuciły się do ataków i po bloku Ganszyk na Werblińskiej prowadziły 4:2. Dwa błędy miejscowej drużyny sprawiły, że na tablicy wyników był remis 5:5. Gra obu drużyn falowała, lepsze na pierwszej przerwie technicznej były dąbrowianki, które prowadziły 8:5. Miejscowe siatkarki skutecznie zagrały w obronie, podbijały ataki swoich rywalek i zdobywały punkty w kontratakach. Motorem napędowym dąbrowianek była McClendon i po jej zbiciach MKS prowadził 11:6. Policzanki w tym okresie gry popełniły wiele błędów własnych, tym razem to one miały problem z przyjęciem i nie kończyły ataków z pierwszego uderzenia. Po asie serwisowym Hancock siatkarki z Zagłębia prowadziły 13:7 i wydawało się, że są na dobrej drodze do przedłużenia rywalizacji. Przyjezdne pomimo niekorzystnego rezultatu nie dawały za wygraną i po tym jak zdobyły punkt po bloku na Ganszczyk, traciły do swoich rywalek trzy punkty (11:14). Skuteczna i dobra gra w bloku oraz mocna zagrywka Chemika, z którą nie mogły sobie poradzić miejscowe siatkarki, były ważnymi elementami w grze przyjezdnych. Kolejny punktowy blok na Popović dał ekipie gości remis 17:17. Werblińska razem z Havelkovą były nie do zatrzymania i po ich atakach Chemik prowadził 23:21. Dąbrowianki nie potrafiły przebić się przez szczelny blok swoich rywalek i traciły dystans punktowy do nich. Przy stanie 24:23 doszło do wideoweryfikacji i akcja została rozstrzygnięta na korzyść dąbrowianek. Potem policzanki straciły jeszcze jeden punkt po akcji Hancock i to MKS był bliższy zwycięstwa. Ostatecznie po grze na przewagi zwycięsko z tego meczu oraz seta wyszły policzanki, które po ataku Havelkovej awansowały do finału Orlen Ligi.

MVP: Helena Havelkova

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – Chemik Police 0:3
(21:15, 18:25, 25:27)



stan rywalizacji: 2:0 dla Chemika Police

Składy zespołów:
Tauron MKS: Staniucha-Szczurek (5), Dziękiewicz (4), Popović (9), Hancock (4), Ganszczyk (6), Kaliszuk (4), Strasz (libero) oraz Urban, McClendon (10), Pavan i Piekarczyk
Chemik: Werblińska (8), Montano (9), Gajgał-Anioł (7), Havelkova (16), Veljković (5), Wołosz (2), Zenik (libero) oraz Jagieło (1) i Pena

Zobacz również: 
Wyniki fazy play-off Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved