Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Olga Strantzali: Czekałyśmy na mecz dający nam powrót na właściwe tory (wideo)

Olga Strantzali: Czekałyśmy na mecz dający nam powrót na właściwe tory (wideo)

fot. Piotr Woźniak

Siatkarki PTPS-u Piła zrobiły duży krok w stronę uniknięcia nerwowej walki o utrzymanie, w bardzo przekonującym stylu pokonując legionowianki 3:0 i rewanżując się im za porażkę w pierwszej rundzie rozgrywek. – Od świąt nasza gra nie wyglądała tak, jak powinna i czekałyśmy z niecierpliwością na to jedno spotkanie, które pozwoli nam wrócić na właściwe tory i zdobyć te bezcenne punkty – powiedziała po niezwykle ważnym dla układu tabeli zwycięstwie w Legionowie grecka przyjmująca PTPS-u, Olga Strantzali.

Olga Strantzali rozpoczynała swoją karierę w wieku 18 lat w Stanach Zjednoczonych. W zeszłym sezonie Greczynka trafiła do francuskiego Beziers Volley, z którym sięgnęła po tytuł mistrzowski. Do zespołu z Piły trafiła razem z trenerem reprezentacji Grecji, Guillermo Hernandezem, który jednak rozwiązał kontrakt w trakcie trwania sezonu, z kolei przyjmująca 23-letnia przyjmująca jest jedną z czołowych postaci swojej drużyny.



Mecz pomiędzy drużynami z Legionowa i Piły był jednym z ważniejszych w tym sezonie dla obu stron, które w tabeli dzieli obecnie tylko jeden punkt. Jakie było wasze nastawienie przed tym spotkaniem?

Olga Strantzali: – Miałyśmy serię porażek i słabych meczów przed przyjazdem do Legionowa. Od świąt nasza gra nie wyglądała tak, jak powinna i czekałyśmy z niecierpliwością na to jedno spotkanie, które pozwoli nam wrócić na właściwe tory i zdobyć te bezcenne punkty. Patrzyłyśmy na tabelę, wiedziałyśmy, że plasujemy się coraz niżej. Po zdobyciu kompletu punktów w Legionowie awansujemy o kilka miejsc, a czeka nas jeszcze kilka zaległych spotkań przed własną publicznością.

Trener legionowianek rotował składem, szczególnie na przyjęciu, kiedy Beatę Olenderek zastąpiła Cassidy Pickrell widać było, że zmieniłyście taktykę i serwowałyście na nowo wprowadzoną zawodniczkę. Dostosowanie się do warunków panujących na parkiecie było receptą na sukces?

To prawda. Przed meczem, kiedy odbywałyśmy analizę wideo, wiedziałyśmy, że kluczowym będzie narzucenie presji zagrywką. To znacznie ułatwiało nam grę w pozostałych elementach, skupiałyśmy się na blokowaniu akcji, granych przez przeciwniczki na wysokich piłkach. Spisałyśmy się bardzo dobrze, o czym świadczy też duża liczba asów (pilanki 10-krotnie punktowały bezpośrednio z pola zagrywki – przyp. red.). Myślę, że to była recepta na pokonanie legionowianek.

Kiedy przychodziłaś do zespołu z Piły, waszym szkoleniowcem był doskonale znany ci trener reprezentacji Grecji, Guillermo Hernandez. W trakcie sezonu nastąpiła zmiana na tym stanowisku i obecnie prowadzi was Alessandro Chiappini. Trudno było ci się przestawić na nowy sposób pracy?

Właściwie nie tak bardzo. Oczywiście trener Guillermo znał mnie bardzo dobrze, współpracowaliśmy ze sobą w kadrze całe ostatnie lato. Dlatego wiedział, na co mnie stać i jak pracuję. Trener Chiappini jednak również jest znakomitym fachowcem, pracujemy naprawdę ciężko i to przynosi efekty. Ważnym jest, że dołączyły do nas ostatnio dwie nowe zawodniczki, mamy nową libero i przyjmującą (Izabela Lemańczyk i Paula Słonecka – przyp. red.). Treningi w szerszym składzie dają nam znacznie więcej. Myślę, że w ogólnym rozrachunku zespół zyskał na tych wszystkich zmianach, które miały miejsce w trakcie trwania sezonu.

Całą rozmowę z Olgą Strantzali możecie obejrzeć na naszym kanale YouTube:

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved