Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Nikola Kovačević: Ciężko było, ale już się pogodziłem z tą decyzją

Nikola Kovačević: Ciężko było, ale już się pogodziłem z tą decyzją

fot. archiwum

Reprezentacja Serbii rozpocznie przygotowania do turnieju kwalifikacyjnego do IO w Berlinie 23 grudnia w Belgradzie. Zespół trenera Nikoli Grbicia będzie pierwszym rywalem biało-czerwonych w rywalizacji o przepustki do Rio de Janeiro, a w grupie A zagrają też Niemcy i Belgia. W grupie B zmierzą się Rosja, Bułgaria, Francja i Finlandia.

 



Z szerokiej kadry 22 zawodników, jakich powołał trener Nikola Grbić, obecnie pozostało 17, a do Berlina serbski szkoleniowiec zabierze 14. Sporym zaskoczeniem był brak już w szerokiej kadrze doświadczonego Nikoli Kovačevicia. Ten 32-letni przyjmujący, od wielu lat filar reprezentacji Serbii (rozegrał w niej 211 meczów), z powodzeniem radzi sobie w tym sezonie w rosyjskim Lokomotiwie Nowosybirsk.

Ciężko było, ale już się pogodziłem z tą decyzją – mówił na łamach serbskiej prasy Nikola Kovačević.Na pewno jestem rozczarowany i jest mi smutno, tym bardziej że o tym, że nie ma mnie w kadrze, dowiedziałem się od mojego ojca chrzestnego. To on zadzwonił do mnie z tą informacją, gdy byłem na lotnisku w Moskwie przed odlotem do Biełgorodu. Byłem tak zaskoczony, że myślałem, iż to jest błąd, jakieś przekłamanie i kazałem mu dokładnie sprawdzić na kilku stronach internetowych, ale nigdzie nie było mnie w kadrze. Długo o tym rozmyślałem. Czytałem wypowiedzi sztabu szkoleniowego, że podczas ostatnich mistrzostw Europy brakowało w reprezentacji atmosfery i teraz zespół jest budowany pod tym kątem, żeby była. Ma być szczerość, wzajemne zaufanie, poprawne relacje itd. Nie ukrywam, że spodziewałem się telefonu od trenera reprezentacji z wyjaśnieniem, przecież z Nikolą jesteśmy kolegami i razem graliśmy wiele lat w narodowej drużynie – stwierdził Nikola Kovačević.

Trener reprezentacji Serbii, Nikola Grbić, tak na łamach „Sportskiego Żurnala” tłumaczył swoją decyzję. – Zależało mi na nowej energii i rytmie gry w drużynie, które mogą dać Uroš Kovačević, Nemanja Petrić i Marko Ivović – mówi Grbić. – To jest wielka próba dla tych zawodników. Nie oznacza to wcale, że definitywnie rezygnuję z Nikoli Kovačevicia. Przyznaję, że nie zadzwoniłem do Nikoli, ale też nie dzwoniłem do Miloša Nikicia czy Vlado Petkovicia w ubiegłym sezonie, kiedy ogłosiłem kadrę na Ligę Światową. Raz jeszcze powtórzę – to nie jest pożegnanie Nikoli Kovačevicia z reprezentacją Serbii, który ma wielki wkład w jej historię – mówi Grbić.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved