Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: Nie spodziewaliśmy się tak szybkiego spotkania

Norbert Huber: Nie spodziewaliśmy się tak szybkiego spotkania

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Szczerze to nie spodziewaliśmy tak szybkiego spotkania, byliśmy gotowi na więcej setów, na cięższy mecz. Powiedzieliśmy sobie, że musimy wyjść i pokonać rywali. Graliśmy jednak na fantazji, bardziej się bawiliśmy – mówił po ostatnim meczu sezonu środkowy Cerrad Czarnych Radom, Norbert Huber. Jego zespół 3:0 pokonał PGE Skrę Bełchatów i sezon zakończył na 5. miejscu.

Chociaż decydujący o 5. miejscu mecz pomiędzy Cerrad Czarnymi Radom i PGE Skrą Bełchatów zakończył się w trzech setach, to nie można powiedzieć, że nie miał on historii. Siatkarze z Radomia bardzo źle rozpoczęli premierową odsłonę, przegrywając w niej już 8:15. Błyskawicznie jednak nie tylko odrobili swoje straty, ale także nie dali rywalom szans, pewnie triumfując 25:19. – Myślę, że mieliśmy trochę szczęścia i trochę rozumu. Odrobiliśmy w tym secie kilka punktów, a potem już jakoś to poszło i ostatecznie dojechaliśmy do stacji „miejsce numer 5” – mówił skromnie Norbert Huber, a to między innymi przy jego serwisach radomianie wyraźnie zmniejszyli dystans do rywali.



Dwa pierwsze pojedynki o piąte miejsce były bardziej ciekawe, oba kończyły się dopiero w tie-breaku, w pierwszym z nich górą byli radomianie, w drugim PGE Skra Bełchatów. – Szczerze to nie spodziewaliśmy tak szybkiego spotkania, byliśmy gotowi na więcej setów, na cięższy mecz. Powiedzieliśmy sobie, że musimy wyjść i pokonać rywali – ocenił młody środkowy radomskiego zespołu, który otwarcie przyznał, że jego drużynie pomogła gra bez większej presji. – Graliśmy jednak na fantazji, bardziej się bawiliśmy. Nie było już na nas presji, która mogła nas przytłoczyć i wydaje mi się, że to również dużo nam dało – podsumował Norbert Huber.

Dla klubu z Radomia 5. lokata w PlusLidze to najwyższe miejsce, które osiągnął od czasów powrotu do PlusLigi w 2013 roku. W tym sezonie Cerrad Czarni Radom mieli jednak swoje szanse, aby grać o coś więcej. W ćwierćfinale musieli jednak uznać wyższość Aluron Virtu Warty Zawiercie. – Uważam, że fajne to piąte miejsce, ale nie ma co ukrywać, że niedosyt pozostaje – skomentował krótko Norbert Huber.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved