Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Nikola Jovović: Nie ważne jak, bylebyśmy wygrywali

Nikola Jovović: Nie ważne jak, bylebyśmy wygrywali

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Pierwszy dzień zmagań w PalaFlorio w Bari zamknęła wygrana Włoch 3:0 nad reprezentacją Kamerunu, której po przygodach udało się jednak wyjść na boisko w Apulii w pełnym składzie. Wcześniej piątkowym popołudniem po dwóch stronach siatki stanęły Serbia i Australia. Zgodnie z przewidywaniami okazało się, że podopieczni Marka Lebedewa wcale nie będą łatwym przeciwnikiem. Serbia wygrała 3:1, ale w dwóch z czterech partii gra toczyła się na przewagi. Do wygranej koniecznym było też 35 punktów zdobytych przez Aleksandara Atanasijevicia.

Nikola Grbić w trakcie XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera mówił, że raczej Marko Podrascanin nie pojawi się w 14 na turniej we Włoszech. Zmienił decyzję w ostatniej chwili, ale przeciw Australii nie skorzystał z usług doświadczonego środkowego. – Szczerze mówiąc, jeśli mam wybierać pomiędzy wymęczoną tak wygraną, a szybką wygraną 3:0 to dobrze, że ten mecz tak się potoczył. Jeśli spojrzymy na wyniki kwalifikacji i kobiet i mężczyzn zdarzyło się wiele takich wyników jak ten dzisiejszy. To normalne, że teoretycznie słabsze zespoły grają lepiej, bo nie mają nic do stracenia, a te mocniejsze mają kłopoty ponieważ wymaga się od nich wygranej 3:0 – mówił po spotkaniu Nikola Grbić.



Serbski rozgrywający Nikola Jovović nie miał zbyt dużego pola do popisu wystawiając piłki, ponieważ jego koledzy zmagali się z kłopotami w przyjęciu. Wszyscy serbscy zawodnicy mówią jednak, że dla nich liczy się wygrana, a nie wynik i styl w jakim ją osiągnęli – Tutaj liczy się tylko wygrywanie. Nie ważne w jakim stylu. Będziemy zadowoleni nawet jeśli wygramy wszystkie spotkania po 3:2. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Dodatkowo w hali panuje naprawdę wysoka temperatura (PalaFlorio to stara hala, która nie posiada klimatyzacji – przyp.aut). Dla wszystkich warunki były jednak takie same. Z Kamerunem myślę, że będzie nieco inaczej. To nie tak mocna drużyna jak pozostałe, więc trochę ciężej będzie się nam skupić. Tym bardziej musimy uważać na swoją koncentrację – przyznał Jovović.

Włosi bez najmniejszych kłopotów rozprawili się z Kamerunem, a 12 punktów dla swojego zespołu zdobył powracający po kontuzji pleców Osmany Juantorena. – Z całym szacunkiem dla Kamerunu, ale ten mecz zależał w całości od tego, co zrobimy my. Wszyscy czujemy się dobrze, chociaż faktycznie jest tutaj bardzo ciepło. Warunki są takie same dla wszystkich, a my możemy skupiać się już na następnym spotkaniu. Australia przeciwko Serbom udowodniła swoją wartość i o mało nie grała pięciu setów, także musimy pozostać skoncentrowani – podsumował przyjmujący.

23 urodziny wygraną nad Kamerunem mógł świętować Simone Giannelli. – Ja odkąd zaczęliśmy przygotowania powtarzam, że ten turniej trzeba traktować jako trzy oddzielne, małe mecze. Ten z Kamerunem nie był dla nas zaskakujący, ani trudny. Możemy się już więc skupić na Australii. Cieszę się, że stworzyła się z nas fajna grupa, więc chciałbym podziękować wszystkim. Nawet tym z nas, którzy pojechali do domu na tydzień przed turniejem. Bardzo pomogła nam publiczność, nawet pomimo tego, że w hali było bardzo ciepło – powiedział włoski rozgrywający w rozmowie z Rai 2 zaraz po meczu.

W drugim  dniu rozgrywek w Bari Serbia zmierzy się z Kamerunem, a Włochy z Australią.

źródło: dall5al25.it, ivolleymagazine.it, Rai 2

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved