Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: To jest dla nas dobry prognostyk na następne mecze

Norbert Huber: To jest dla nas dobry prognostyk na następne mecze

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Przyjechaliśmy tutaj się bić, weszliśmy w to spotkanie na luzie, z fantazją, bez żadnego stresu i wyglądało to naprawdę fajnie. Trochę nam zabrakło, ale wynik pokazuje, że o wyniku każdego z setów decydowała jedna, dwie piłki. Myślę, że to jest dla nas dobry prognostyk na następne mecze – powiedział Stefie Siatkówki Norbert Huber, środkowy Cerrad Czarnych Radom, którzy w 24. kolejce 1:3 ulegli ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle

Niewiele brakowało, żeby trochę uszczypnąć ZAKSĘ, która pomimo tego, że jest liderem tabeli PlusLigi, ostatnio ma trudniejsze momenty.



Norbert Huber:Przyjechaliśmy tutaj się bić, weszliśmy w to spotkanie na luzie, z fantazją, bez żadnego stresu i wyglądało to naprawdę fajnie. Trochę nam zabrakło, ale wynik pokazuje, że o wyniku każdego z setów decydowała jedna, dwie piłki. Myślę, że to jest dla nas dobry prognostyk na następne mecze. Każdy ma swoje problemy, każdy jest zmęczony i wydaje mi się, że ważne będzie przygotowanie mentalne, nie tylko fizyczne. W takich momentach sezonu decyduje głowa. My mamy super drużynę, która jest mentalnie odpowiednio zbilansowana. Jesteśmy razem na boisku i poza nim i mam nadzieję, że w następnych meczach będziemy w stanie przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść.

Fakt, że już przed meczem z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zapewniliście sobie play-offy, dało wam trochę tego mentalnego luzu?

Na pewno tak, bo nie musimy się zbytnio „spinać”. Oczywiście nie tak do końca, bo nie wiadomo, z kim zagramy w fazie play-off, ale nasza gra na pewno się polepsza. Osiągnęliśmy cel, który sobie stawialiśmy i teraz czekamy na play-off. Uważam, że jesteśmy w stanie zajść wysoko i sprawić kilka niespodzianek. Na tym musimy się skupić, nadal ciężko pracować i musi być nieźle.

Widać było też wasze dobre przygotowanie do tego spotkania. Pan osobiście całkiem dobrze czytał jednego z najlepszych rozgrywających, jak nie najlepszego rozgrywającego w PlusLidze, Benjamina Toniuttiego.

Ja po prostu dobrze odrobiłem pracę domową, można powiedzieć, że przeczytałem odpowiednią książkę (śmiech). A tak na serio, to taka jest moja praca. Jestem środkowym bloku i muszę blokować.

Przed wami jeszcze dwa mecze fazy zasadniczej. Najpierw Trefl Gdańsk, potem Asseco Resovia i obie te drużyny są niżej w tabeli od was. Będziecie przystępować do tych spotkań jako faworyt?

Nie, uważam, że tak nie jest. Obie drużyny są mocne i chociaż jedna z nich ma jeszcze matematyczne szanse na awans, to generalnie jednak obie teraz walczą już o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli. Na pewno więc żadna z nich się przed nami nie położy i rywale z pewnością będą walczyć o każdą piłkę i będą chcieli nas pokonać. Moim zdaniem każdy ma jeszcze ambicje i będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Uważam, że to będą ciekawe mecze, które będą wyrównane i mam nadzieję, że będą stać na wysokim poziomie i oba z nich wygramy. 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved