Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Norbert Huber: Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy lepsi

Norbert Huber: Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy lepsi

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Są to dla nas ważne trzy punkty. W meczu u siebie przegraliśmy 2:3. W Lubinie chcieliśmy wygrać, pokazać, że jesteśmy lepsi i udowodnić, że tamta porażka była tylko wypadkiem przy pracy. Udało nam się to. Zagraliśmy bardzo dobrze. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania – powiedział po wygranej w Lubinie środkowy PGE Skry, Norbert Huber.

Bez niespodzianki obyło się w Lubinie, gdzie miejscowe Cuprum musiało uznać wyższość PGE Skry. Mimo że bełchatowianie nie zagrali tak dobrego pojedynku jak kilka dni wcześniej, to jednak dość łatwo sięgnęli po komplet oczek. – Jak na razie każdy mecz ligowy ma tę samą wagę. Zabieramy trzy punkty do Bełchatowa. Cieszymy się, że kontynuujemy naszą serię zwycięstw. Mecz rozgrywany był na trochę mniejszych emocjach. Poszliśmy po mniejszej linii oporu. Było to niezłe spotkanie, ale nie tak dobre jak w Katowicach. Przy częstotliwości grania co trzy dni będą jednak jakieś drobne wachania – ocenił Michał Gogol, według którego przewaga przyjezdnych w tym meczu mogła być jeszcze wyraźniejsza. – Myślę, że mogliśmy budować sobie większe przewagi. Zwłaszcza w pierwszym i drugim secie mieliśmy dużo kontrataków, których nie udało nam się skończyć, przez co przez długi czas wynik był na styku. Aczkolwiek jestem zadowolony z naszej postawy na zagrywce. Mieliśmy tylko 8 błędów, przy 6 asach. W trzecim secie mieliśmy bodajże 5 piłek przechodzących. Ten element wyglądał przyzwoicie – dodał szkoleniowiec zespołu z Bełchatowa.



Siatkarze PGE Skry wygrywając w Lubinie, zrewanżowali się miedziowym za porażkę z pierwszej rundy, w której dość niespodziewanie Cuprum triumfowało w tie-breaku. – Chcieliśmy zrewanżować się Cuprum. Jest to jak na razie jedyna drużyna, która wygrała z nami w naszej hali. Jednak to był trochę inny mecz. Widać było, że obie drużyny w tej chwili są w innym miejscu. My znacznie poprawiliśmy zagrywkę, blok i obronę. A w pierwszym meczu przeciwnik wywarł na nas dużą presję zagrywką i niemiłosiernie obijał nasz blok. Tym razem to my mieliśmy dużo wybloków, które zamienialiśmy na punkty – zaznaczył Michał Gogol.

 W ostatnim czasie bełchatowianie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Są w dobrej formie, a w 2020 roku w meczach ligowych nie stracili jeszcze żadnego seta. – Są to dla nas ważne trzy punkty. W meczu u siebie przegraliśmy 2:3. W Lubinie chcieliśmy wygrać, pokazać, że jesteśmy lepsi i udowodnić, że tamta porażka była tylko wypadkiem przy pracy. Udało nam się to. Zagraliśmy bardzo dobrze. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Mimo że rywale dogonili nas w trzecim secie, to potem znowu odskoczyliśmy im na trzy punkty i zamknęliśmy mecz 3:0 – powiedział Norbert Huber, który nie myśli o dobrej serii bełchatowian, dzięki której umocnili się na trzeciej pozycji w PlusLidze. – Nie zwracamy na to uwagi. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu. Chcemy grać dobrą siatkówkę i wygrywać, a nie myślimy o serii zwycięstw. Może jak wygramy wszystkie mecze do końca rundy, to wtedy powiemy sobie, że taka seria jest dobra – zakończył środkowy PGE Skry.

źródło: opr. własne, skra.tv

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved