Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > NORCECA: Kanada i Kuba zagrają o złoto

NORCECA: Kanada i Kuba zagrają o złoto

fot. FIVB

Znamy już finalistów zmagań o złoty medal mistrzostw strefy NORCECA – po zaciętych bojach o najwyższy stopień podium zagrają Kanadyjczycy i reprezentacja Kuby. Dużą niespodziankę sprawiła natomiast drużyna Hondurasu, pokonując Kostarykę w walce o 5. miejsce rozgrywek.

Podopieczni Glenna Hoaga byli blisko sprawienia sporego zawodu swoim kibicom – w meczu z dużo niżej notowanymi Meksykanami przegrywali 1:2 w setach. Mimo wszystko dzięki niezastąpionemu trio, w którego skład weszli John Gordon Perrin, Nicholas Hoag oraz Daniel Jansen Van Doorn, udało im się powrócić na zwycięską ścieżkę, wyrównać stan rywalizacji i w tie-breaku postawić pewny krok w stronę finału rozgrywek. Nie ulega jednak wątpliwości, że czynnikiem decydującym o tak chimerycznej postawie zespołu z Kraju Klonowego Liścia było zmęczenie, które daje o sobie znać przez dotychczasowe reprezentacyjne boje. Ich pełni sił przeciwnicy postawili na zespołowość i dzięki zdobyczom punktowym Jorge Barajasa (13 oczek), Nestora Orellany (12) oraz Gonzalo Ruiza (12) skutecznie napędzili strachu doświadczonym oponentom. – Przede wszystkim gratuluję Meksykanom – to był jeden z lepszych meczów, który udało mi się zagrać z tym teamem. Pokazali, że potrafią prezentować bardzo wysoki poziom i nie chcę mówić, że nas zaskoczyli, ale teraz wiemy, że umieją grać bardzo dobrze w obronie – przyznał kapitan Kanadyjczyków, Frederic Winters. Trener Hoag dodał, że czynniki decydujące o takim przebiegu spotkania znalazł także w postawie w polu serwisowym. – Wywarli na nas presję zagrywką, co dało szczególnie dobre owoce przy ich skutecznej grze defensywnej. Czynnikiem, który nam pomógł najbardziej, był blok i mam nadzieję, że doda nam skrzydeł w jutrzejszym zakończeniu bardzo długiego lata – podsumował szkoleniowiec.

Kanada – Meksyk 3:2
(20:25, 25:16, 18:25, 25:17, 15:7)



Nieco pewniej swoją rywalizację wygrali Kubańczycy, niesieni dobrą postawą Rolando Cepedy (12 oczek), Javiera Jimeneza (12 punktów) oraz duetu Livan Osoria-Tomas Sosa (po 11). Ich rywale swoją grę oparli tradycyjnie o Hectora Soto, który kończył ataki trzynastokrotnie. – Walka przeciwko naszym półfinałowym przeciwnikom to zawsze przyjemność ze względu na podobne cechy charakteru naszych drużyn. Oba teamy dały z siebie wszystko, choć o naszej początkowej destabilizacji zadecydowała strona mentalna. Musimy trenować mocniej, podchodzić do rywala z większym szacunkiem, by dawać radość naszym fanom – powiedział po meczu trener finalistów, Rodolfo Sanchez. Nieco inaczej o pojedynku wypowiedział się Soto. – Było kilka kontrowersyjnych sytuacji, które wpłynęły na naszą postawę i zwycięstwo wymknęło się nam z rąk. Mogliśmy się zbliżyć do Kubańczyków w końcówkach, ale tego nie zrobiliśmy, co wykorzystał zespół po drugiej stronie siatki – zakończył.

Kuba – Portoryko 3:1
(20:25, 25:20, 25:23, 25:22)

2 godzin i 7 minut potrzebowali reprezentanci Hondurasu do pokonania Kostarykan. I w tym przypadku można mówić o trudnym scenariuszu batalii – przegrywając 1:2, zdołali się podnieść i doprowadzić do zwycięstwa. Co ciekawe, rozkład punktów po obu stronach siatki był podobny – konto wygranych zasilali Frank Alley (25 punktów), Jorge Rivera (16) oraz Luis Salgado (14), natomiast w szeregach reprezentacji rywali robili to Richard Smith Hall (25), Julio Alberto Alvarez (14), a także Javier Alvarez (10). – To był klasyczny mecz drużyn z naszej strefy. Był trudny, a nasi przeciwnicy skutecznie powstrzymywali nas przede wszystkim na siatce. Nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić i popełniliśmy kilka błędów w przyjęciu – przyznał trener przegranej ekipy, Cesar Salas, któremu błyskawicznie odpowiedział kapitan Hondurasu, Saldago. – My też się myliliśmy, ale nasz szkoleniowiec pomógł nam powalczyć o swoje w kluczowych momentach. Trzymaliśmy się razem, poprawiliśmy płynność przyjęcia i zorganizowaliśmy się w bloku. To dzięki temu wygraliśmy – zakończył.

Honduras – Kostaryka 3:2
(25:23, 20:25, 23:25, 25:21, 15:6)

Szósty dzień kwalifikacji:
Mecz o 1. miejsce: Kanada – Kuba
Mecz o 3. miejsce: Meksyk – Portoryko
Mecz o 6. miejsce: Trynidad i Tobago – Kostaryka

źródło: inf. własna, norceca.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved