Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Norwid pokonał MCKiS po tie-breaku

Norwid pokonał MCKiS po tie-breaku

W środowym sparingu rozgrywanym w Jaworznie MCKiS zmierzył się z Norwidem Częstochowa. Po pięciosetowym boju lepsi okazali się przyjezdni. W trakcie spotkania groźniej wyglądającej kontuzji kolana doznał libero gospodarzy Przemysław Gepfert.

Jaworznianie lepiej rozpoczęli spotkanie, trudne serwisy Kamila Dębskiego sprawiały dużo kłopotów rywalom, co pozwoliło im zbudować wysokie prowadzenie (5:1). Podopieczni trenera Mariusza Łozińskiego pewnie prezentowali się w kontrze, wykorzystywali niepowodzenia rywali, co skutkowało powiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (10:4). Częstochowianie nie mogli znaleźć recepty na skuteczną grę swoich przeciwników. Jaworznianie cały czas prezentowali się dobrze, w całym secie zanotowali aż 64% skuteczności w ataku i ani na moment nie pozwoli się rywalom się do siebie zbliżyć. Zwyciężyli pierwszą odsłonę spotkania 25:19.



Początek drugiej partii był bardzo wyrównany, obie drużyny prezentowały się bardzo skutecznie w ofensywie, a wynik przez długi czas oscylował wokół remisu. Za sprawą lepszej postawy w polu serwisowym oraz w kontrze podopieczni Radosława Panasa zbudowali czteropunktowe prowadzenie (14:10). Gospodarze nie zamierzali się poddawać, przełamali chwilową niemoc w ofensywie i zbliżyli się do rywali (15:17). Po skutecznym bloku Tomasza Pizuńskiego na tablicy wyników widniał remis (21:21). Po nerwowej końcówce ostatecznie to siatkarze Norwida mogli cieszyć się ze zwycięstwa w drugiej odsłonie spotkania (26:24). Częstochowianie imponowali zwłaszcza w ofensywie, zanotowali w tym elemencie 72% skuteczności.

Trenerzy obu drużyn rotowali składem, jednak kolejna partia również miała wyrównany początek. Dopiero po kontrze skończonej przez Rafała Pawlaka wyszli na dwupunktowe prowadzenie (10:8). Świetna passa gospodarzy trwała dalej, bardzo dobrze blokowali oraz serwowali, co pozwoliło im powiększyć wcześniej wypracowaną zaliczkę (16:11). Siatkarze Norwida rzucili się w pogoń za rywalami, którzy mieli problemy w ofensywie (18:20), jednak okazały się one chwilowe. Dwoma skutecznymi blokami na prawym skrzydle jaworznianie zapewnili sobie zwycięstwo w trzeciej partii 25:20.

Częstochowianie lepiej rozpoczęli czwartą odsłonę spotkania, jaworznianie popełniali dużo błędów, co skrzętnie wykorzystywali goście (4:8). Gospodarze mieli dużo problemów z przyjęciem zagrywki, a to ułatwiało tylko grę przyjezdnym (11:6). Potężne serwisy Bartosza Schmidta pozwoliły jaworznianom złapać kontakt z rywalami (10:11), a po chwili na tablicy wyników widniał remis (13:13). Groźnie wyglądającej kontuzji w jednej z akcji doznał Przemysław Gepfert. Wybiła ona z rytmu gospodarzy, co pozwoliło zawodnikom Norwida odbudować zaliczkę (22:19), lecz jaworznianie zdołali wyrównać (23:23). Częstochowianie ostatecznie wygrali czwartą partię 25:23 i doprowadzili do tie-breaka.

Zawodnicy Norwida lepiej rozpoczęli decydującą odsłonę spotkania, za sprawą świetnej gry w polu serwisowym zbudowali trzypunktową zaliczkę (3:0). Podopieczni Radosława Panasa dołożyli także skuteczny blok, co pozwoliło im powiększyć przewagę (8:4). Tie-break zakończył się wysokim zwycięstwem częstochowian (15:10).

MCKiS Jaworzno – Exact Systems Norwid Częstochowa 2:3
(25:19, 24:26, 25:20, 23:25, 10:15)

Składy zespołów:
MCKiS: Borończyk, Dębski, Macek, Czubiński, Schmidt, Magnuszewski, Zieliński (libero) oraz Pawlak, Grzegolec, Pizuński, Wojtaszkiewicz, Bartecki i Gepfert (libero)
Norwid: Usowicz, Schamlewski, Kraś, Stabrawa, Sługocki, Łapszyński, Dembiec (libero) oraz Rajsner, Żakieta, Kogut i Zrajkowski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved