Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Orlen Liga: Chemik Police lepszy od Budowlanych Łódź

Orlen Liga: Chemik Police lepszy od Budowlanych Łódź

fot. orlenliga.pl

Na zakończenie 7. kolejki Orlen Ligi w Łodzi miejscowa ekipa Budowlanych zmierzyła się z Chemikiem Police. Mecz lepiej rozpoczęły gospodynie, które pierwszą partię wygrały do 19, ale w trzech kolejnych odsłonach lepsze okazały się mistrzynie Polski i to one wywiozły z hali rywala komplet punktów.

Pierwszy punkt w spotkaniu padł łupem Budowlanych Łódź po błędzie komunikacyjnym w szeregach przyjezdnych, jednak za sprawą niezłych zagrywek Agnieszki Bednarek-Kaszy jako pierwsze na dwupunktowe prowadzenie wysunęły się policzanki (3:1). Oba zespoły bardzo walecznie grały w defensywie, ale gospodynie zwiększyły skuteczność w ataku ze skrzydeł, dzięki czemu wyszły na prowadzenie (6:5). Po udanym uderzeniu Anny Werblińskiej to Chemik Police schodził na pierwszą przerwę techniczną z minimalną przewagą. Łodzianki wykazywały się wzmożoną czujnością w bloku i co chwila udawało im się odskoczyć przeciwniczkom na dwa oczka (14:12). Gabriela Polańska zdobywając punkt z ataku z obejścia, sprowadziła obie ekipy na drugi regulaminowy czas przy wyniku 16:13 dla miejscowych. W szeregach podopiecznych Giuseppe Cuccariniego uaktywniła się Madelaynne Montano, przez co przyjezdne zdołały doprowadzić do remisu po 18, lecz w późniejszych akcjach nie były w stanie przebić się przez ręce rywalek, przegrywając już 18:22. Seta zakończyła asem serwisowym Heike Beier. Zawodniczki Jacka Pasińskiego wygrały 25:19.

Drugą partię lepiej otworzyły siatkarki Chemika, które dzięki dobrej postawie w polu serwisowym Montano i Werblińskiej odskoczyły na trzy punkty (6:3). Gdy punktową zagrywką popisała się też Bednarek-Kasza, policzanki prowadziły 8:4 na pierwszej przerwie technicznej. Gospodynie nie wystrzegały się błędów własnych, a mistrzynie Polski nie marnowały swoich szans w ofensywie, przez co z każdą kolejną akcją powiększały swoją nadwyżkę (12:7). Gdy chwilę później przyjezdne dołożyły jeszcze dwa punktowe bloki, o czas zmuszony był poprosić szkoleniowiec Budowlanych Jacek Pasiński. Gdy po zagrywce Katarzyny Mróz piłka przeleciała przez palce libero, łodzianki miały aż osiem oczek straty na drugim regulaminowym czasie. Miejscowe były w stanie wyprowadzić jedynie pojedyncze, efektywne akcje. Podopieczne Giuseppe Cuccariniego pewnie zmierzały do końcowego zwycięstwa, które odniosły w stosunku 25:13 po zgrabnej kiwce Joanny Wołosz.



Początek trzeciej odsłony był bardzo wyrównany. W ekipie miejscowych większość ataków kończyła Beier, ale rywalki nie pozostawały dłużne. Przełamanie nastąpiło, gdy łodziankom udało się zablokować uderzenie Montano. Gdy Beier po raz kolejny popisała się skutecznym zbiciem, Budowlani schodzili z dwupunktowym zapasem na pierwszą przerwę techniczną. Przyjezdne szybko odrobiły straty i same próbowały zbudować wyraźny bufor bezpieczeństwa, ale co odskoczyły na dwa oczka, to gospodynie doganiały je i wyrównywały wynik. Rezultat cały czas oscylował wokół remisu. Pomyłka w polu serwisowym Bednarek-Kaszy dała minimalne prowadzenie podopiecznym Jacka Pasińskiego na drugim regulaminowym czasie. Policzanki próbowały wywrzeć presję na oponentkach swoją zagrywką, dzięki czemu powróciły do dwóch punktów zaliczki. Jednak przy serwisie Pavli Vincourovej na tablicy świetlnej widniał remis po 21, a o ostatecznym wyniku musiała decydować gra na przewagi. W niej ostatecznie lepsze okazały się siatkarki z Północy Polski, które blokiem na Polańskiej zapewniły sobie wygraną 26:24.

Czwartego seta Chemik Police rozpoczął z Izabelą Bełcik i Izabelą Kowalińską w składzie. Po pomyłce w ofensywie tej drugiej zawodniczki Budowlani objęli prowadzenie 2:0. Jednak w poczynania łodzianek wkradło się sporo niedokładności, przez co przyjezdne uzyskały trzy oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Wtedy sprawy w swoje ręce wzięła Polańska – efektowne zagrania w bloku i ataku pozwoliły miejscowym doprowadzić do remisu po 9. Policzanki jednak wykorzystywały nadarzające się okazje i rodzące kontry, dzięki czemu udało im się w środkowej fazie seta odskoczyć na trzy oczka (15:12). Po błędzie dotknięcia siatki gospodynie przegrywały 12:16 na drugim regulaminowym czasie. Zawodniczki Giuseppe Cuccariniego kontynuowały dobrą passę. Werblińska serią niezłych zagrywek skutecznie utrudniła rywalkom przyjęcie, przez co Chemik miał już ośmiopunktowy zapas (22:14). Spotkanie zakończyła mocnym uderzeniem Kowalińska. Chemik Police zwyciężył 25:14 i w całym meczu 3:1.

Budowlani Łódź – Chemik Police 1:3
(25:19, 13:25, 24:26, 14:25)

MVP: Anna Werblińska

Składy zespołów:
Budowlani: Muresan (11), Polańska (6), Pycia (4), Beier (16), Brzezińska (1), Vincourova (4), Medyńska (libero) oraz Tobiasz, Twardowska (1), Woźniczka i Grajber (3)
Chemik: Werblińska (13), Montano (11), Bednarek-Kasza (9), Havelkova (10), Mróz (9), Wołosz (1), Maj-Erwardt (libero) oraz Bełcik, Kowalińska (2), Jagieło i Zenik (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved