Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Publicystyka > Felietony > Okiem siatkarza: Lubin lub aut

Okiem siatkarza: Lubin lub aut

fot. Katarzyna Antczak

Wybrałem się w niedzielne popołudnie na halę RCS w Lubinie na mecz Cuprum. Powody miałem dwa. Cuprum i Grzybek. Najpierw Cuprum. Po dwóch obejrzanych w telewizji meczach, kiedy to miedziowi wygrali w Katowicach i Bełchatowie, nabrałem ochoty zobaczyć na żywo drużynę, która według opinii trenera jest zdolna wejść do pierwszej ósemki ligi. Po tym co zobaczyłem, myślę że jest to mało realne, ale po kolei…

Cuprum Lubin w najwyższej klasie rozgrywa właśnie szósty sezon. W przeciągu tych kilku lat przewinęło się tu około pięćdziesięciu zawodników, dwóch prezesów, trzech trenerów, pięciu asystentów, czterech trenerów od przygotowania motorycznego, pięciu statystyków, trzech masażystów i pięciu kierowników. Doprawdy, więcej bohaterów aniżeli w „Żmijowisku” Chmielarza. Jedyna osoba która jest w klubie przez ten cały czas to Maciek Gorzkiewicz. Brakuje w tym wszystkim tożsamości, autentyczności i przywiązania do barw. Dołączmy do tego, że w klubie w tym sezonie w rozgrywkach młodzieżowych nie ma zgłoszonego zespołu juniorów, więc widok pomarańczowych wychowanków też musimy odłożyć o kilka dobrych wiosen.



Idziemy dalej. Obecny zespół na papierze wygląda solidnie. Najlepszy rozgrywający ligi francuskiej, atakujący z papierami na dobre granie i z kartą pamięci tytułów mistrzowskich w rozgrywkach młodzieżowych. Libero ocierający się o kadrę. Przyjmujący podzieleni rolami, defensywny Brazylijczyk i dwóch młodych, ofensywnych Polaków. Doświadczeni środkowi. Do tego trener z kadry Brazylii. Papier wszystko przyjmie, gorzej jak zawodnicy mają pokazać wszystko co mają najlepsze w jednym momencie i w jednym miejscu.

Nie zazdroszczę portugalskiemu rozgrywającemu, który ze swoimi środkowymi może zagrać tylko z perfekcyjnego przyjęcia, nie może grać szybkiego prawego skrzydła, a szóstą strefę wykorzystuje tylko do gry z jednym przyjmującym, bo pozostali nie mają do tego predyspozycji, albo patrz punkt pierwszy, co tylko utrudnia kombinacyjne granie. Widać frustrację, złość, ale i ciągłą próbę dostosowania się do sytuacji i wyciskanie jak cytrynę tego co w danym momencie jest najskuteczniejsze. To charakteryzuje tylko najlepszych. Nie zazdroszczę libero, który podbija trudne piłki, by za chwilę zobaczyć obłęd w oczach kiedy to trzeba wystawić piłkę sytuacyjną przez zawodnika o innej specjalizacji niż rozegranie, a jak już ktoś wystawi piłkę to gra na kontrze, po jego obronie, wygląda haniebnie.

Nie ma chyba drugiego tak ambiwalentnego klubu, który działa na emocjach tak wąskiej grupie odbiorców. Niestety ja też należę do tej nikłej grupy, która zadaje sobie pytanie: dokąd zmierzasz lubińska siatkówko ? Dosyć mam odpowiedzi na pytania w stylu: „że mamy w składzie mieszankę doświadczenia z młodością, a w sezonie w każdym meczu będziemy pokazywać walkę”. Dołączmy do tego, „że mamy nowy zespół, który potrzebuje zgrania i czasu na normalny trening”.

Wydawało się, że po zostawieniu trenera na następny sezon, gdzie będzie miał możliwość wybrania składu, gra będzie wyglądać lepiej. Kontuzje Domagały i Sacharewicza na pewno osłabiły zespół, ale czy aż tak zmieni się obraz drużyny po ich powrocie? Jest to możliwe, z tym że liga leci jak szalona, a miejsca na odrabianie strat jest niewiele. Miesiąc grania za nami, a mnie się wydaje, że znów czeka nas obojętny sezon i granie bez patrzenia w tabelę, bo ani awans do play-off ani baraże o utrzymanie nie będą nas dotyczyć. Po sezonie znów czeka nas uczenie się nowych nazwisk i nowych twarzy, bo wielu z obecnych opuści Lubin.

Natomiast Grzybek wszedł pod koniec drugiego seta. W trzecim dał sygnał do zgaszenia światła na ulicy Odrodzenia 28b. Najpierw zablokował, później skończył przechodzącą piłkę, na koniec zagrał asa. Po tym fragmencie meczu stało się jasne, że trzy punkty pojadą nad morze. Porozmawialiśmy też na temat tego jak siatkówka zmieniała się na przestrzeni dwudziestu lat, ale to już materiał na zupełnie inny felieton.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Felietony, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved