Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Olga Pawlikowskaja: Z Polską wiążę swoją przyszłość

Olga Pawlikowskaja: Z Polską wiążę swoją przyszłość

fot. Stanisław Dulny

– Mogłabym wymienić kilka klubów, m.in. z Niemiec, Francji, Rosji, Białorusi, tylko po co? Ja dawno powiedziałam swojemu menedżerowi, że moim krajem jest Polska i z Polską wiążę swoją przyszłość – powiedziała libero KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Olga Pawlikowskaja.

Powoli pojawiają się pierwsze informacje dotyczące składu KSZO na nowy sezon. Najpierw klub poinformował o zmianie na ławce trenerskiej, a jedną z pierwszych zawodniczek, która potwierdziła chęć dalszej współpracy z klubem, była jego białoruska libero. – Przed rokiem również ode mnie rozpoczęło się kompletowanie składu. Od pierwszego sezonu gry w Ostrowcu, kiedy dostałam ofertę od trenera Dariusza Parkitnego i Rafała Dytkowskiego, czuję się tutaj doskonale. Mam wielu przyjaciół, lubię kibiców KSZO, na każdym kroku podkreślam, że jestem zadowolona ze współpracy z klubem, a i u kibiców mam szacunek. Czuję to na każdym kroku. Dlaczego miałabym więc coś zmieniać? – zastanawia się Olga Pawlikowskaja, która nie ukrywa, że miała sporo ofert z innych lig, ale postanowiła swoją siatkarską karierę kontynuować w Polsce.



– Mogłabym wymienić kilka klubów, m.in. z Niemiec, Francji, Rosji, Białorusi, tylko po co? Ja dawno powiedziałam swojemu menedżerowi, że moim krajem jest Polska. Krajem moich przodków i z Polską wiążę swoją przyszłość. Rozpoczynam 6 sezon gry w polskiej ekstraklasie, to chyba najlepiej podkreśla moją sympatię do Polski, Polaków. Dziadkowie Zalewski i Pawlikowski, z pochodzenia Polacy, zapewne byliby dumni – dodała libero KSZO.

Mimo że zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego ma kłopoty finansowe, a po sezonie odszedł z niego zarówno trener Adam Grabowski, jak i większość zawodniczek, to Białorusinka postanowiła przedłużyć kontrakt z KSZO. – Na palcach jednej ręki możemy pokazać w Polsce kluby, które nie mają zadłużenia. Ja wierzę w nowego prezesa, Mirosława Buszkiewicza. Miałam okazję wiele razy rozmawiać z nim, tak o wizji klubu, jak i planach na przyszłość. Powiem krótko: wierzę, że zbuduje silny klub, z mocnym wsparciem finansowym, z klasowymi zawodniczkami. Start ma bardzo dobry. W dwa dni doszedł do porozumienia z trenerami, w kolejnych trzech, czterech dniach miał dograny prawie cały skład na nowy sezon. Oczywiście jest wiele w klubie do poprawienia, ale bądźmy wszyscy optymistami – podkreśliła zawodniczka, która nie ukrywa, że celem drużyny będzie utrzymanie się w Lidze Siatkówki Kobiet. – Wierzę, że z KSZO utrzymamy dalej Ligę Siatkówki Kobiet dla Ostrowca. To miasto i kibice zasługują na tę ligę. Jeżeli chodzi o reprezentację, to do jubileuszu 150 spotkań w pierwszej kadrze brakuje mi tylko 5 meczów. Tak bardzo chciałabym przygodę z siatkówką zakończyć właśnie po przekroczeniu tej liczby. Osobiście po tym sezonie chciałabym troszkę odpocząć od gry. Jeżeli kończyć z siatkówką na jakiś czas, to tylko w KSZO – zakończyła białoruska libero.

źródło: inf. własna, ostrowiecka.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved