Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Joanna Kapturska siatkarką KSZO

Joanna Kapturska siatkarką KSZO

Jedną z ostatnich zawodniczek, które dołączyły do KSZO Ostrowiec jest Joanna Kapturska. Siatkarka pochodzi z Poznania i jest byłą reprezentantką Polski. W biało-czerwonych barwach rozegrała 16 spotkań. Na swoim koncie ma  wiele sukcesów, m.in. srebrne medale Mistrzostw Polski Juniorek, Puchar Polski, Superpuchar Polski (2005, 2009, 2010) oraz srebrny i brązowy medal Mistrzostw Polski. Joanna reprezentowała barwy klubów zarówno w polskiej lidze, jak i włoskiej, co jest marzeniem wielu młodych siatkarek.



Dlaczego zdecydowałaś się na ofertę z Ostrowca?

– Miło wspominam sezon 2016/2017 w barwach KSZO. Od dawna biłam się z myślami, czy nie wrócić do Ostrowca. Mam jeszcze siłę, zdrowie i chęci do grania. Cieszę się z powrotu.

Reprezentowałaś barwy wielu klubów, w tym kilku włoskich. Jak bardzo poziom we Włoszech odbiega od tego w Polsce?

– We Włoszech poziom jest wysoki. Grałam w kilku klubach i w każdym z nich były inne treningi. Każdy trener inaczej prowadzi swoje zajęcia. Włoscy trenerzy stawiali duży nacisk na grę w obronie. Niemal każdy trening rozpoczynał się od tego elementu.

Jakie cele stawiasz sobie w nowym sezonie i jak sądzisz, na co stać drużynę w pierwszoligowych rozgrywkach?

– Jak każdy sportowiec stawiam sobie wysokie cele. Pierwsza liga rządzi się swoimi prawami. Mamy młodą i ambitną drużynę. Myślę, że stać nas będzie na wiele.

Czy przychodząc do Ostrowca znałaś wcześniej dziewczyny, które wspólnie z Tobą będą reprezentowały barwy klubu, miałaś okazję grać z którąś z nich w jednej drużynie?

– Oczywiście, że znam dziewczyny. Wspólnie z Olgą Pawłukowskają razem grałyśmy w barwach KSZO, z Olgą Samul w poprzednim sezonie w Radomce. Trenera Łukasza znam z gry w Rzeszowie. Niektóre dziewczyny znam tylko z gry po przeciwnych stronach siatki, jak np. Karolinę Szczygieł.  Resztę poznam dopiero 1 sierpnia na pierwszym, wspólnym treningu.

Czy masz siatkarski wzór do naśladowania?

– Myślę, że nie będę oryginalna jak powiem, że jest to Gilberto Amauri de Godoy Filho – Giba, czy Rafa Pascual.

Największe siatkarskie marzenie?

– Udział w igrzyskach olimpijskich

Co lubisz robić w wolnym czasie?

Moja pasja to gotowanie. Dużo wolnego czasu poświęcam na odkrywanie nowych smaków.

Gdyby nie siatkówka, to…?

– Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Pochodzę z rodziny sportowej.

Czy grałaś wcześniej na jakiejś innej pozycji?

– Zaczynałam od gry na pozycji przyjmującej, miałam też epizod na libero. Moja mama i siostra grały na pozycji rozegrania, wiec kto wie czy też nie spróbuję (śmiech). Najlepiej jednak czuję się na pozycji atakującej.

Poprzednie kluby w poszczególnych sezonach:

E.Leclerc Radomka Radom (2018/2019)

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (2016/2017)

KS Developres Rzeszów (2015/2016)

Obiettivo Risarcimento Vicenza (2014/2015)

Riso Scotti Pawia (2013/2014)

BKS Aluprof Bielsko-Biała (2010– 2013)

All Fin CFL Volta Mantovana (2009/2010)

Farmutil Piła (2008/2009)

AZS AWF Poznań (2005– 2008)

Centrostal Bydgoszcz (2001– 2005)

UKS Szamotulanin (1993–2001)

Zobacz również:
Karuzela transferowa I ligi kobiet w sezonie 2019/2020

źródło: kszosiatkówka.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved