Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Orlen Liga: Budowlane wciąż liczą się w walce o „czwórkę”

Orlen Liga: Budowlane wciąż liczą się w walce o „czwórkę”

fot. Arkadiusz Buczyński

Siatkarki Budowlanych Łódź po raz drugi w tym sezonie zdobyły komplet punktów w starciu z muszyniankami. Podopieczne Bogdana Serwińskiego jedynie w drugim secie zdołały ograniczyć ilość błędów własnych. To właśnie one kosztowały najwięcej zawodniczki z Muszyny. Dzięki temu zwycięstwu łodzianki wciąż liczą się w walce o czwarte miejsce w ligowej tabeli. Świetne spotkanie rozegrała Heike Beier, która przez całe spotkanie była ostoją swojego zespołu.

To był kluczowy mecz dla obu zespołów, jeśli te myślą nadal o zajęciu miejsca w czwórce i możliwości walki o medale w play-off. Od razu świetnym atakiem popisała się Rumunka, Daiana Muresan, a Heike Beier zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki (2:0). Zespół Budowlanych jednak błyskawicznie roztrwonił tę zaliczkę. Po obu stronach siatki widać było nerwowość, brak dokładności kosztował często utratę punktu. Stan seta wyrównała Anna Grejman, z premedytacją wybijając piłkę po bloku w aut (5:5). Z kolei Pavla Vincourova mogła liczyć na skuteczność swoich środkowych, ważne punkty dla swojego zespołu zdobywała Gabriela Polańska i na pierwszej przerwie technicznej przyjezdne miały trzy oczka zapasu. Sylwia Pelc i Maja Savić popełniły błąd polegający na przeszkadzaniu czeskiej rozgrywającej łódzkiej drużyny, która bardzo dobrze radziła sobie z piłkami agresywnie dogrywanymi do siatki. Akcje ratunkowe łodzianek przynosiły efekty, Muresan przebiła piłkę górnym sposobem tuż w końcową linię boiska i o czas poprosił zdenerwowany Bogdan Serwiński (10:15). Akcje łodzianek cechowała duża odwaga, z trudnych piłek nie bała zaatakować się z dużą siłą Martyna Grajber i to przyjezdne zmierzały do zwycięstwa w premierowej odsłonie. W końcu Julia Milovits zaczęła coraz częściej szukać nowych rozwiązań, skuteczna była jedynie Adela Helić, ale jej koleżanki zupełnie nie mogły poradzić sobie z łódzkim blokiem. As serwisowy Vincourovej zakończył jednostronną pierwszą partię (25:17).



Od początku drugiego seta na placu gry pozostała Justyna Sosnowska, w pierwszych akcjach drugiego seta w ataku „odrodziła się” Kurnikowska (3:0). Przy stanie 3:3 kibice oglądali bardzo długą akcję, ale jej trudy odczuły też siatkarki i piłka przebita „za darmo” na stronę łodzianek wpadła w boisko. Następnie dwukrotnie w antenkę zaatakowała Martyna Grajber i od razu na boisku zameldowała się Ewelina Brzezińska. Budowlane nie radziły sobie z przyjęciem zagrywki i sytuacja z pierwszego seta zdawała się odwracać. Łodzianki same podcinały sobie skrzydła, psując cztery zagrywki z rzędu, zatrzymana została także Beier i o czas poprosił trener Pasiński (12:7). Słabszy moment gry przytrafił się także Muresan, a siedmiopunktowa zaliczka muszynianek mogła zrobić wrażenie. Wtedy jednak w polu zagrywki znalazła się niemiecka przyjmująca, sprawiając ogromne problemy przyjmującym zespołu z Muszyny. Reagował trener Serwiński, wprowadzając na boisko Kingę Hatalę, ale imponująca seria siedmiu punktów pozwoliła łodziankom wyrównać stan seta (15:15). Te nie poszły jednak za ciosem, ciężar gry w ataku muszynianek wzięła Kurnikowska, z kolei po łódzkiej stronie siatki brakowało takiej „pewniaczki”. Końcówka to powrót gospodyń do gry z początku tego seta, dobrą zmianę na zagrywce zanotowała Natalia Skrzypkowska i „mineralne” wyrównały stan meczu (25:19).

W pierwszym fragmencie trzeciego seta dwukrotnie na siatce intencje Savić odczytała Pycia, kolejny punkt dołożyła Brzezińska i przy stanie 0:5 przerwę wykorzystał trener Serwiński. Dotknięcie siatki przez łódzki blok wybawiło muszynianki z opresji. Swój zasięg w ataku zaczęła coraz lepiej wykorzystywać Muresan i tym razem łodzianki „nakręcały” swoją grę. Pochwalić należy za to Hatalę, która utrzymywała atak swojego zespołu na wysokim poziomie. Wystarczyło, by zagrywki Kurnikowskiej nie przyjęła Dorota Medyńska i po łódzkiej stronie znów zrobiło się nerwowo (6:8). Gra bardzo się wyrównała… do momentu gdy w polu zagrywki znalazła się Beier i po raz kolejny to jej serwis okazał się kopalnią punktów dla łodzianek (10:15). Pomóc w odrabianiu strat miała Karolina Szczygieł, ale złe przyjęcie zagrywki pozbawiało ją nawet możliwości wykazania się. Przy stanie 20:15 brak skuteczności koleżanek i przedłużającą się akcję wyjaśniła Vincourova, a więcej sprytu i ogrania zachowały łodzianki. W rolę egzekutorki wcieliła się Beier, a Budowlane objęły prowadzenie w meczu 2:1.

Muszynianki miały szansę, by szybko poprawić nastroje w ekipie, natomiast niezrozumiałą decyzję podjęła Helić, przebijając piłkę w aut (1:1). Oglądaliśmy fragment gry punkt za punkt, choć niepozbawiony błędów. Przewaga gospodyń zaczęła się zarysowywać, gdy po prostej pewnie zaatakowała Grejman. Na pierwszą przerwę techniczną z trzypunktowym prowadzaniem schodziły muszynianki, po kolejnym już w tym meczu wyraźnym błędzie Polańskiej w polu zagrywki. „Odblokowała” się także Helić, jej efektowny atak z drugiej linii sprawił, że tablica wskazywała wynik 11:8. Budowlane zdołały jednak odrobić straty, coraz trudniejsze piłki dostawała Grejman, a Savić minimalnie pomyliła się w ataku. Później zaczęły mylić się za to liderki łódzkiego zespołu – zablokowana została Polańska, a w siatce piłkę umieściła Beier. „Mineralne” cały czas miały 1-2 punkty zapasu, ale po ataku Pyci sytuacja się odwróciła (17:18). Dobrą zmianę zaliczyła Julia Twardowska, z niewygodnej piłki zmieścić w boisku nie udało się Helić, łodzianki dopełniły formalności i wykorzystały nerwowość rywalek. Ostatnie akcje to popis możliwości Brzezińskiej, jej atak zakończył całe spotkanie. Trzy ważne punkty do ligowej tabeli powędrowały więc do Łodzi.

MVP: Heike Beier

MKS Muszyna – Budowlani Łódź 1:3
(17:25, 25:19, 20:25, 21:25)

Składy zespołów:
Muszynianka Muszyna: Pelc (1), Savić (7), Grejman (11), Helić (11), Kurnikowska (10), Milovits (2), Krzos (libero) oraz Skrzypkowska (2), Szczygieł, Ciaszkiewicz-Lach, Śliwa (libero), Sosnowska (5) i Hatala (5)
Budowlani Łódź: 
Muresan (9), Polańska (9), Pycia (11), Beier (19), Vincourova (3), Grajber (2), Medyńska (libero) oraz Liniarska, Tobiasz, Twardowska (2) i Brzezińska (11)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved