Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nikołaj Penczew: Czekają nas kolejne ważne mecze

Nikołaj Penczew: Czekają nas kolejne ważne mecze

Dla reprezentującego barwy PGE Skry Bełchatów Nikołaja Penczewa spotkanie w hali Podpromie miało dodatkowy wymiar. Był to pierwszy mecz Bułgara w Rzeszowie po odejściu z Asseco Resovii, w której spędził trzy lata. – Wróciłem na Podpromie i cieszyłem się na mecz przed tą publicznością. Szkoda, że przegraliśmy – podsumował przyjmujący bełchatowskiego zespołu.

Przed rozpoczęciem pojedynku w hali Podpromie trudno było wskazać faworyta spotkania, w lepszej sytuacji byli jednak siatkarze z Bełchatowa, którzy byli wyżej w tabeli, a także wygrywali swoje wcześniejsze starcia. To właśnie goście lepiej weszli w mecz, triumfując w premierowej odsłonie 25:20. O wynikach następnych setów decydowały już jednak końcówki. – To był bardzo dobry pojedynek, a mi wydaje się, że jako zespół byliśmy lepsi. Przegraliśmy jednak kilka ważnych punktów w trzecim secie, a potem w czwartej partii nie pokazaliśmy już naszej gry, a Asseco Resovia zaczęła zagrywać lepiej od nas i już na początku posłała kilka asów. Moim zdaniem właśnie dzięki temu wygrała tego ostatniego seta – ocenił Nikołaj Penczew i dodał: – Wróciłem na Podpromie i cieszyłem się na ten mecz przed tą publicznością. Szkoda, że przegraliśmy.

Prawdziwą karuzelę siatkarze obu ekip zafundowali swoim kibicom zwłaszcza w trzecim secie, który zakończył się wynikiem 30:28 dla gospodarzy. – Szkoda tych błędów w końcówce trzeciego seta, ale to, co się wydarzyło, już jest za nami. Teraz czekają nas kolejne ważne mecze, które musimy wygrać – przekonywał przyjmujący. Porażka 1:3 sprawiła, że ekipa z Podkarpacia wyprzedziła w tabli PlusLigi bełchatowian. – Asseco Resovia ma teraz w tabeli jeden punkt więcej, ale przed nami jeszcze dużo meczów, bardzo ważnych i nie wiadomo jeszcze, jak ostatecznie będzie wyglądać tabela – podsumował Penczew.



Bułgarski siatkarz trzy poprzednie sezony spędził właśnie w Rzeszowie, ale sam przyznaje, że potrzebował zmiany. – Czuję się lepiej. W Bełchatowie cały czas dobrze trenujemy, a ja się cieszę, że mam szansę grać w każdym spotkaniu. Dobrze się czuję w zespole, stworzyliśmy świetny kolektyw. Musimy pokazać, że dobrze czujemy się jako drużyna, musimy wierzyć w siebie i w to, że możemy wygrać każdy mecz – stwierdził przyjmujący, który odniósł się także do tego, co ostatnio działo się wokół jego byłego zespołu po serii bolesnych porażek. – Asseco Resovia teraz wygrała, a w ostatnich meczach przegrywała i znów zaczynały się głosy, że trener musi odejść. W tej sytuacji może znaleźć się każdy zespół, ale to nie znaczy, że to jest wina szkoleniowca albo konkretnego zawodnika. Wydaje mi się, że kiedy po prostu przegrywasz mecz, zaczynasz o nim cały czas myśleć i to nie jest dobre. Resovia to dobry zespół i moim zdaniem będzie grać jeszcze lepiej – mówił Penczew.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved