Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Obraz Młodej Ligi w drugiej kolejce spotkań

Obraz Młodej Ligi w drugiej kolejce spotkań

fot. archiwum

Za nami druga kolejka rozgrywek Młodej Ligi. W miniony weekend walka toczyła się w Bełchatowie, Warszawie, Radomiu, a także Częstochowie, Będzinie i Kędzierzynie-Koźlu. Tylko w dwóch pojedynkach nie triumfowali gospodarze. Na razie ciężko wskazać zdecydowanych faworytów, a wszystkie drużyny „wyczuwają” swoich rywali i zbierają informacje o sobie.

W grupie A Młodej Ligi zwycięstwa odnosili siatkarze Indykpolu AZS, akademicy z Warszawy oraz Cerrad Czarni. Najbardziej zacięty pojedynek rozegrali olsztynianie z PGE Skrą. Mecz rozgrywany w Bełchatowie zakończył się po rozegraniu pięciu setów. Był to jedyny tie-break w tej kolejce. W całym starciu nie brakowało zaciętej walki, ale przeplatana była ona bardzo słabymi okresami gry obu ekip, w których zarówno AZS, jak i Skra popełniały bardzo dużą liczbę błędów. W sumie w całym pojedynku było ich 69 – 33 po stronie gospodarzy, 36 po stronie gości. Na boisku dobrze prezentowali się Artur Hatle i Leszek Wójcik, natomiast w bełchatowskiej ekipie na wyróżnienie zasługuje Karol Małagowski, który rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale już w pierwszym secie pojawił się na boisku i pomógł kolegom. Kolejne bardzo dobre spotkanie rozegrał Adam Surgut, który po dwóch kolejkach znajduje się w czołówce atakujących, mimo że jego drużyna zaliczyła drugą porażkę.

Pierwszą przegraną ponieśli siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk, którzy na wyjeździe nie sprostali AZS-owi Politechnice Warszawskiej. Goście rozpoczęli mecz bardzo dobrze i szybko dzięki skutecznej grze w ataku i bloku wygrali w partii premierowej. Później było już tylko gorzej. Jeszcze w drugiej odsłonie gdańszczanie dotrzymywali kroku świetnie zagrywającym warszawianom, w kolejnej oddając im zupełnie pole gry. W trzecim secie stołeczni akademicy królowali na siatce, blokując rywali pięciokrotnie. Czwarta partia to ponownie gonitwa Trefla za AZS-em, ale przy wyrównanej grze to miejscowi nadawali ton grze. Do zwycięstwa AZS-u PW poprowadzili Rafał Berwald i Kamil Graczyk, punktując kolejno 16 i 14 razy. W ekipie z Gdańska po raz kolejny szalał Kamil Dębski, jednak jego 23 punkty nie pomogły drużynie.



W trzech setach z Łuczniczką Bydgoszcz poradzili sobie młodzi siatkarze Czarnych Radom, którzy tym meczem rozpoczęli swój sezon. Obrońcy tytułu, mimo mocno zmienionej drużyny, na otwarcie rozgrywek będą starać się grać o jak najwyższe cele. Gospodarze pojedynku przeważali od samego początku, a rywale zdołali nawiązać walkę tylko w pierwszej odsłonie. Bydgoszczanie mimo wysokich strat w połowie partii premierowej zaczęli je odrabiać i doprowadzili do zaciętej końcówki. W pozostałych setach próby podjęte przez Łuczniczkę, głównie w bloku – spełzły na niczym, bowiem radomianie byli tego dnia lepiej dysponowani i kontynuowali swoją dobrą grę. Obie ekipy wymieniały się także licznymi błędami, o 6 więcej popełnili bydgoszczanie (28:34). Gra radomskiej drużyny miała trzy filary: Moniaka, Wasilewskiego i Zwiecha. W szeregach Łuczniczki ciężar gry leżał na barkach Łukasza Wiese (18 punktów).

W drugiej kolejce rozgrywek grupy A pauzował zespół Effectora Kielce.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy A Młodej Ligi

Drugą porażkę w sezonie zanotowali siatkarze AZS-u Częstochowa. Tym razem ekipa Wojciecha Pudo przegrała we własnej hali z Cuprum Lubin. Pojedynek otworzyła wyrównana walka, ale po kilku pierwszych akcjach rozpoczęła się dominacja przyjezdnych, którzy zaczęli przeważać na boisku dzięki świetnej zagrywce (6 asów serwisowych w pierwszym secie). Obraz gry nie uległ zmianie w kolejnej odsłonie, a świetne zagrywki i bloki Cuprum ustawiły całą grę. Akademicy obudzili się w czwartej części meczu, ograniczyli błędy i zaczęli wykorzystywać swoje skuteczne uderzenia w ataku i w polu zagrywki. To pozwoliło im przedłużyć pojedynek, jednak w kolejnej odsłonie z akcji na akcję lubinianie coraz wyraźniej przeważali i triumfowali w całym spotkaniu. W ekipie Cuprum po 17 punktów zdobyła aż trójka zawodników – Krystian Gawrysiak, Piotr Rewak i Mateusz Szubart. Akademikom nie pomogło „oczko” – 21 punktów Kacpra Stelmacha.

Siedemdziesiąt trzy minuty – tyle potrzebowali siatkarze MKS-u Będzin, by pokonać na własnym parkiecie BBTS Bielsko-Biała. Do połowy pierwszej odsłony trwała wyrównana walka, w której delikatnie przeważali goście. W odpowiednim momencie będzinianie włączyli wyższy bieg i choć rywale jeszcze w końcówce zerwali się do walki, to miejscowi zapisali tę partię na swoim koncie. Podobnie jak kolejne, tylko że w nich już młodzi gracze MKS-u przewodzili grze wyraźnie. Choć w ataku obie ekipy spisywały się na podobnym poziomie, to jednak zagrywka i blok lepiej działały po stronie będzińskiej. Najlepszym punktującym tego meczu okazał się Patryk Korpal (16 punktów), o punkt mniej zdobył Mikołaj Skotarek.

Zwycięstwem we własnej hali sezon rozpoczęli siatkarze młodej ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Zespół z województwa opolskiego pauzował w pierwszej kolejce spotkań i meczem z Asseco Resovią otworzył swoje rozgrywki. Rzeszowianie otworzyli mecz wygraną – choć partia premierowa miała swoje etapy – początek to wyrówna walka, jej środek to dobra gra gospodarzy, a następnie świetna postawa i zwycięstwo gości. Porażka podrażniła kędzierzynian, którzy zaczęli wykorzystywać swoją zagrywkę, a ta była ich głównym kluczem do zwycięstwa w dwóch kolejnych odsłonach (8 asów serwisowych). Kolejna odsłona to festiwal błędów – sześć po stronie gospodarzy i 11 po stronie rzeszowian. To sprawiło, że ZAKSA bez problemu triumfowała w niej i w całym pojedynku. Na wyróżnienie w tym spotkaniu zapracowali kędzierzynianie – Kamil Semeniuk i Maciej Walczak (18 i 16 punktów).

W drugiej kolejce rozgrywek grupy A pauzował zespół Jastrzębskiego Węgla.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy B Młodej Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved