Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > OL: MKS zatrzymał rozpędzone łodzianki

OL: MKS zatrzymał rozpędzone łodzianki

fot. orlenliga.pl

W ósmej kolejce spotkań Orlen Ligi lider tabeli rozgrywek – Budowlani Łódź udali się do Dąbrowy Górniczej, by tam zmierzyć się z miejscowym MKS-em. Świetnie radzące sobie w tym sezonie łodzianki napotkały w tym spotkaniu duży opór ze strony rywalek, które mocno zmobilizowane wykorzystały atut własnej hali i w tie-breaku rozstrzygnęły mecz na swoją korzyść. Co ciekawe, MKS mógł zakończyć to spotkanie już dużo wcześniej i zgarnąć komplet punktów.

Mecz na szczycie Orlen Ligi lider tabeli rozpoczął od prowadzenia 3:0, a dobrymi zagrywkami popisała się Grobelna. Gospodynie po asie serwisowym Weiss traciły jeden punkt do swoich rywalek (2:3), ale kolejne punkty po zbiciach Grajber i Beier zapisały na swoje konto łodzianki i miały trzypunktową przewagę (6:3). Miejscowe siatkarki doprowadziły do wyrównania po ataku ze środka Dziękiewicz (8:8) i zaczęły przejmować inicjatywę na boisku. Grę dąbrowianek napędziła Horka i po jej atakach na tablicy wyników widniał rezultat 14:12 dla MKS-u. Łodzianki nie kończyły ataków z pierwszego uderzenia, dąbrowianki z kolei dobrze zagrały w obronie, wyprowadziły kilka kontrataków i miały czteropunktową zaliczkę (17:13). Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener Krzyształowicz, posunięcie to niczego nie zmieniło bowiem w natarciu nadal były dąbrowianki. Po asie serwisowym Pyci MKS miał tylko punkt przewagi (19:18) i wydawało się wówczas, że przyjezdne doprowadzą do remisu. Końcówka seta należała do dąbrowianek, które bardzo dobrze spisały się w obronie oraz ataku i po błędzie serwisowym Beier wygrały 25:20.



W drugiej partii spotkania do stanu 6:6 obie drużyny toczyły w miarę wyrównany pojedynek. Potem do głosu doszły miejscowe siatkarki i najpierw po zagrywkach Dziękiewicz, a potem po zagrywkach Weiss prowadziły 13:8. Grę miejscowej drużyny napędziła Paszek razem z Horką, a łodzianki miały w tym okresie problemy z przyjęciem. Przewaga MKS-u po ataku Paszek ze skrzydła wzrosła do sześciu punktów (18:12), przyjezdne nie dawały jednak za wygraną. Ciężar gry w łódzkiej drużynie wzięły na siebie Pycia i Grobelna i to dzięki nim łódzka drużyna doprowadziła do remisu 19:19. Podobnie jak to miało miejsce w pierwszym secie podopieczne Serramalery wzmocniły swoją zagrywkę, postawiły szczelny blok i po zbiciu Horki wygrały seta i prowadziły w meczu 2:0.

W trzecim secie spotkania od samego początku obie drużyny grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się wypracować znaczącej przewagi. Zarówno dąbrowianki, jak i łodzianki kończyły ataki z pierwszego uderzenia. Przy stanie 13:12 dla MKS-u do głosu doszły podopieczne trenera Krzyształowicza, serię zagrywek wykonała Beier, przyjezdne postawiły szczelny blok i uzyskały one czteropunktową przewagę (17:13). Dąbrowianki zdołały jeszcze doprowadzić do wyrównania po tym, jak punktowymi akcjami w bloku i ataku popisała się Paszek (18:18). Ciężar gry w ekipie Łodzi wzięła na siebie Grobelna, wykonała serię zagrywek i łodzianki prowadziły 24:18. Ostatni punkt w tym meczu atakiem ze środka zdobyła Polańska i Budowlane wygrały seta 25:19.

Podbudowane zwycięstwem w poprzednim secie łodzianki po serii zagrywek Grobelnej prowadziły 4:0. Drużyna gospodyń była w odwrocie i traciła dystans punktowy do swoich rywalek, dąbrowianki nie grały tak skutecznie, jak miało to miejsce w dwóch pierwszych partiach. Ciężar gry wzięła na siebie Grajber i po jej ataku Budowlane prowadziły 10:7. Ekipa gości odrzuciła swoje rywalki od siatki i przez dłuższy czas była w natarciu. Gospodynie pomimo niekorzystnego rezultatu nie poddawały się i po ataku Scott zbliżyły się na jeden punkt do swoich przeciwniczek (13:14). Łodzianki dzięki niezawodnej tego dnia Grajber ponownie uzyskały trzypunktową zaliczkę  (19:16) i pewnie zmierzały do wygrania tej partii. Siatkarki z Dąbrowy Górniczej za sprawą Paszek i jej zagrywek prowadziły 21:20. Ostatnie słowo w tym secie należało do Budowlanych, które po zbiciu Grajber rozstrzygnęły tego seta na swoją korzyść.

W secie prawdy po serii zagrywek Castiglione MKS prowadził 4:0, łodzianki nie pozostały dłużne i po atakach Beier i Grajber traciły jeden punkt do gospodyń (5:6). Na zmianie stron boisk dąbrowianki prowadziły 8:5 i po serii zagrywek Horki powiększyły przewagę do siedmiu punktów (12:5). Łodzianki popełniły wiele błędów własnych i po zbiciu ze środka Ganszczyk musiały uznać wyższość swoich rywalek.

MVP: Helena Horka

MKS Dąbrowa Górnicza – Budowlani Łódź 3:2
(25:20, 25:22, 19:25, 23:25, 15:7)

Składy zespołów:
MKS: Horka (28), Scott (11), Dziękiewicz (9), Paszek (12), Weiss (3), Ganszczyk (4), Lemańczyk (libero) oraz Miros (2), Kaliszuk i Castiglione (2)
Budowlani: Polańska (17), Pycia (15), Beier (15), Grobelna (17), Vincourova (1), Grajber (11), Maj-Erwardt (libero) oraz Tobiasz i Twardowska

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved