Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Olga Strantzali: Mamy dobry i silny zespół

Olga Strantzali: Mamy dobry i silny zespół

fot. Michał Szymański

DPD Legionovia Legionowo radzi sobie w rozgrywkach LSK coraz lepiej. Po pokonaniu 3:1 Grota Budowlanych Łódź podwarszawska drużyna wskoczyła na piątą pozycję w tabeli. Bardzo cennym czynnikiem w pokonaniu wicemistrzyń okazała się między innymi regularna i mocna zagrywka Olgi Stranzali. Grecka przyjmująca zdradza, że na treningach zespół dużo czasu poświęca na doskonalenie właśnie tego elementu gry. Widać również, że jeżeli siatkarki z Legionowa ustabilizują się na poziomie, jaki pokazały chociażby w meczach z łódzkimi drużynami, to mogą w tym sezonie mocno namieszać w czołówce. 

Mistrzynie i wicemistrzynie pokonane za trzy. Byłabyś w stanie przed tymi meczami powiedzieć, że coś takiego może się stać?



Olga Strantzali: – Można się było tego spodziewać. Wiem, że mamy dobry i silny zespół i możemy walczyć urywając punkty praktycznie z każdym. W pierwszym secie trochę czasu nam zajęło to, żeby w ogóle wejść w mecz.

Ten pierwszy set wynikał z tego, że byłyście zdenerwowane?

Myślę, że byłyśmy trochę bardziej zestresowane niż powinnyśmy być. Na szczęście szybko udało nam się opanować te nerwy i zagrać dobrze, więc bardzo się cieszę z cennej wygranej.

Co robisz, żeby utrzymać tak dobrą i regularną zagrywkę?

Ćwiczymy zagrywkę na treningu dodatkowo. Ustawiają nam po drugiej stronie siatki cele i musimy w nie trafić, więc myślę że to nam pomaga. Dało to dobre efekty w tym meczu, bo szybko znalazłyśmy miejsca gdzie mają problem, strefy konfliktu i wiedziałyśmy jak zagrywać. Serw był bardzo ważny.

Wasz trener powiedział mi, że macie za sobą bardzo dobry tydzień treningów.

Trener miał rację. Mamy za sobą znakomity tydzień treningów. Każda z nas mogła grać, bo wcześniej było dużo drobnych problemów zdrowotnych. Teraz już nareszcie mogłyśmy trenować całą czternastką. Nieco liczył się w meczu też fakt, że jednak musiałyśmy się przyzwyczaić do hali której nie znałyśmy wcześniej.

Patrząc na mecz wydawało mi się, że po prostu dobrze się ze sobą czujecie.

Masz rację. Myślę, że na boisku i poza nim mamy dobrą chemię pomiędzy sobą. Pomaga też pewność, że każda może wejść i pomóc. Dużo czasu spędzamy ze sobą i na boisku i poza nim.

Słyszałam, że waszym celem jest wejście do szóstki która zagra w Pucharze Polski. Jest coś jeszcze?

Na teraz postawiliśmy sobie cel, żeby znaleźć się w pierwszej szóstce po pierwszej połowie rundy zasadniczej. Póki co idzie nam bardzo dobrze. Zostały nam mecze z zespołami, które są klasyfikowane niżej niż my. Zdobędziemy więc jeszcze trochę punktów.

Czyli musicie bardzo uważać.

Faktycznie ciężej się trochę gra z zespołami, które są niżej w tabeli więc na pewno chcemy utrzymać skupienie. Jest tak, że im więcej wygrywasz tym bardziej głodny zwycięstw się stajesz. Cele rosną po każdym meczu, więc zobaczymy co dalej po tym jak skończy się runda zasadnicza.

Dałyście wyraźny sygnał, że nie ma co was lekceważyć. A chyba to trochę zrobiły łodzianki.

– Już pokazałyśmy, że jesteśmy dobrym zespołem. Urwałyśmy punkty z Rzeszowem i z Policami. ŁKS pokonałyśmy 3:0 i tutaj wygrałyśmy z Budowlanymi. Myślę, że inne drużyny powinny się nas bać i nie powinny nas lekceważyć. Od teraz będą się jeszcze lepiej na nas szykować.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved