Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nowa hala, nowe możliwości? Czarni Radom przed sezonem 2018/2019

Nowa hala, nowe możliwości? Czarni Radom przed sezonem 2018/2019

fot. Klaudia Piwowarczyk

Transfer jednego z ciekawszych atakujących przy jednoczesnym utrzymaniu trzonu zespołu, nowa hala, zrzeczenie się 10% procent wynagrodzenia w celu uzyskania większych premii za awans do fazy play-off, wygrana we wszystkich sparingach – takimi słowami można określić przygotowania Cerrad Czarnych Radom do nowego sezonu 2018/2019. – Bardzo chcieliśmy, żeby trzon drużyny został zachowany i to nam się udało. Mamy tylko czterech nowych graczy i mam nadzieję, że po sezonie powiemy, że to były zmiany na plus. Stabilizacja jest ważna w siatkówce, jak pokazuje historia, drużyny osiągały sukcesy głównie dzięki temu – przyznał Robert Prygiel.

Sezon 2018/2019 będzie dla Cerrad Czarnych Radom przełomowym, przede wszystkim dlatego, że hala ze złotym sufitem, jak bardzo często mówi się o obiekcie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, nie będzie jedynym miejscem rozgrywania meczów.  Za miesiąc, a dokładnie 12 listopada ma być oddane Radomskie Centrum Sportu, które pomieści do 5 000 widzów. MOSiR był bardzo niewygodną dla ekip przyjezdnych halą, bliskość żywiołowych kibiców spowodowała, że punkty stracił tu niejeden ligowy potentat. Czy nowy obiekt również będzie atutem Wojskowych?



Choć Wojskowi poprzedni sezon rundy zasadniczej zakończyli na 9. miejscu, to ostatecznie zajęli miejsce niżej. Wszystko przez porażkę z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie – choć w pierwszym meczu przegrali 3:1, w drugim wygrali 3:0, przegrywając jednak na koniec złotego seta. W tegorocznych rozgrywkach ma być zdecydowanie lepiej. Celem jest awans do fazy play-off, w której tym razem zagra sześć ekip. Radomianie są przekonani, że stać ich na pozytywny rezultat. Najlepiej świadczy o tym fakt, że zdecydowali się na obniżenie swoich pensji w rundzie zasadniczej, by dostać wyższą premię po zrealizowaniu założonego sobie celu. – Wszyscy podjęliśmy odważną decyzję, decydując się na obniżenie kontraktów, mimo że większość z nich była ważna. Obniżyliśmy kontrakty o 10 procent po to, by za awans do szóstki dostać 20-procentową premię. Dla mnie jako trenera jest to bardzo motywujące, że zawodnicy wierzą w pracę, jaką wykonujemy – podkreślił Robert Prygiel.

Po zakończeniu minionego sezonu w ekipie Cerrad Czarnych udało się zatrzymać prawie wszystkich szóstkowych graczy, dzięki czemu od początku rozgrywek radomianie powinni mieć atut w postaci zgrania. Miejsce Dimy Tieriemienki na środku siatki zajął inny obcokrajowiec, kolejny reprezentant Słowenii – Alen Pajenk. 32-letni zawodnik ma już na swoim koncie występy w PlusLidze, w latach 2013-2015 reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla. Do zespołu prowadzonego przez Roberta Prygla środkowy przyszedł po roku spędzonym w Marmi Lanza Werona.

W składzie Wojskowych zabraknie również Dustina Wattena, amerykański libero zdecydował się kontynuować swoją karierę w ekipie mistrza Niemiec, Berlin Recycling Volleys. O dokładne dogranie w nowym sezonie odpowiadać będzie… Michał Ruciak, który jeszcze rok temu grał na pozycji przyjmującego. – Jestem bardzo zadowolony z pozyskania Michała do naszego zespołu, w nowym sezonie będzie występować na pozycji libero. Zależało nam, by był to zawodnik przede wszystkim z dobrym przyjęciem, a Michał przez wiele lat udowadniał swoją ogromną wartość i umiejętności, będąc jednym z najlepszych zawodników w tym elemencie w PlusLidze. Charakteryzuje się również ogromną wolą walki na boisku, którą mam nadzieję będzie się wykazywać w barwach Cerrad Czarnych Radom – przyznał Robert Prygiel.

Z Czarnymi pożegnał się również Kamil Droszyński – młody rozgrywający zaliczył dobry start sezonu, jednak z czasem w Radomiu zaaklimatyzował się Dejan Vincić i to on kreował grę Wojskowych. Skład na tej pozycji uzupełnił 27-letni Szwajcar Reto Giger. W przyszłym sezonie w ekipie z województwa mazowieckiego zabraknie Jakuba Ziobrowskiego. Transfer na pozycji atakującego był z pewnością jednym z większych hitów w tegorocznym okienku. Do radomian dołączył bowiem Maksim Żygałow. Poprzedni sezon Rosjanin w większej części spędził w Biełogorie Biełgorod, a w trakcie rozgrywek rosyjskiej Superligi przeniósł się do Lokomotiwu Nowosybirsk. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z pomyślnego zakończenia negocjacji z Maksimem. Przyjście tak doświadczonego i utytułowanego zawodnika ma dla nas ogromne znaczenie. Dodatkowo jego przyjście nie tylko podniesie wartość całego zespołu, ale również wzmocni rywalizację na pozycji atakującego z Michałem Filipem – nie ukrywał szkoleniowiec.

Pomimo tego, że w przedsezonowych turniejach Cerrad Czarni Radom nie dysponowali pełnym składem, pokazali się z bardzo dobrej strony. Wygrali wszystkie sparingi – turniej we Włoszczowie, Gran Canaria Cup czy Turniej Partnerstwa Regionalnego.

Skład Cerrad Czarnych Radom na sezon 2018/2019:

Rozgrywający: Dejan Vincić (Słowenia), Reto Giger (Szwajcaria)
Atakujący: Michał Filip, Maksim Żygałow (Rosja)
Środkowi: Michał Ostrowski, Norbert Huber, Alen Pajenk (Słowenia)
Przyjmujący: Wojciech Żaliński, Tomasz Fornal, Kamil Kwasowski, Jakub Rybicki
Libero: Michał Ruciak, Wasilewski

źródło: inf. własna, wksczarni.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved