Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > OL: Mistrzynie Polski lepsze od beniaminka

OL: Mistrzynie Polski lepsze od beniaminka

W ósmej kolejce Orlen Ligi siatkarki Budowlanych Toruń nie potrafiły przeciwstawić się mistrzyniom Polski. Mimo że torunianki grały we własnej hali, ekipa Chemika Police była zespołem dominującym na boisku. Mecz zakończył się w trzech szybkich setach.

Na początku seta numer jeden po stronie toruńskiej skuteczna była Gierak, ale w ekipie mistrzyń Polski od początku aktywna była Malwina Smarzek. Dobry atak i zagrywka młodej reprezentantki Polski oraz zbicie Katarzyny Zaroślińskiej pozwoliły policzankom przeważać już 8:3. Błędy własne miejscowych oraz duża przewaga Chemika w ataku pozwoliły policzankom nie tylko kontrolować boiskowe wydarzenia, ale i powiększyć przewagę (12:5). W ataku rozszalała się chociażby Katarzyna Zaroślińska, a beniaminek nie miał kompletnie żadnych argumentów poza Iloną Gierak, aby zagrozić Chemikowi (8:17). Obraz gry nie uległ zmianie już do samego końca, a istotną informacją jest na pewno powrót po kontuzji Anny Werblińskiej, która dała krótką zmianę Malwinie Smarzek. To właśnie późniejsza MVP meczu zdobyła ostatni punkt w tej części meczu.



Torunianki znakomicie weszły w drugą partię, udanie atakowały Polak i Lewandowska, a dodatkowo Chemik mylił się w ataku (3:0). Sygnał do walki swojej drużynie dała dobrze dysponowana Smarzek, która atakami i asami serwisowymi wyrównała na 6:6, a po ataku Jeleny Blagojević Chemik był już na prowadzeniu. Po udanym bloku serbskiej lewoskrzydłowej policzanki odskoczyły już na dwa oczka i rozpoczęły tym samym budowanie przewagi. Agnieszka Bednarek-Kasza punktowała zarówno atakiem, jak i blokiem oraz zagrywką, udanie zastawiała także Malwina Smarzek, a otrzymaną wystawę na punkt zamieniała także Zaroślińska i zrobiło się już 18:13. Kiedy w ataku i na zagrywce uaktywniła się Paulava, różnica nieco stopniała (16:19). Skuteczne ataki oraz blok pozwoliły policzankom nieco odbudować przewagę (22:16). W końcówce Smarzek i Zaroślińska pomyliły się w ataku, ale to nie przeszkodziło Chemikowi po punktach zdobytych kiwką i asem serwisowym przez Izabelę Bełcik wygrać seta numer dwa.

Po dziesięciominutowej przerwie początek seta numer trzy był wyrównany, jak jednak ekipa odskoczyła na dwa oczka, to druga zaraz doprowadzała do remisu. Dopiero ataki Agnieszki Bednarek-Kaszy i zagrywki Bełcik pozwoliły mistrzyniom Polski przeważać 10:5, a po ataku Katarzyny Zaroślińskiej było już 12:6. Kiedy Chemik prowadził już 14:7, sprawy w swoje ręce wzięła Ewa Bimkiewicz i to po zbiciach tej młodej siatkarki różnica stopniała do czterech punktów (10:14). Nic to jednak nie dało, zdecydowanie lepszą drużyną były policzanki i to one kontrolowały boiskowe wydarzenia (18:12). Ewa Bimkiewicz wprawdzie dalej znakomicie radziła sobie na boisku, jednak to nie wystarczało. Kiedy w ataku rozszalała się Montano, na tablicy było już 23:16. Zepsuta zagrywka rywalek dała Chemikowi piłki meczowe, a po udanym bloku siatkarki Chemika mogły już cieszyć się z wygranej i kolejnych trzech punktów.

MVP: Malwina Smarzek

Giacomini Budowlani Toruń – Chemik Police 0:3
(17:25, 19:25, 17:25)

Składy zespołów:
Budowlani: Wojcieska (2), Paulava (12), Lewandowska (7), Wójcik (1), Gierak (4), Pavan (3), Martinez (libero) oraz Nowak (libero), Jasińska (2), Polak (7), Bimkiewicz (4), Ryznar (1) i Janik
Chemik: Gajgał-Anioł (9), Bednarek-Kasza (6), Smarzek (14), Wołosz, Blagojević (8), Zaroślińska (15), Zenik (libero) oraz Werblińska, Montano (4) i Bełcik (4)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved