Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Bez niespodzianki w Toruniu

Orlen Liga: Bez niespodzianki w Toruniu

fot. Bogusław Krośkiewicz

Beniaminek – Giacomini Budowlani Toruń – był faworytem meczu z zamykającą tabelę Orlen Ligi Legionovią Legionowo i nie było niespodzianki. Podopieczne Nicoli Vettoriego prowadziły w tym meczu 2:0, ale po dziesięciominutowej przerwie mocno się rozkojarzyły i gładko przegrały kolejną odsłonę.  W czwartej partii postawiły jednak już kropkę nad i, inkasując kolejne trzy punkty. Kluczem okazała się być dobra gra blokiem torunianek.

Otwarcie spotkania należało do torunianek, które przy zagrywce Mariny Paulavej wyszły na prowadzenie 5:1. Pojedyncze skuteczne zagrania Anny Bączyńskiej nie wystarczyły, by wyrównać stan. Na siatce wciąż górowały gospodynie, dlatego o czas poprosił trener Bartodziejski (8:3). Torunianki utrzymywały wysoką celność w ataku. Pomimo skutecznych zagrań Moniki Bociek dystans punktowy utrzymywał się. Legionowianki miały problem z celnością zagrywki, co uniemożliwiło im prowadzenie wyrównanej walki. W końcówce pojawił się jeszcze punktowy blok torunianek, co tylko dopełniło dzieła. Atak Sylwii Wojcieskiej postawił kropkę nad i w tej partii.

Udane zagrania Bociek otworzyły drugiego seta (3:1). Wynik szybko się wyrównał, po obu stronach nie brakowało prostych błędów (7:8). Dopiero po asie Eweliny Mikołajewskiej przyjezdne ponownie wysforowały się na prowadzenie 11:9. Szybko jednak je straciły i rozpoczęła się walka punkt za punkt, a skutecznie działał toruński blok (13:13). Drużyny wymieniały się punktowymi atakami. Dopiero w końcówce po błędach legionowianek gospodynie wyszły na prowadzenie (20:18). Również torunianki nie ustrzegły się pomyłek w decydującej fazie seta. Nieudany atak Pavan dał serię piłek setowych siatkarkom Legionovii (22:24). Te jednak ich nie wykorzystały. Chociaż po zagraniu Mikołajewskiej przyjezdne ponownie miały szansę na zwycięstwo (26:25). Po asie Patrycji Polak oraz błędzie Bociek to gospodynie cieszyły się ze zwycięstwa (28:26).

Po przerwie torunianki zostały wybite z rytmu (0:2). Nie do zatrzymania była Bociek, a gdy asa dołożyła Bączyńska, interweniować musiał trener Vettori (6:2). Chociaż z akcji na akcję nakręcała się Pavan, na prowadzeniu pozostawały przyjezdne. Dopiero przy celnych zagrywkach Anny Lewandowskiej gospodynie zniwelowały straty, jednak nie na długo (9:10, 9:13). Gdy w kolejnej fazie seta legionowianki zaczęły popełniać błędy, przerwę wykorzystał trener Bartodziejski (13:13). Zdobywanie punktów seriami trwało. Po asie Alagierskiej o drugi czas poprosił szkoleniowiec Budowlanych (13:17). W drugiej części seta grę zdominowały legionowianki. Nie do zatrzymania była Mikołajewska, która skutecznym atakiem zamknęła tę odsłonę (25:17).

W czwartej partii legionowianki nie poszły za ciosem, raz po raz popełniając błędy w początkowej fazie. Bezlitośnie wykorzystywały to torunianki, w szeregach których górowała Pavan (9:6). W kolejnych akcjach trwała gra punkt za punkt. Dopiero seria skutecznych ataków Bączyńskiej i blok gości pozwolił doprowadzić do wyrównania (15:15). Dobra passa nie trwała jednak długo. Ponownie siatkarki Legionovii zaczęły popełniać błędy i tym razem seria punktów trafiła na konto gospodyń. Atak Polak wyprowadził torunianki na prowadzenie 20:17, którego beniaminek nie oddał już do końca, wygrywając do 19.

Budowlani Toruń – Legionovia Legionowo 3:1
(25:15, 28:26, 17:25, 25:19)

Składy zespołów:
Budowlani: Wojcieska (14), Paulava (7), Lewandowska (9), Polak (17), Wójcik (4), Pavan (16), Martinez (libero) oraz Janik i Nowak
Legionovia: Mikołajewska (14), Chojnacka (7), Grabka (3), Bociek (19), Alagierska (5), Bączyńska (20), Korabiec (libero) oraz Pacak, Rasińska, Wawrzyniak i Adamek



Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved