Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Niespodzianki i debiuty w 5. kolejce Qmed ŁALS

Niespodzianki i debiuty w 5. kolejce Qmed ŁALS

fot. Tomasz Tadrała

W Szkole Podstawowej nr 205 odbyła się piąta kolejka rozgrywek XIX edycji Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki organizowanej przez Klub Sympatyków Piłki Siatkowej przy wsparciu Urzędu Miasta Łodzi. Zmagania te obfitowały w ciekawe debiuty, ale i zaskakujące rozstrzygnięcia, które udowodniły tezę, że siatkówka jest sportem nieprzewidywalnym.

Piąta kolejka rozgrywek upłynęła pod znakiem kilku ciekawych debiutów. Po raz pierwszy w Łódzkiej Amatorskiej Lidze Siatkówki wystąpiły Paulina Rolińska-Michalik i Julia Gruszecka, które jeszcze dwa lata temu można było oglądać w meczach ligowej drużyny ŁKS Siatkówka Żeńska. Zawodniczki wzmocniły Żużel-Fan.pl – aktualnego lidera ekstraklasy. Równie udanie zadebiutował w zespole Gremi Paweł Pełka – były młodzieżowy wicemistrz Europy w siatkówce plażowej, który po latach spędzonych na piasku postanowił kontynuować swoją przygodę z siatkówką, tym razem w hali.

W bieżącej kolejce nie zabrakło też kilku jeśli nie sensacyjnych, to na pewno niespodziewanych wyników. I tak w Ekstraklasie kobiet sprawczyniami niespodzianki były siatkarki zespołu Dream Team Manekin, które w spotkaniu przeciwko dotychczasowemu liderowi – SportEkspert, zaprezentowały bardzo dobrą postawę, co poskutkowało zwycięstwem w czterech setach. Interesujące widowisko stworzyły również zawodniczki Solum Service Jutrzenki oraz Żużel-Fan.pl. Spotkanie obfitowało w ciekawe akcje zarówno z jednej, jak i drugiej strony siatki, jednak to Żużel-Fan.pl, także dzięki wspomnianym już wcześniej wzmocnieniom, w kluczowych momentach meczu prezentował skuteczniejszą grę i zasłużenie zwyciężył 3:1, wracając na fotel lidera tabeli.



W Ekstraklasie mężczyzn czarna seria Iskry trwa. Drużyna, która w ostatnich sezonach aspirowała do gry o najwyższe laury, w obecnym sezonie nie zdobyła jeszcze choćby punktu. W minionej kolejce mocno osłabiona personalnie Iskra tylko w jednym secie nawiązała równorzędną walkę z beniaminkiem ligi – zespołem Warecka. Pozostałe sety wyraźnie należały do zawodników debiutujących w najwyższej lidze rozgrywkowej i mecz zakończył się triumfem Wareckiej 3:1. Wygląda na to, że po słabszym początku kryzys opuszcza brązowych medalistów ubiegłego sezonu. W ciekawie zapowiadającym się starciu Bakallandu Ba! z mistrzami ligi – TKKF-em Dzikusy, po czterosetowej walce tym razem lepsi okazali się ci pierwsi.

Ciekawy pojedynek stoczyły zespoły z dolnej części tabeli I ligi kobiet. Spotkanie pomiędzy młodymi siatkarkami z zespołu Energia a Serwo f.i.n.e. niespodziewanie rozpoczęło się od prowadzenia tych mniej doświadczonych zawodniczek. Ambitna walka w pierwszych dwóch partiach przyniosła efekty i przy prowadzeniu Energii 2:0 zapachniało niespodzianką. Jednak w kolejnych dwóch setach do głosu doszły siatkarki prowadzone przez Jarosława Skurę i w przekonującym stylu doprowadziły do tie-breaka. Decydujący set to prawdziwa gra nerwów, zespół Energii prowadził już 12:8, by w końcówce dać się dogonić na 14:14. Świetną okazję na odwrócenie losów spotkania nie wykorzystały jednak siatkarki Serwo i po dwóch błędach, najpierw w polu zagrywki, a następnie atakując w aut, zaprzepaściły trud włożony w pogoń za rywalkami i to Energia ostatecznie triumfowała 3:2. Na prowadzeniu w tabeli niezmiennie TKKF Dzikusy II, który nie przegrał jeszcze w tym sezonie choćby seta, a w minionej kolejce udowodnił swoją wyższość nad zespołem Salos Wodna.

Bez zmian także w czołówce I A ligi mężczyzn. Kolejne bardzo dobre trzy setowe spotkanie rozegrali siatkarze Volley Centrum przeciwko spadkowiczowi z Ekstraklasy Luksowi Rzgów. Także przekonujące zwycięstwo odniosła Szkoła Marcina Gortata. Wicelider tabeli zaskakująco łatwo poradził sobie z jak dotychczas trzecią drużyną klasyfikacji, czyli Fuksem Sulejów. Porażka ta kosztowała zawodników z Sulejowa utratę trzeciej lokaty na korzyść drużyny Sew Eurodrive Polska, która po zaciętym spotkaniu zremisowała z Gremi 2:2.

Nastąpiła zmiana w fotelu lidera I B ligi mężczyzn. Po bardzo dobrym meczu zespół Euro-Ekol zwyciężył Qmed 3:0 i wykorzystując potknięcie najgroźniejszego rywala, awansował na szczyt tabeli. Do utraty punktów przez Wild Boyz przyczynili się mŁodzianie, którzy niespodziewanie wysoko zawiesili poprzeczkę swoim rywalom. W bardzo wyrównanym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami nie widać było dystansu, jaki dzieli obie ekipy w tabeli, a pojedynek zakończył się remisem 2:2 i podziałem punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabelę 5. kolejki Qmed ŁALS

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved