Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > OL: Impel oddał Muszyniance tylko seta

OL: Impel oddał Muszyniance tylko seta

fot. Łukasz Krzywański

Nie udał się wyjazd Polskiego Cukru Muszynianki do Wrocławia. Podopieczne Bogdana Serwińskiego wróciły do siebie bez żadnej zdobyczy punktowej. Impel Wrocław „odbił sobie” porażkę z ostatniej kolejki i wywalczył komplet punktów. Przyjezdne szalę zwycięstwa przechyliły na swoją stronę jedynie w drugiej odsłonie.

Wrocławianki z impetem rozpoczęły spotkanie, a wszystko to za sprawą świetnie dysponowanej w polu serwisowym Megan Courtney. Swoimi zagrywkami wyrządziła ogromną szkodę rywalkom, które albo w ogóle nie radziły sobie z przyjęciem, albo miały problemy z rozegraniem. Nic więc dziwnego, że zrobiło się 5:0, dlatego o czas musiał prosić Bogdan Serwiński. Jego wskazówki nie pomogły, bo Impel wygrał jeszcze dwie kolejne akcje. Przyjezdnym wreszcie udało się przerwać niekorzystną serię, jednak nie było mowy o nawiązaniu wyrównanej walki, bowiem popełniały zbyt dużo prostych błędów. O ile Tanja Sredić również podjęła ryzyko, wprowadzając piłkę do gry, to jej dwie skuteczne zagrywki nie wpłynęły na dalsze losy pojedynku (8:14). Inicjatywa leżała do miejscowych, wprawdzie Muszynianka zniwelowała straty, ale po zbiciach Agnieszki Kąkolewskiej czy wspomnianej wcześniej Courtney znów na prowadzenie wyszedł Impel.



Po zmianie stron podopieczne Marka Solarewicza nie mogły odnaleźć swojego rytmu. Rozpoczęło się od 0:2, tym razem to wrocławianki zaczęły się mylić. Na ich szczęście dobrze radziły sobie  w bloku. Po kilku „czapach”, a także kolejnych serwisach Megan Courtney z 5:7 zrobiło się 10:7. Wydawało się, że walka będzie się toczyć punkt za punkt, tymczasem wrocławianki wybrały sobie najgorszy moment na popełnianie błędów. Dodatkowo nie zawodziły Aleksandra Wójcik, Katarzyna KoniecznaKoleta Łyszkiewicz (16:12). Szkoleniowiec przyjezdnych poprosił jeszcze o czas po tym, jak piłka dość łatwo wpadła w boisko (15:17). Wybił w ten sposób rywalki z rytmu, bo Muszynianka doprowadziła do remisu w meczu.

Na zagrania Agnieszki Kąkolewskiej czy Natalii Mędrzyk odpowiadały Aleksandra Wójcik czy Marina Cvetanović (3:5), która dodatkowo popisała się skutecznym blokiem. Po chwili jednak zaserwowała w siatkę, jej koleżanki popełniły błąd przy bloku. Po fatalnym ataku Wójcik Bogdan Serwiński nie wytrzymał i wezwał do siebie swoje podopieczne (8:13). W tym fragmencie uaktywniła się Micha Hancook i nic nie wskazywało na to, że miejscowe będą miały jakiekolwiek problemy (17:11). Tymczasem moment dekoncentracji spowodował, że doszło do zaciętej końcówki, choć było 24:19, set ostatecznie zakończył się wynikiem 25:22. Punkt na wagę objęcia prowadzenia zdobyła Agnieszka Kąkolewska.

Czwarta partia to już tylko formalnosć. Katarzyna Konieczna raz po raz zaskakiwała swoimi kiwkami (4:2). Bogdan Serwiński poprosił o czas, nie wiedząc, co się wydarzy dalej. Jego podopieczne bowiem traciły „oczka” seriami. A najlepszym podsumowaniem bezradności Muszynianki był punkt zdobyty przez… Agatę Sawicką. Litości nie miała Agnieszka Kąkolewska, wbijając kolejne gwoździe i stawiając szczelne bloki.

MVP: Agnieszka Kąkolewska

Impel Wrocław – Polski Cukier Muszynianka Enea 3:1
(25:19, 20:25, 25:22, 25:11)

Składy zespołów:
Impel: Ptak (6), Konieczna (11), Kąkolewska (19), Hancock (7), Mędrzyk (15), Courtney (10), Sawicka (libero) oraz Kossanyiova (1), Wysocka (1) i Sikorska
Muszynianka: Savić (7), Wawrzyniak (5), Wójcik (13), Wilk (1), Cvetanović (9), Sredić (4), Medyńska (libero) oraz Szabo, Rabka (4), Cikiriz, Sosnowska (5) i Łyszkiewicz (8)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved