Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Nikola Grbić dementuje: Nie otrzymałem wyższego kontraktu

Nikola Grbić dementuje: Nie otrzymałem wyższego kontraktu

fot. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

– Powiedziałem o tym, że propozycja ZAKSY była dla mnie korzystna, również finansowo. Moje słowa zostały jednak błędnie zinterpretowane – przyznał w rozmowie z naszym serwisem Nikola Grbić, dementując doniesienia serbskich mediów. Szkoleniowiec kędzierzyńskiego klubu zwrócił też uwagę na to, że nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że obecna sytuacja wpłynie na realia i sytuację w światowej siatkówce.

Znajdując się pomiędzy sezonami wszyscy zastanawiają się jak obecna sytuacja może wpłynąć na realia w zawodowym sporcie. Pana zdaniem rozgrywki ligowe, nie tylko w Polsce, ale chociażby we Włoszech nie będą takie jak dotychczas?



Nikola Grbić:Te wątpliwości są uzasadnione, doskonale wiemy w jak trudnej ekonomicznie sytuacji się znajdujemy. To dotyka również kluby siatkarskie, nie oszczędzając tak silnych lig jak polska czy włoska. Tendencja dotycząca obniżek kontraktów i starania klubów w poszczególnych krajach są podobne. Celem wszystkich jest utrzymanie poziomu sportowego, kwestią normalną jest więc negocjacja warunków kontraktów, również tych podpisanych wcześniej.

W rozmowie z serbskimi mediami wspomniał pan jednak, że otrzymał lepsze warunki w ZAKSIE niż chociażby przed swoim pierwszym sezonem w PlusLidze… Wygląda więc na to, że te obawy nie są do końca uzasadnione?

Wprost przeciwnie, wciąż trudno prognozować jak będzie wyglądał kolejny sezon. Co do warunków kontraktu w rozmowie ze Sportski Żurnal powiedziałem jedynie o tym, że propozycja ZAKSY była dla mnie korzystna, również finansowo. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że moje słowa zostały błędnie zinterpretowane. Dementując to – nie, nie otrzymałem wyższego kontraktu niż w zakończonym już sezonie 2019/2020. Obniżki dotykają nas wszystkich, suma mojego nowego kontraktu jest niższa, jednak nie na tyle, aby nowe warunki wpłynęły na zmianę mojej decyzji i chęć kontynuowania pracy z ZAKSĄ.

Wracając do wizji budowy składu na nowy sezon, może pan zdradzić czy kadrowo Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będzie mocniejsza?

Po oficjalnym zakończeniu sezonu 2019/2020 rozmawialiśmy z prezesem Świderskim o tym jak może wyglądać kolejny i na co musimy być przygotowani. Nadal trudno jednoznacznie ocenić jak wszystko się poukłada, jakim budżetem będą dysponowały kluby czy chociażby jak potoczą się negocjacje z zawodnikami. Warto jednak zaznaczyć, że udało nam się zatrzymać wielu zawodników. Ten trzon drużyny utrzymaliśmy. Moim zdaniem to rokuje na przyszłość, bo zespół, jaki udało nam się stworzyć w tym sezonie. Zakładając, że wszyscy będą zdrowi, może z czasem być jeszcze silniejszy.

Takim wzmocnieniem ma być Jakub Kochanowski?

Nie jest tajemnicą, że skład ZAKSY nie jest zamknięty i jesteśmy gotowi na różne rozwiązania. Mając wizję składu rozważaliśmy różne opcje, oczywiście, że padło nazwisko Jakuba Kochanowskiego, przypuszczam jednak, że jako reprezentant Polski jest na liście życzeń nie tylko naszego klubu. Wspomniałem, że jeżeli nie zdołamy zatrzymać Łukasza Wiśniewskiego to byłoby dla nas idealne rozwiązanie. Kochanowski jest rzeczywiście jednym ze środkowych będących w kręgu naszego zainteresowania. Ale o to na jakim etapie są rozmowy czy negocjacje proszę pytać prezesa. Ja mogę mówić o tym, co ze sportowego punktu widzenia byłoby najlepsze.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved