Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: Jesteśmy na dobrej pozycji

Norbert Huber: Jesteśmy na dobrej pozycji

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cerrad Czarni Radom idą jak burza. Podopieczni Roberta Prygla postawili sobie wysokie cele na ten sezon i co najważniejsze udaje im się je sumiennie realizować. – Mamy bardzo dobrą drużynę, która przy odrobinie szczęścia może osiągnąć dużo. Poza boiskiem też mamy superkontakt, co pozytywnie wpływa na nasze wyniki – mówił w rozmowie ze Strefą Siatkówki Norbert Huber, środkowy drużyny z Radomia.

Chemik Bydgoszcz pokonany i trzy punkty na waszym koncie. Tak ten mecz miał od początku do końca wyglądać? Zaledwie jedną partię zdołali wywalczyć przyjezdni.



Norbert Huber: Właśnie tak ten mecz miał wyglądać. Cel był jeden – mieliśmy wygrać całe spotkanie za trzy punkty i jak widać, udało nam się dopełnić dzieła.

Od początku sezonu Cerrad Czarni Radom idą jak burza, może z wyjątkiem kilku meczów. Widać, że jesteście zgranym i dobrze docierającym się zespołem. Zgodzisz się z tym?

– Tak, zgodzę się. Naprawdę mamy bardzo dobrą drużynę, która przy odrobinie szczęścia może osiągnąć dużo. Poza boiskiem też mamy superkontakt, co pozytywnie wpływa na nasze wyniki.

Jak dotąd rozegraliście w lidze zaledwie jednego tie-break. W tym sezonie trochę udaje wam się ich jednak uniknąć.

– Szczerze mówiąc, to zupełnie się na tym nie skupiamy, czy unikamy tie-breaków, czy nie. Staramy się grać dobrze i satysfakcjonująco. Gramy na punkty, a nie na tie-breaki.

Jak w każdym zespole zdarzają się słabsze okresy. Z czego mogą wynikać te przestoje w waszym przypadku? Albo wygrywacie 3:0, albo odnosicie porażkę 0:3 – zdawałoby się skrajności. Na tym etapie, takie falowanie to dość specyficzna sytuacja.

– Ciężko powiedzieć, z czego to wynika. Można polemizować, że po prostu przeciwnik jest lepszy albo zwyczajnie mamy mniej boiskowego farta. Jak już wspomniałem, w tabeli liczą się punkty, a nie styl gry.

Statystyki to istotny element w oczach niektórych szkoleniowców, a w tych prezentujesz się bardzo stabilnie i na dobrym poziomie, szczególnie biorąc pod uwagę twoją pozycję. Zauważasz już u siebie pewną stabilizację na tym poziomie sportowym, na jakim w najwyższej klasie rozgrywek zapewne chciałby znaleźć się niejeden młody zawodnik?

– Po sezonie osobiście podsumuję sobie, czy była jakaś stabilizacja, czy nie. Mam pewne indywidualne założenia na każdy mecz, które staram się realizować i tego się trzymam.

Dwanaście wygranych i sześć porażek – taki rezultat w tym momencie rozgrywek może zadowalać?

– Moim zdaniem tak. Na ten moment zostało jeszcze kilka kolejek, a co za tym idzie – szansa na kolejne punkty do ligowej tabeli. Wszystko przed nami. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na nadchodzące spotkania.

Trudy sezonu i dość napięty kalendarz rozgrywek na pewno odbija się na zdrowiu. Jak czujecie się fizycznie? Jak to jest w twoim przypadku?

– Każdy ma jakieś swoje problemy, każdego coś boli i każdemu coś dolega. Czasami jest tak, że trzeba robić wszystko, żeby gracze dojechali na mecz i wyszli na boisko. Taki jest sport i taka jest nasza praca. To logiczne.

To twój drugi sezon w PlusLidze. Jak z perspektywy czasu oceniłbyś swój indywidualny progres? Dla obserwatorów jest on znaczny, jak oceniasz go ze swojej strony?

– W drugim sezonie na pewno jestem bardziej dojrzały sportowo i bardziej pewny siebie. Na jakieś większe podsumowanie to nie jest dobry moment, na taki przyjdzie jeszcze czas.

To twój drugi rok w PlusLidze, ale i w radomskim klubie – porównując oba sezony w tym zespole, który z nich oceniłbyś korzystniej i z czego to wynika? Może któryś z nich miał swoje większe plusy, a któryś pod jakimś względem był gorszy?

– Na pewno lepszy jest obecny rok. Jesteśmy na dobrej pozycji. Prawdopodobieństwo, że zagramy w fazie play-off, jest duże i to jest nasz cel. Nie ma sensu szukać sensacji w minionym sezonie. Liczy się to, co jest teraz, a jest naprawdę super.

Przed wami mecz z zespołem z Katowic. Jak zapatrujesz się na ten pojedynek?

– Wyrównane spotkanie i wygrana gości. Najlepiej za trzy punkty. (śmiech)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved