Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > OL: W Szczecinie sensacja wisiała w powietrzu

OL: W Szczecinie sensacja wisiała w powietrzu

fot. Łukasz Krzywański

Ostatni mecz 19. kolejki Orlen Ligi przyniósł sporo emocji. Siatkarki ŁKS-u Łódź były o krok od sprawienia sensacji i pokonania mistrzyń Polski. Po trzech setach łodzianki prowadziły 2:1. Zryw faworytek doprowadził jednak do tie-breaka. W decydującej partii od pierwszych do ostatnich akcji sytuację od początku do końca kontrolowały siatkarki Chemika Police.

Premierowa partia rozpoczęła się lepiej dla ŁKS-u, który prowadził po błędach policzanek 7:5. Następnie dwa pewne ataki łodzianek powiększyły przewagę do czterech oczek, zmuszając tym samym trenera Głuszaka do poproszenia o czas. Po nim Chemik zaczął powoli odrabiać straty, a po zagrywce Jagieło błąd w przyjęciu popełniła Sielicka, co dało wyrównanie gospodyniom. Kolejne pięć punktów zdobyły znów przyjezdne. Dalej gra toczyła się punkt za punkt, co sprzyjało łodziankom. Jednak gdy w polu serwisowym pojawiła się Blagojević, to znów Chemik zbliżył się do rywala. Z kolei po asie serwisowym Bednarek-Kaszy policzanki wyrównały stan seta (22:22). To był ostatni zryw gospodyń w tej partii, ŁKS po ataku Sielickiej wygrał ostatecznie do 22.



Początek drugiego seta to dynamiczne wejście Chemika, który po bloku Montano prowadził 4:0. Następnie łodzianki odrobiły trochę strat, ale nadal na prowadzeniu były gospodynie. W ataku szalała Montano i Bednarek-Kasza, dzięki czemu Chemik miał trzy oczka przewagi. ŁKS jednak nie odpuszczał i po chwili zmniejszył stratę do jednego punktu. Od tego momentu set wyrównał się, dopiero w końcówce policzanki ponownie włączyły piąty bieg. Ostatni punkt zdobyła natomiast zepsutym atakiem Kwiatkowska i stan meczu dzięki temu wyrównał się.

Wejście smoka miały łodzianki w kolejnej partii. Doskonale seta otworzyła Kowalińska, a „demolki” dopełniła Bryda, po której asie serwisowym ŁKS prowadził 7:0. Policzanki nie radziły sobie w ataku, jedynie Zaroślińska próbowała ratować sytuację. Następnie as serwisowy Bednarek-Kaszy zniwelował stratę do pięciu oczek. Trener Głuszak próbował wstrząsnąć swoim zespołem, wpuszczając na boisko m.in. Smarzek. Błędy w szeregach gospodyń jednak nadal się mnożyły, co powodowało, że nie mogły prowadzić one płynnej gry. Wykorzystywały to łodzianki, które ostatecznie po dwóch zepsutych atakach Smarzek wygrały 25:20.

Czwarta partia rozpoczęła się od bloków na Smarzek, ŁKS prowadził 3:1. Następnie policzanki wyrównały i set toczył się punkt za punkt, akcja za akcję. Dopiero dwa udane ataki Zaroślińskiej dały minimalne prowadzenie Chemikowi i zmusiły trenera przyjezdnych do poproszenia o czas. Jednak to nie pomogło, wspomniana siatkarka grała jak w transie, po chwili gospodynie miały już trzy oczka przewagi. To był punkt przełomowy w tym secie, bowiem dalej na boisku rządził już tylko Chemik, który ostatecznie wygrał do 19.

Tie-breaka od zepsutej zagrywki Kwiatkowskiej rozpoczęły łodzianki. Po drugiej stronie siatki w ataku nadal szalała Zaroślińska, która wyprowadziła swoją drużynę na prowadzenie 6:3. Od tego momentu Chemik przejął kontrolę nad tą partią, prowadząc już 9:3. Sytuację próbowała ratować jeszcze Sielicka, ale w pojedynkę nie była w stanie nic zdziałać. Po chwili Chemik po udanej akcji zdobył piętnasty punkt i tym samym zdobył dwa oczka.

Chemik Police – ŁKS Commercecon Łódź 3:2
(22:25, 25:21, 20:25, 25:19, 15:7)

Składy zespołów:
Chemik: Montano (7), Gajgał-Anioł (10), Bednarek-Kasza (15), Bełcik (1), Blagojević (13), Jagieło (6), Zenik (libero) oraz Krzos (libero), Smarzek (11), Wołosz (4) i Zaroślińska (19)
ŁKS: Kwiatkowska (7), Osadchuk (11), Oleksy (6), Sielicka (19), Muhlsteinova (2), Kowalińska (26), Strasz (libero) oraz Szyjka (libero), Bryda (2) i Tomczyk

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved